Płacić kazali, a nie pytali

30 kwi 2022

Klient musi wyraźnie wyrazić zgodę na włączenie dodatkowych, płatnych usług telekomunikacyjnych.

Netia, Orange i Play oddadzą swym obecnym i byłym abonentom opłaty za włączane bez ich wyraźnej zgody usługi dodatkowe. Wdrożą też procedury, zgodnie z którymi konsument będzie pytany na etapie zawarcia umowy o zgodę na aktywację dodatkowo płatnych usług. – taką nadzieję ma prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny.

UOKiK wydał bowiem stosowne decyzje wobec wymienionych operatorów telekomunikacyjnych, nakazujące zwrócenie konsumentom opłat pobranych za automatyczną aktywację dodatkowo płatnych usług. Dochodziło do tego wraz z zawarciem lub przedłużeniem umowy podczas rozmowy telefonicznej, w salonie lub przez internet. Usługi były włączane automatycznie, bez wyraźnej zgody konsumentów i to na nich ciążył obowiązek ich wyłączenia przed upływem bezpłatnego okresu korzystania z nich. Wiele osób piszących do UOKiK nie było świadomych tego, że muszą to zrobić.

W przypadku Netii chodzi o następujące usługi: „Bezpieczny Internet 2”, „Bezpieczny Smartfon”, „Identyfikacja Numeru”, „Pakiet HBO HD”, „GigaNagrywarka Standard”, „GigaNagrywarka Maxi”.

W przypadku Orange Polska jest to: „Halo Granie”, „Cyber Tarcza”, „Nawigacja Orange”, „Orange Smart Care”, „Gdzie jest Dziecko”, „Bezpieczny Internet” oraz „Internet mobilny z zapasowym pakietem danych na konto”.

Jeśli zaś chodzi o P4, mowa o usługach: „Muzyka na czekanie”, „Ochrona internetu”, „Play NOW usługi dodatkowe TV”, „Pakiet 50 min/50 sms/mms do wszystkich”, „Bezpieczny internet”, „Nielimitowane połączenia na numery stacjonarne”, „Nielimitowane sms/mms do wszystkich sieci”, „100 minut do innych sieci komórkowych” oraz „200 minut do innych sieci komórkowych”.

– Zgodnie z ustawą o prawach konsumenta, włączenie dodatkowo płatnych usług musi się odbyć za wyraźną zgodą abonenta. Powinno do tego dojść najpóźniej w chwili wyrażenia przez niego woli zawarcia umowy, a nie na samym końcu tego procesu. Tego obowiązku nie spełnia przekazanie informacji o włączeniu usług w umowie czy też o tym, że trzeba je dezaktywować już po ustaleniu warunków – wyjaśnia prezes Tomasz Chróstny.

Wyraźna zgoda konsumenta na dodatkowo płatne usługi to stwierdzenie „tak” lub „nie” w stosunku do propozycji operatora. Taka sytuacja nie będzie miała miejsca, gdy warunki oferty przewidują, że skorzystanie z płatnej usługi dodatkowej jest konieczne dla zawarcia umowy na warunkach promocyjnych. Konsument powinien mieć rzeczywistą możliwość wyboru, a zatem udzielenie odpowiedzi „nie” powinno skutkować brakiem aktywacji danej usługi.

Najnowsze

Sprawdź również

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...