Nieważne kto zapłaci

19 maj 2016

Banki działające w Polsce wciąż mylą dłużników przy zajmowaniu rachunków bankowych

Na porządku dziennym w naszym kraju jest omyłkowe zajmowanie kont jeśli dłużnik ma podobne lub takie same dane osobowe jak ktoś zupełnie inny. W przypadku popularnych w Polsce imion i nazwisk, stanowi to prawdziwe zagrożenie.
Dlatego do Rzecznika Praw Obywatelskich wciąż trafiają skargi, w których skarżący składają doniesienia na omyłkowe zajęcie swojego rachunku bankowego.

Sprawdzajcie porządnie!

Rzecznik Adam Bodnar zareagował na to zjawisko w taki sposób, że w piśmie skierowanym do przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego Andrzeja Jakubiaka wskazał, że błędy przy dokonywania zajęć rachunków bankowych osób nie będących dłużnikami, wynikają z braku właściwej weryfikacji danych obywateli, czego dopuszczają się zarówno komornicy, jak i banki.
Co do komorników, to w ostatnich latach odnotowuje się znaczny wzrost liczby prowadzonych postępowań dyscyplinarnych przeciw nim. Jak wskazuje portal Bankier.pl, najczęstsze naruszenia zarzucane komornikom wiążą się właśnie z prowadzeniem egzekucji przeciwko osobie nie będącej dłużnikiem.
Rzecznik Praw Obywatelskich uważa, że banki nie powinny automatycznie realizować zajęć komorniczych, bez wcześniejszego wyjaśnienia nieścisłości, co do danych dłużnika.
Banki nie zamierzają się jednak zajmować wyjaśnianiem żadnych nieścisłości, pozostawiając to komornikom.

Nowelizacja niewiele pomogła

7 lipca 2013 r. weszła w życie nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego, która miała na celu dokładną identyfikację dłużników, poprzez posługiwanie się numerem PESEL lub NIP (wobec osób fizycznych) oraz numerem w Krajowym Rejestrze Sądowym, a w przypadku jego braku numerem w innym właściwym rejestrze, ewidencji lub NIP (wobec osób prawnych).
Nie rozwiązało to jednak w całości problemu omyłkowego zajmowania rachunków bankowych osób, które faktycznie nie są dłużnikami. Prawo bowiem sobie, a życie sobie.
RPO wskazuje, że do omyłkowego zajęcia rachunku bankowego może dochodzić w związku z brakiem obowiązku zamieszczenia dodatkowych danych identyfikujących dłużnika, w sprawach wszczętych przed dniem 7 lipca 2013 r., czyli przed wejściem w życie wskazanych zmian w kodeksie postępowania cywilnego. Zgodnie, bowiem z uchwałą Sądu Najwyższego z 30 maja 2014 r. w postępowaniach wszczętych przed dniem 7 lipca 2013 r. nie trzeba wskazywać dodatkowych informacji pozwalających na identyfikację dłużnika.
W następstwie tej niefortunnej uchwały SN wydany został przepis sankcjonujący taką praktykę. Jak wyjaśnia kancelaria prawna Skarbiec, zgodnie rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z 6 sierpnia 2014 r., dodatkowych danych identyfikujących nie stosuje się do klauzul wykonalności nadawanych orzeczeniom sądów, które wydano w postępowaniach wszczętych przed dniem 7 lipca 2013 r. oraz ugodom sądowym zawartym w postępowaniach wszczętych przed tym dniem.

Grabież zgodna z prawem

Tak więc, zgodnie z naszymi przepisami, stawiającymi w nieporównanie korzystniej sytuacji wierzycieli niż dłużników, oraz w świetle zgodnej z paragrafami ale sprzecznej z duchem prawa uchwały Sądu Najwyższego, dodatkowych danych identyfikujących nie stosuje się do zajęć kont, które następują w wyniku orzeczeń sądów wydanych w postępowaniach wszczętych przed dniem 7 lipca 2013 r. A jest to lwia część orzeczeń egzekwowanych w naszym kraju.
Czyli, w majestacie prawa, dalej wchodzi się na rachunki nie tym, co trzeba.
Rzecznik Praw Obywatelskich słusznie uważa, że w sprawach, które zostały wszczęte przed 7 lipca 2013 r., a obecnie mogą być na etapie realizacji zajęć komorniczych, banki powinny ze szczególną starannością dokonywać identyfikacji danych dłużników.
Powinny, jak najbardziej. Ale tego nie robią.
W rezultacie RPO zwrócił się do przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego z pytaniem, jakie działania podejmuje KNF w celu wyeliminowania sytuacji omyłkowego zajmowania rachunków bankowych?.
Pytanie jest jednak poniekąd retoryczne, bo KNF przecież nie zajmuje się sytuacją osób omyłkowo uznanych za dłużników, lecz działaniami mającymi sprzyjać pomyślności banków w Polsce.

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Sprawdź również

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...