Przewał „Na patriotę”

22 wrz 2022

Byłem niedawno robiony „na wujka”. Klasyka.

Telefon, miły dziewczęcy głos, ciepłe „Dzień dobry wujku”. Dalej równie ciepłe „Poznajesz mnie na pewno” i prośba o szybką pomoc – pożyczkę, bo musi wpłacić kaucję za wynajem mieszkania. Inaczej studia wyższe diabli wezmą, a ona tak bardzo chce się uczyć.

Popełniłem błąd. Zamiast zagrać naiwnego wujka, aby potem z policją zastawić pułapkę na sprytną oszustkę, wyraziłem lekki sceptycyzm. Wtedy jej głos się zmienił. Usłyszałem życzenie – aby penis trafił mi w oko i rozmowę przerwała. Czemu w oko, a nie w ucho? – zastanawiałem się chwilę.

Byłem robiony „na wujka”, teścia prawie zrobiono na „dziadka”. W ostatniej chwili zastopowały jego prawdziwe wnuczki, pracownicy banku. Przy okazji nabraliśmy podejrzenia, że oszuści mieli poufne informacje o stanie kont z banku. Narodowego czempiona polskiej bankowości. A kilka dni temu czytałem o kolejnych oszukanych. Ludzi w średnim wieku, formalnie wykształconych, zamożnych. Tym razem zrobionych na „pracownika banku”.

Rok szkolny zaczął się narodową debatą o podręczniku do przedmiotu „Historia i teraźniejszość”. Najtęższe głowy spierały się, czy dzieci spłodzone nie po narodowo-katolicku mogą być kochane, o umacnianie cnót niewieścich i o zagrożenia płynące z satysfakcji seksualnej. W tym samym czasie setki obywateli naszego państwa było regularnie okradanych przez złodziejskie gangi wykorzystujące ich niewiedzę ekonomiczną. Naiwność i niedojrzałość społeczną.

W tym samym czasie tysiące kredytobiorców dostawało zwyżki ciśnienia na myśl o rosnących ratach kredytowych. Sami sobie są winni, można rzec, nie trzeba było kredytów brać. Czemu nie skalkulowali, że raty mogą wzrosnąć? Nie wiedzieli, czy nie chcieli wiedzieć?

Pewnie było trochę radości z nadarzającej się „okazji” połączonej z ekonomicznym analfabetyzmem. Polskie szkoły uczą czytać, nawet w kilku językach, ale nie ma tam nauki czytania z ekonomicznym i społecznym zrozumieniem. Nie ma zajęć z czytania umów konsumenckich. Nie ma szkolenia z czytania paragrafów „pisanych małym drukiem”. I przede wszystkim zrozumienia ekonomicznych długoletnich konsekwencji każdej zawieranej umowy.

Nie ma też zajęć uczących czujności podczas zawierania transakcji, zwłaszcza internetowych. Zabezpieczania kont, adresów emailowych, ochrony prywatności. Odporności na hejt internetowy i oszustwa konsumenckiego przeróżnych influencerów. Powszechnego zrozumienia, że są to zwykli sprzedawcy, a nie słodcy, bezinteresowni przyjaciele-doradcy. W polskich szkołach, nawet wyższych, nie uczą skutecznie wiedzy o funkcjonowaniu nowoczesnego państwa. Skąd bierze się jego budżet. Jaka jest struktura jego wpływów i wydatków. Podobnie budżetów samorządowych.

Miliony obywateli naszego państwa wściekają się kiedy tracą na powierzanych bankom oszczędnościach, a cieszą się kiedy rząd i związane z nim elity władzy regularnie okradają ich z ich podatków. Ostatnio najczęściej robią to metodą „Na patriotę”. Wydają moje pieniądze, fundując mi „Patriotyczne ławki”, dotując TVPiS, kopiąc antyrosyjskie przekopy, zamawiając gigantyczne zbrojenia. Bo „wolność i suwerenność” Polski warta jest każdej ceny. A edukacja i rozwój nauk już nie.

Na osłodę dostanę obietnicę podwyżki świadczeń społecznych. Dobra władza obieca oddać mi troszkę zabranych mi pieniędzy.

Najnowsze

Sprawdź również

Skazani na Gibałę

Skazani na Gibałę

Czas gry wstępnej mija, lista potencjalnych kandydatów do walki – choć niekoniecznie walki o sam tron – się wypełnia. Tron, a raczej gabinet, chwilowo zajmuje Stanisław Kracik pod nieco mylącym szyldem „Prezydent Krakowa – Sekretariat”. Powoli jednak kształtuje się...

Jak system podtrzymuje w nas poczucie winy za brak zatrudnienia?

Jak system podtrzymuje w nas poczucie winy za brak zatrudnienia?

Mój cykl pt. „Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?” spotkał się z zainteresowaniem czytelników portalu Dziennik Trybuna. Postanowiłam więc kontynuować temat psychologicznych i społecznych aspektów bezrobocia, choć przyznaję, że nie jest to jedyny powód....

Posttrumpizm. Skończmy ze wzrostem gospodarczym

Posttrumpizm. Skończmy ze wzrostem gospodarczym

Los ludzkości spoczywa w dziś rękach tytanów kapitału w rodzaju Jeffa Bezosa czy Elona Muska. To ich pasje i fobie – a nie publiczna debata i decyzja – przesądzają o zakresie prywatności, o pracy dla wszystkich bądź bezrobociu, o jakości życia ludzi i ich relacji z...

China Day w Ambasadzie Chin. Warszawiacy przyszli zobaczyć Chiny

China Day w Ambasadzie Chin. Warszawiacy przyszli zobaczyć Chiny

We wtorek 2 czerwca Ambasada Chińskiej Republiki Ludowej w Warszawie zorganizowała China Day. Wydarzenie przyciągnęło setki uczniów, studentów, przedstawicieli uczelni, ludzi biznesu i mieszkańców stolicy zainteresowanych Chinami. W programie znalazły się warsztaty...

Sztuka dyplomacji

Sztuka dyplomacji

Szczęki z wrażenia poopadały zebranym w warszawskiej Filharmonii podczas uroczystości z Dnia Republiki. Święta Azerbejdżanu upamiętniającego powstanie pierwszego, nowoczesnego państwa azerskiego. Demokratycznej Republiki Azerbejdżanu. Szczęki opadały kilka razy, bo...

Młodych na bruk

Młodych na bruk

„Nasza Przyjaźń nie jest na sprzedaż” skandują młodzi ludzie wyrzucani przez policję z drewnianych domków, które kiedyś służyły budowniczym Pałacu Kultury, a potem były osiadłem akademików. Od kilku lat osiedle Przyjaźń zostało porzucone przez uczelnię. Do pustych...

Mądry Krakus po szkodzie

Mądry Krakus po szkodzie

Każdy element tego przysłowia wymaga namysłu. Bo czy my, mieszkańcy Krakowa, ponieśliśmy szkodę? Rasowy kołcz powiedziałby: być może, ale też dostaliśmy szansę – szansę na nowy, lepszy wybór, nowe, lepsze miasto, nowy, lepszy świat, choć rada (miasta) stara, problemy...