Dooda zawetował „lex Czarnek” niechybnie dlatego, że myśli już o swoim międzynarodowym „życiu po życiu”. Póki co, ważne że wywalił TO PiSkom w kosmos. W telewizyjnym saloniku poruczników Karnowskich piso-publicyści nawet się nie kryli ze złością na Doodę i sugerowali...











