Polacy kupili dużo samochodów

9 sty 2020

Nie wiadomo, czy szybki wzrost liczby aut w Polsce jest na pewno tym czego potrzebujemy, ale dla zagranicznych producentów aut (bo własnego przemysłu samochodowego nie mamy) nasze wyniki są bez wątpienia satysfakcjonujące.

Z motoryzacyjnego punktu widzenia można mówić o mocnym zamknięciu dobrego dla branży 2019 r.
W grudniu ubiegłego roku zarejestrowano w naszym kraju w sumie 60 076 nowych samochodów osobowych i dostawczych o wadze do 3,5 t.

Nieco sztuczny wzrost

Jest to wynik wyższy o 14,7 proc. niż rok wcześniej i drugi najwyższy w dotychczasowej historii, po sierpniu 2018 (61 911 szt. co było związane z wprowadzeniem nowych norm pomiaru spalania). Liczba rejestracji samych samochodów osobowych zwiększyła się o 15,7 proc. a dostawczych o 8,1 proc.
Również i ów ubiegłoroczny grudniowy rezultat został napompowany nieco sztucznie. To przede wszystkim efekt wprowadzenia bardziej restrykcyjnych norm emisji CO2 zarówno dla samochodów osobowych, jak i dostawczych od początku 2020 roku.
Ponadto, ostatni grudzień był o jeden dzień roboczy dłuższy niż rok wcześniej ( 20 dni wobec 19 w grudniu 2018). Po uwzględnieniu tego faktu i tak wzrost jest niebagatelny – wyniósł 8,9 proc.
Natomiast w całym ubiegłym roku przybyło w Polsce 625 470 lekkich samochodów (liczonych razem osobowych i dostawczych do 3,5 t). Tempo wzrostu w skali roku wyniosło 4,1 proc. (+24 762 szt.) ale systematycznie obniża się w porównaniu z notowanym we wcześniejszych latach. W 2016 r osiągnęło 16,6 proc. po czym spadło w kolejnych latach do 15 proc. i 9,8 proc.
Ten przyrost, oprócz nowych norm, jest też wynikiem utrzymującej się ogólnie dobrej koniunktury gospodarczej w Polsce. Jednakże badania klimatu koniunktury w handlu detalicznym w grudniu ub.r. wskazują na mniej pozytywne oceny niż miesiąc wcześniej.
Nastroje przedsiębiorców kolejny raz pogorszyły się nieco w stosunku do poprzedniego miesiąca. Zapowiada to mniej optymistyczne spojrzenie na 2020 rok, który może zakończyć się spadkiem zakupu nowych samochodów w naszym kraju. Polsce.

Instytucje kupują drogo

W grudniu 2019 r. zarejestrowano 52 499 samochodów osobowych – czyli o 7 109 szt. (15,7 proc.) więcej niż rok wcześniej i jednocześnie o 7 124 szt. (15,7 proc.) więcej niż w listopadzie.
Nabywcy indywidualni kupili w ostatnim miesiącu roku 14,2 tys. szt. – o 21,4 proc. więcej niż w 2018 r. i o 6,8 proc. więcej niż w listopadzie. Udział tej grupy klientów wyniósł 27 proc. i był większy o 1,3 pkt. proc. niż rok wcześniej, a także mniejszy niż w listopadzie (o 2,2 pkt. proc.)
Cały czas lwia część rejestracji (78,6 proc.) przypada na nabywców instytucjonalnych. Oni kupili w grudniu 2019 r. 38,3 tys. samochodów. Wynik ten był wyższy niż przed rokiem (+4 617szt. i 13,7 proc.) i wyższy od uzyskanego miesiąc wcześniej o 6 222 szt. (19,4 cproc.).
Wśród klientów instytucjonalnych najważniejszą grupę klientów stanowiły niezmiennie firmy leasingowe i wynajmujące auta.
Marki popularne zakończyły ostatni miesiąc roku z rezultatem 43,2 tys. nowych rejestracji (14,9 proc.) i osiągnęły 82,2 proc. udziału w rynku. Liczba nowych samochodów marek premium wyniosła 9,3 tys. szt. i była wyższa niż rok wcześniej o 19,3 proc., głównie za sprawą zakupów firmowych i dokonywanych przez instytucje państwowe(gdzie nabywa się zwłaszcza droższe auta).

