Kłopoty Mentzena

18 sty 2025

Grzegorz Braun, który dotychczas z sukcesem rozpychał się łokciami w Konfederacji, wyleciał za burtę, pociągając za sobą swoją partię. Sławomir Mentzen miota się więc w bratobójczej naparzance, a na horyzoncie majaczy jeszcze jeden gracz, być może gotów pogrzebać jego marzenia o podium. Niech idą na dno!

Lider Konfederacji Korony Polskiej komentując swoją decyzję, stwierdził: „Będę kandydował w tych wyborach z Bożą i ludzką pomocą. To jest dobry projekt i dzięki temu będziemy mogli zwiększyć szanse […] na to, by w następnym parlamencie znalazła się reprezentacja polskich katolików” – jakby było ich mało. Zapewnił również, że jego ruch ma na celu „walkę o wartości, które są dzisiaj zagrożone”. Tymczasem dla jego byłych partyjnych kolegów była to raczej próba sabotażu kampanii – jak ujął to Krzysztof Tuduj: „Zapowiedź nieuzgodnionego startu w takiej sytuacji jest zamachem na jedność kampanii i działaniem na szkodę partii”.

Sławomir Mentzen w swoim oświadczeniu napisał: „Z zaskoczeniem przyjąłem wiadomość, że Grzegorz Braun podjął decyzję o rozstaniu z Konfederacją. […] W wielu sprawach mieliśmy inne opinie. Możliwe więc nawet, że to rozstanie nam obu wyjdzie na dobre, natomiast lepiej byłoby, gdyby to się nie wydarzyło”. Dodał również: „Według mnie popełnił błąd, ale jak zwykle, osądzi to dopiero historia”.

Zaskoczony był też Krzysztof Bosak. – Jeszcze wczoraj rano podczas rozmowy telefonicznej Grzegorz Braun zapewniał mnie, że żadnej decyzji nie będzie. Ubolewam, że zostałem wprowadzony w błąd – mówił w czwartek wicemarszałek Sejmu. – Traktuję to w kategoriach błędu politycznego. Natomiast za błędy ponosi się konsekwencje – dodał.

Warto zapytać, czy liderzy Konfederacji faktycznie są tak głupi, czy po prostu dobrze udają. Naiwnością byłoby wierzyć, że solista taki jak Braun wytrzyma i podporządkuje się zespołowym zasadom, zwłaszcza w obozie, który od zawsze zmaga się z konfliktami między liderami (A już w szczególności, gdy idzie o przysłowiowe pieniądze i stołki).

Przemysław Wipler, komentując sytuację ujawnił, że Braun domagał się więcej pieniędzy, wyższych miejsc na listach wyborczych i większych wpływów w Konfederacji. Gdy tych oczekiwań nie spełniono, podjął próbę zmiany status quo. Przypomniał również, że takie ruchy w przeszłości prowadziły do „odpalenia protokołu 1 proc.” – nawiązując do czasów, gdy Janusz Korwin-Mikke swoimi kontrowersyjnymi wypowiedziami systematycznie obniżał poparcie własnych ugrupowań. Tym razem Korwin, choć wcześniej wyrzucony z Konfederacji, znów udowodnił, że nawet na politycznym marginesie potrafi skutecznie destabilizować. Przez cztery miesiące namawiał Brauna do startu, jakby chcąc pokazać, że jego ulubioną dyscypliną polityczną jest rozbijanie jedności prawicy. Mentzen i Bosak, którzy liczyli na spokój po pozbyciu się Korwina, najwyraźniej nie docenili starego wygi. Korwin znów dopiął swego.

Braun, choć już usunięty na wniosek Bosaka z koalicji, nie zamierza się wycofać. Liczy na wsparcie najbardziej radykalnych katolików i ich głosy, co może nie tylko podważyć pozycję Mentzena, ale i znacząco osłabić Konfederację jako całość.

Sytuację tę trzeźwo ocenił prof. Rafał Chwedoruk cytowany przez portal Gazeta.pl: „Sławomir Mentzen może stracić przez Grzegorza Brauna nawet 1/3 wyborców. W konsekwencji może to oznaczać, że Mentzen nie uzyska dwucyfrowego wyniku i nie zajmie trzeciego miejsca. To z dużym prawdopodobieństwem doprowadzi do wstrząsu w Konfederacji”.

Na domiar złego dla Mentzena, pojawia się jeszcze jedno, dużo poważniejsze zagrożenie. Krzysztof Stanowski, znany dziennikarz i właściciel Kanału Zero, opublikował zdjęcie karty do zbierania podpisów na jego rzecz z komentarzem: „Jakieś dziwne dokumenty przyniesiono mi na biurko”. Nie wiadomo, czy Stanowski rzeczywiście wystartuje, czy to kolejna prowokacja w jego stylu, ale jeśli zdecyduje się wejść do gry, Mentzen dostanie kolejny bardzo mocny cios.

