Energia drenuje biznes

20 wrz 2022

Rosnące ceny energii utrudniają działalność 74 proc. przedsiębiorstw – wskazuje Polski Instytut Ekonomiczny. To problem przede wszystkim firm produkcyjnych i dużych, a rzadziej mikroprzedsiębiorstw czy firm handlowych lub budowlanych.

Analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) zwrócili uwagę, że rosnące ceny energii są obecnie jedną z najbardziej dokuczliwych barier w prowadzeniu biznesu. Dla 74 proc. przedsiębiorstw jest to bariera „w znacznym lub bardzo znacznym” stopniu utrudniająca działalność – wynika z najnowszych badań w ramach Miesięcznego Indeksu Koniunktury (MIK).

Ceny energii bardziej utrudniają działalność firmom dużym (84 proc.) niż mikroprzedsiębiorstwom (69 proc.). Branżowo zaś wyraźnie częściej na wzrost cen energii narzekają przedsiębiorstwa produkcyjne (85 proc.) niż handlowe, budowlane czy transportowe (po 69 proc.).

W związku z rosnącymi cenami, firmy próbują wdrażać rozwiązania technologiczne ograniczające koszty energii – zauważyli autorzy badania. Dodano, że na takie działania zdecydowało się 37 proc. badanych firm, a w planach ma je 18 proc.

Z badań PIE i BGK, które opublikowano w najnowszym wydaniu „Tygodnika Gospodarczego PIE” wynika, że blisko 75 proc. dużych firm już wdrożyła lub planuje wdrożyć technologie ograniczające koszty energii. Takie działania zastosowało też 49 proc. firm, a w planach ma je kolejne 17 proc. Takie rozwiązania wdrożyło lub planuje wdrożyć 52 proc. małych firm i 45 proc. mikroprzedsiębiorstw. „Wdrożenia technologii ograniczających koszty energii dokonało już 44 proc. firm budowlanych, po 37 proc. firm produkcyjnych i usługowych oraz co trzecia firma handlowa i TSL (transport-spedycja-logistyka)” – wskazali analitycy. Dodali, że w planach wdrożeniowych takie rozwiązania zastosowało 28 proc. firm z sektora TSL i co piąta firma produkcyjna.

Zdaniem ekspertów już zmiana oświetlenia na energooszczędne zmniejsza zużycie energii o 80 proc. Według cytowanego przez PIE przedstawiciela branży, w dziedzinie rozwiązań fotowoltaicznych i energetyki odnawialnej, rozwój rynku fotowoltaiki w najbliższych latach w coraz większym stopniu będą napędzać klienci biznesowi. „Szacuje się, że przeciętny zakład produkcyjny wdrażając odpowiednie rozwiązania, mógłby zmniejszyć swoje zużycie energii oraz koszty z tym związane o około 20 proc.” – stwierdzono.

Aby ograniczyć koszty prowadzenia działalności, przedsiębiorcy zmieniają też dostawców energii. Z badań PIE i BGK wynika, że zdecydowało się na to 12 proc. firm, a 11 proc. planuje zmianę dostawcy. Zdecydowanie częściej dostawcę zmieniają duże firmy (20 proc. zmieniło, a 15 proc. planuje) niż mikroprzedsiębiorstwa (5 proc. zmieniło, 11 proc. planuje). Najmniej skłonne do zmiany dostawców energii są firmy handlowe – 15 proc. zmieniło lub planuje zmienić. Natomiast w firmach produkcyjnych co trzecia zmieniła albo planuje zmienić dostawcę energii.

W ocenie PIE rosnące ceny energii oraz planowane działania firm wskazują, że liczba zmian sprzedawców do końca roku wzrośnie.

tr/pap

Najnowsze

Europa Środkowa, korzyści z integracji

Europa Środkowa, korzyści z integracji

Integracja Europy Środkowej przynosi korzyści w zakresie bezpieczeństwa i współpracy gospodarczej. Kluczowe przykłady to Grupa Wyszehradzka, Inicjatywa Trójmorza oraz Bukareszteńska Dziewiątka. Wyzwania obejmują różnice w podejściu do Rosji oraz kwestie gospodarcze i historyczne, które mogą utrudniać współpracę między państwami regionu.

Mały atom, wielkie nadzieje. Polska stawia na reaktory BWRX-300. Czy to początek energetycznej rewolucji?

Mały atom, wielkie nadzieje. Polska stawia na reaktory BWRX-300. Czy to początek energetycznej rewolucji?

Polska stoi przed istotną zmianą energetyczną związaną z podpisaniem umów dotyczących reaktorów BWRX-300. Technologia ta ma na celu stabilizację dostaw energii, ale pytanie o realne inwestycje oraz obniżenie kosztów prądu pozostaje otwarte. Kluczowe będzie budowanie lokalnych kompetencji i zaufania społecznego w kontekście rozwoju energetyki jądrowej.

Co dla pokolenia Z oznaczają pieniądze? Młodzi nie marzą o milionach. Chcą normalnie żyć

Co dla pokolenia Z oznaczają pieniądze? Młodzi nie marzą o milionach. Chcą normalnie żyć

Pokolenie Z w Polsce zmaga się z niepewnością finansową, a ich definicja sukcesu różni się od oczekiwań poprzednich pokoleń. Zamiast dążyć do bogactwa, młodzi pragną stabilizacji, własnego mieszkania i bezpieczeństwa finansowego. Wysokie ceny mieszkań oraz niski dochód wpływają na ich decyzje życiowe, w tym odkładanie ważnych kroków, jak zakładanie rodziny.

Sprawdź również

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Polska ma problem ze sprawiedliwością podatkową Pracownik zarabiający kilka tysięcy złotych miesięcznie nie ma wyboru — państwo regularnie pobiera z jego pensji podatki i składki. Tymczasem milionerzy, właściciele firm i osoby zarabiające na kapitale mogą korzystać z...