Nauka polityką sterowana

1 cze 2023

System ewaluacji jakości działalności naukowej uczelni i instytutów powinien być bardziej niezależny od ministerstwa. Konieczna jest też coroczna rewizja punktacji czasopism naukowych, które stanowią podstawę ewaluacji.

Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce z 2018 r. nałożyła obowiązek przeprowadzania co cztery lata oceny poziomu badań w zakresie poszczególnych dyscyplin naukowych, prowadzonych w uczelniach i instytutach naukowych. Na podstawie wyników ewaluacji dokonywanej przez Komisję Ewaluacji Nauki minister przyznaje jednostkom kategorie (od najwyższej A+ do najniższej – C) w poszczególnych dyscyplinach nauki. Od przyznanej kategorii uzależnione jest prawo do nadawania stopni naukowych, prowadzenia studiów oraz finansowanie. Pierwsza ewaluacja w nowym kształcie objęła wyjątkowo pięcioletni okres – lata 2017-2021, a kolejna – obejmie lata 2022-2025.

Wieloletni członek gremiów ewaluacyjnych: obecnie Komisji Ewaluacji Nauki (KEN), a poprzednio Komitetu Ewaluacji Jednostek Naukowych (KEJN) prof. Stefan Jackowski z Uniwersytetu Warszawskiego mówi, jakie zmiany w ewaluacji byłyby pożądane. Zaznaczając, że ostatnia ewaluacja (z lat 2017-2021) była wyraźnie inna niż poprzednia. „Po pierwsze ewaluacji podlegały osiągnięcia instytucji (uczelni, instytutów) w poszczególnych dyscyplinach naukowych. W poprzedniej ewaluacji ocenie podlegały poszczególne jednostki organizacyjne – na przykład wydziały uczelni. Teraz oceniane są dyscypliny, których przedstawiciele są czasem w kilku wydziałach w ramach uczelni” – wskazał. W jego ocenie to jest dobry kierunek ewaluacji i był on postulowany przez środowisko naukowe od lat. Po drugie: w poprzednich ewaluacjach jednostki pokazywały swoje najlepsze osiągnięcia. A w ostatniej oceniana była średnia najlepszych osiągnięć naukowców w niej zatrudnionych.

„System oceny powinien być bardziej niezależny od ministerstwa” – podkreślił. W jego opinii powinna powstać niezależna agencja ewaluacyjna, która miałaby wyodrębniony status i dostęp do narzędzi analitycznych. Obecnie ich nie ma – jak zauważył prof. Jackowski – i KEN może korzystać z danych i usług Ośrodka Przetwarzania Informacji (OPI PIB) tylko za pośrednictwem MEiN.

Prof. Jackowski zwrócił uwagę na to, że w ostatniej ewaluacji wystąpiła znacząca różnica miedzy uchwałą KEN dotyczącą proponowanych kategorii naukowych, a ostatecznymi decyzjami podjętymi przez szefa MEiN Przemysława Czarnka. „Po co w takim razie istnieje cały aparat do prowadzenia ewaluacji, skoro minister podejmuje decyzje według kryteriów, które w dodatku są nieznane?” – zapytał.

„Zaskoczyła mnie skala arbitralnych interwencji ministra. Najpierw w listę czasopism polegającą na zmianach punktacji i dodawaniu czasopism, które nie powinny się na liście znaleźć. Następnie w finalne wyniki ewaluacji, polegające na nadaniu wielu kategorii niezgodnie z wnioskami KEN” – powiedział prof. Jackowski.

„Brałem udział w trzech ewaluacjach, ale czegoś podobnego dotąd nie było – zdarzały się pojedyncze interwencje, ale nigdy w takiej skali. Proporcje liczby wniosków KEN o nadanie poszczególnych kategorii do decyzji ministra były następujące: A+: 50/116, A: 380/424, B+: 512/531, B: 203/50, C: 42/24” – wyliczył.

Prof. Jackowski nazwał to „spłaszczeniem oceny”, bo przeszło 90 proc. jednostek znalazło się w kategorii od B+ do A+, czyli posiada uprawnienia do nadawania stopnia doktora oraz doktora habilitowanego w danej dyscyplinie. Jakie będą tego konsekwencje?

„Więcej słabych jednostek będzie miało prawo kształcenia kadry naukowej, podczas gdy w moim przekonaniu powinno się to dziać w ośrodkach bardzo dobrych i potem zasilać ośrodki słabsze. Rozwijanie kadry w ośrodkach słabszych i efekt chowu wsobnego jest bardzo niekorzystny” – powiedział.

Podstawowymi kryteriami ewaluacji są: poziom naukowy lub artystyczny prowadzonej działalności, efekty finansowe badań naukowych i prac rozwojowych i wpływ działalności naukowej na funkcjonowanie społeczeństwa i gospodarki. W tym pierwszym kryterium jest ocena artykułów publikowanych przez naukowców w czasopismach i monografiach.

„To bardzo ważne kryterium. Konieczna jest jednak stała, coroczna aktualizacja listy czasopism oparta na analizie wskaźników bibliometrycznych. Należy usuwać czasopisma, które nie znajdują się już w międzynarodowych bazach czasopism, między innymi dlatego, że stały się czasopismami drapieżnymi” – wskazał prof. Jackowski.

Czasopisma drapieżne tylko pozornie są naukowe. Są one nastawione na zysk i za wysokie opłaty publikują artykuły, nie dbając o rzetelne procedury recenzenckie. Zdarza się, że tytuły są wykupywane przez inwestorów zamieniających je – jak opisał prof. Jackowski – „w maszyny do robienia pieniędzy”. Dopracowania wymaga też – w ocenie eksperta – trzecie kryterium, czyli wpływ działalności naukowej na funkcjonowanie społeczeństwa i gospodarki tak, by oceny były porównywalne.

„Wprowadzenie gruntownych zmian w obecnej ewaluacji nie jest zapewne możliwe, bo kolejny okres ewaluacji rozpoczął się w styczniu 2022 r. i potrwa do końca 2026 r.” – przypomniał prof. Jackowski.

pwr/pap

Najnowsze

Sprawdź również

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...