Cios ten może być szczególnie bolesny, ponieważ Stanowski, w odróżnieniu od Brauna, nie atakuje Mentzena z flanki radykalnej, lecz uderza w samo serce jego elektoratu. Obydwaj odwołują się do młodszych, bardziej luzackich wyborców szukających antysystemowej alternatywy, jednak to Stanowski, dzięki swojemu charyzmatycznemu stylowi i medialnemu wyczuciu, ma większą szansę ich porwać. Jest barwną postacią, której wizerunek „swobodnego chłopaka z sąsiedztwa” kontrastuje z bardziej formalnym i „księgowym” profilem Mentzena. W tym starciu o osobistą charyzmę i zdolność do emocjonalnego przyciągania elektoratu Stanowski ma zdecydowaną przewagę. Dlatego to właśnie jego ewentualna kampania może wyssać z Mentzena sporą część młodego elektoratu, jeszcze bardziej osłabiając jego pozycję – co nas, jako „zawistnych” socjaldemokratów, lewaków, marksistów, złych komuchów, progresywistów, a przede wszystkim jako ludzi przyzwoitych, pragnących odebrać Sławkowi resztki jego marzeń o podium w wyścigu prezydenckim, powinno cieszyć.

Najnowsze

Olga Tokarczuk opowiada Polskę na nowo. Noblistka przypomina historię, która nie mieści się w narodowych mitach

Olga Tokarczuk opowiada Polskę na nowo. Noblistka przypomina historię, która nie mieści się w narodowych mitach

Olga Tokarczuk w swojej powieści „Świata jest za dużo” przedstawia skomplikowaną historię Dolnego Śląska po II wojnie światowej, gdzie obok siebie współżyli Polacy, Niemcy, Żydzi i inni. Powieść, wydana 14 października 2026 roku, porusza kwestie tożsamości narodowej i wielokulturowych doświadczeń ludzi zmuszonych do opuszczenia swoich domów. Tokarczuk zwraca uwagę na różnorodność historię i kultury Polski, krytykując uproszczone narracje o narodowej jednorodności. W obliczu współczesnych dyskusji o migracji i tożsamości, jej książka staje się ważnym głosem, przypominając, że historia nie dotyczy tylko państw, ale przede wszystkim ludzi.

PiS bronił TVP jak niepodległości. Dziś były prezes mówi o układzie i milionach złotych. Czego tak naprawdę bronili politycy?

PiS bronił TVP jak niepodległości. Dziś były prezes mówi o układzie i milionach złotych. Czego tak naprawdę bronili politycy?

W grudniu 2023 roku Jarosław Kaczyński i posłowie PiS, udając obrońców demokracji, zablokowali nową władzę i bronią TVP. A jednak ostatecznie były prezes telewizji zdradził nieprawidłowości finansowe i presję ze strony kontrahentów. TVP otrzymała miliardy z budżetu, ale czy służyły one publicznej misji, czy tylko partyjnym interesom? Z obawami o przyszłość telewizji, po 2026 roku pozostają pytania o odpowiedzialność za marnotrawstwo milionów. Wolność mediów nie może być zasłoną dla politycznych machinacji. Obywatele zasługują na przejrzystość, nie tylko protesty posłów.

Godność zamiast zależności od rodziny. Asystencja osobista przełomem dla osób z niepełnosprawnościami?

Godność zamiast zależności od rodziny. Asystencja osobista przełomem dla osób z niepełnosprawnościami?

Sejm zakończył prace nad ustawą o asystencji osobistej dla osób z niepełnosprawnościami, czekając na podpis prezydenta. Ustawa ma zapewnić pomoc w codziennym życiu, umożliwić wybór asystenta i finansowanie usług. System ma wspierać 100 tysięcy osób oraz ich rodziny, promując niezależność i aktywność zawodową.

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

System podatkowy w Polsce to jawna niesprawiedliwość. Zwykli pracownicy płacą ciężkie daniny, podczas gdy milionerzy korzystają z luk prawnych. Ministerstwo Finansów przyznaje, że bogatsi płacą mniej, co rodzi pytanie: dlaczego osoby zarabiające minimalną krajową powinny ponosić większe obciążenia niż ci na szczycie? Czas na sprawiedliwe reformy!

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

Blisko połowa Polaków popiera wykorzystanie sztucznej inteligencji (AI) jako wsparcia dla lekarzy, wskazując na potrzebę efektywniejszej organizacji pracy w systemie ochrony zdrowia. W badaniach 46,7% dorosłych Polaków akceptuje AI w medycynie, a 30,6% się jej sprzeciwia, obawiając się sposobu wykorzystania technologii. Eksperci podkreślają, że AI ma wspierać lekarzy, a nie ich zastępować, co budzi nadzieję na lepszy dostęp do świadczeń. Wysoki odsetek osób niezdecydowanych może świadczyć o potrzebie wzrostu wiedzy na temat praktycznych zastosowań AI w medycynie.

Sprawdź również

Europa Środkowa, korzyści z integracji

Europa Środkowa, korzyści z integracji

Integracja Europy Środkowej przynosi regionowi wymierne korzyści w zakresie bezpieczeństwa, rozwoju gospodarczego oraz umożliwia skuteczną prezentację wspólnych interesów w Unii Europejskiej. Do najciekawszych przykładów integracji regionu należą: 1. Utworzony w 1991...