Gospodarka 48 godzin

12 lut 2021

Władza chce wiedzieć
Rada Ministrów zdecydowała, że 1 kwietnia tego roku w Polsce rozpocznie się Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań. Prima aprilisowy spis będzie odbywać się w drodze telefonicznej i internetowej, a gdy pozwolą na to warunki epidemiczne – także bezpośredniej. Spis powszechny jest przeprowadzany co 10 lat. Jak postanowiła Rada Ministrów, tegoroczny spis powszechny ma dostarczyć władzom: „pełnych informacji o stanie i strukturze demograficzno-społecznej oraz ekonomicznej naszego kraju”. Rząd wyjaśnia, że na całym świecie spisy ludności i mieszkań są podstawą gromadzenia informacji o sytuacji demograficznej, społecznej i ekonomicznej danego kraju, więc i u nas trzeba go przeprowadzić, tym bardziej, że obowiązek przeprowadzenia spisu nakładają na nas międzynarodowe zobowiązania Polski (Rada Ministrów nie powiedziała jakie). Spis będzie trwał do 30 września 2021 r., a nie – jak pierwotnie planowano – do 30 czerwca 2021 r. Odpowiednio przesunięty zostanie też okres, w którym przeprowadzane będą badania kontrolne i badania uzupełniające.

Nic się nie ukryje
W Dzienniku Trybuna wspominaliśmy już o PiS-owskim pomyśle monitorowania karier zawodowych Polaków. Jeśli chodzi o szczegóły tego kolejnego rządowego działania, mającego inwigilować społeczeństwo, to Rada Ministrów postanowiła wprowadzić: „przepisy umożliwiające pozyskiwanie i przetwarzanie szczegółowych danych rejestrowych potrzebnych do monitoringu karier absolwentów szkół ponadpodstawowych”. To monitorowanie opierać się będzie o dane administracyjne zawarte w bazach Systemu Informacji Oświatowej, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Zintegrowanej Sieci Informacji o Nauce i Szkolnictwie Wyższym oraz okręgowych komisji egzaminacyjnych. Czyli, praktycznie wszystkie urzędy będą musiały przekazywać takie informacje odpowiednim służbom ministerialnym. Jak zawiadamia Rada Ministrów, informacje o karierach absolwentów będą zbierane corocznie i prezentowane w ujednoliconej, porównywalnej między latami formie.

W trosce o ofiary
W Polsce ma nastąpić nowelizacja ustawy o transporcie kolejowym, która wreszcie dostosuje nasze prawo do aktualnych przepisów Unii Europejskiej. Przewoźnicy kolejowi – czyli na przykład PKP Intercity czy Polregio (dawniej: Przewozy Regionalne) – będą mieli obowiązek zapewnienia pomocy rodzinom ofiar śmiertelnych wypadków oraz osobom ciężko rannym i ich rodzinom. Zgodnie z nowym rozwiązaniem, przewoźnik będzie udzielać poszkodowanym informacji dotyczących procedur dochodzenia roszczeń w ramach przepisów unijnych. Jednocześnie – na własny koszt – przewoźnik kolejowy będzie musiał zapewnić wsparcie psychologiczne.

Rządowe obiecanki
Rząd oświadczył, że w 2033 roku zostanie uruchomiony zostanie pierwszy w Polsce blok elektrowni jądrowej. To zabawne oświadczenie, skoro jeszcze nie wiadomo, gdzie ta elektrownia miałaby powstać, ale za 12 lat nikt już nie będzie pamiętać o rządach PiS, więc w takiej perspektywie czasowej ta ekipa może obiecywać, co jej się żywnie podoba – i robi to na potęgę, wiedząc, że nikt nie powie: „sprawdzam”.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...