„Towarzysz” Don Donald przypomina słowiańskiego boga Światowida, który obraca którąś z twarzy w wygodną akurat stronę. Nagle, po wielu latach, stał się „zwolennikiem” prawa do aborcji. A chodzi tylko o podskubanie głosów Lewicy. Kilka dni po „poparciu” prawa do...