Nowe hybrydy

W grupie nowych samochodów osobowych zarejestrowano w grudniu ponad 4,3 tys. hybryd (51,3 proc r/r) oraz 264 pojazdów z napędem elektrycznym (aż 76 proc.). Wśród nich znalazło się 107 samochodów wyłącznie elektrycznych. Te wyniki osiągane były niemal wyłącznie dzięki tzw. zakupom flotowym.
Samochody z napędem benzynowym zajęły 70,5 proc. polskiego rynku a z dieslem 20,5 proc. – podczas, gdy rok wcześniej stanowiły w grudniu odpowiednio 66,4 proc. i 25,9 proc..
W całym 2019 roku zarejestrowano w Polsce 555 598 nowych samochodów osobowych – o 23 709 szt. (4,5 proc. ) więcej niż w 2018 r.
Wszystkich marek premium zarejestrowano 80,5 tys. szt. przy wzroście ich liczby o 7,2 proc. w skali roku. Natomiast marki popularne osiągnęły w tym czasie poziom 475,1 tys. nowych rejestracji (4 proc.).
W całej grupie samochodów osobowych zarejestrowano 38,7 tys. hybryd (62 proc.) oraz 2 690 szt. (95,1 proc) z napędem elektrycznym lub tzw. hybrydowym plug-in.
Samochody z napędem benzynowym zajęły 71 proc. rynku i przybyło ich 394,5 tys. szt. a diesle 20 proc. – i osiągnęły 111,1 tys. rejestracji. Rok wcześniej ich udział w rynku wynosił odpowiednio 69,2 proc. i 24,6 proc.
Jak zawsze VW
Od początku 2019 roku w grupie nabywców indywidualnych zarejestrowano 162,9 tys.nowych samochodów . Było to o 15443 szt. (10,5 proc.) więcej niż w tym samym okresie 2018 roku. Pozycja lidera tradycyjnie należy do Toyoty (23 529.; +24,3 proc., która wzmocniła jeszcze swój udział z 2018 r. o 1,6 p.p. Druga, Skoda zarejestrowała 18 690 szt. (+1,3 proc.). Na trzecim jest Dacia (14 722; +39,3 proc.), która zyskała 2 pozycje w rankingu w stosunku do 2018 r. Na czwartym miejscu była Kia (12 170 szt; +14,5 proc). Z piątą lokatą ubiegłe dwanaście miesięcy zakończył Hyundai (11 647; +11,1 proc.). Drugą piątkę otworzył Volkswagen (10 356 szt.; – 1,9 proc.) – pierwsza marka ze spadkiem w skali roku.
W rzeczywistości jednak to właśnie Volkswagen był i pozostaje liderem sprzedaży nowych samochodów w Polsce. Do niego należy bowiem Skoda a także i Seat oraz Audi. Niemiecki koncern wyprzedza więc bardzo wyraźnie wszystkich konkurentów. W grudniu najchętniej kupowane modele samochodów w Polsce to Toyota Corolla (2065szt.) i Skoda Octavia (1 779 szt.) a trzeci był Yaris (1 714 szt.).
Od początku 2019 roku w grupie nabywców indywidualnych zarejestrowano 162,9 tys. nowych samochodów. Było to o 15443 szt. (+10,5 proc.) więcej niż w tym samym okresie 2018 r.
W całym 2019 roku zarejestrowano 69 872 nowe samochody dostawcze o masie do 3,5 t, co jest wynikiem wyższym od tego w 2018 roku o 1,5 proc. Ten minimalny przyrost pokazuje na załamywanie się koniuktury gospodarczej w Polsce – nie za bardzo przybywa towarów do wożenia. W 2019 r. w rankingu samochodów dostawczych liderem był Fiat przed Renault i Volkswagenem.

Najnowsze

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

🔴 NOŻE W POLSKICH SZKOŁACH. MŁODZIEŻ POTRZEBUJE POMOCY, A PRAWICA I KOŚCIÓŁ WALCZĄ Z EDUKACJĄ ZDROWOTNĄ!

💔 Ostrołęka – dziewięć osób rannych. Pod Wyszkowem 15-latek śmiertelnie rani 37-letnią pracownicę szkoły. W Sierpcu policja udaremnia potencjalny atak.

Co dzieje się z polską szkołą? Dlaczego młodzi ludzie sięgają po przemoc? I gdzie są dorośli, którzy powinni im pomagać?

Polska szkoła uczy wzorów, dat i przygotowuje do egzaminów. Ale czy wystarczająco uczy empatii, tolerancji, radzenia sobie z emocjami, szacunku do drugiego człowieka i rozwiązywania konfliktów bez przemocy?

📢 Właśnie takie umiejętności miała rozwijać między innymi edukacja zdrowotna!

Tymczasem część prawicy i hierarchii Kościoła katolickiego rozpoczęła przeciwko niej polityczną krucjatę. Straszenie seksualizacją, „lewacką ideologią”, apele o wypisywanie dzieci z zajęć. W tej wojnie niemal zniknęła rozmowa o zdrowiu psychicznym, przemocy rówieśniczej i potrzebie budowania zdrowych relacji.

❗ W roku szkolnym 2025/2026 z nieobowiązkowej edukacji zdrowotnej korzystało zaledwie około 30 proc. uprawnionych uczniów.

❗ Badania pokazują, że przemoc, poniżanie i wyśmiewanie są codziennością wielu polskich uczniów.

❗ Wciąż brakuje łatwo dostępnej pomocy psychologicznej i skutecznego reagowania na zgłaszane problemy.

Nie można twierdzić, że polityczna walka z edukacją zdrowotną spowodowała ostatnie tragedie. Ale można i trzeba zapytać, dlaczego zamiast wspólnie budować bezpieczną szkołę, politycy i duchowni uczynili z edukacji kolejne pole ideologicznej bitwy.

Bo młodzież nie potrzebuje następnej wojny światopoglądowej dorosłych. Potrzebuje psychologów, mądrych nauczycieli, rozmowy, akceptacji i szkoły, która uczy nie tylko zdawania egzaminów, ale również życia w społeczeństwie.

⚠️ Czy naprawdę musimy czekać na kolejne tragedie, żeby zrozumieć, że empatia, tolerancja i zdrowie psychiczne nie są żadną ideologią?!

🔴 Kto nauczy nasze dzieci szacunku, jeśli dorośli wolą prowadzić ideologiczne wojny?

👉 O przemocy, zaniedbaniach polskiej szkoły, odpowiedzialności państwa i wojnie prawicy z edukacją zdrowotną piszemy w najnowszym artykule na TRYBUNA.INFO.

PRZECZYTAJ. BO CHODZI O BEZPIECZEŃSTWO NASZYCH DZIECI.

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Sejm szykuje się do burzliwej debaty o budżecie 2027, gdzie wydatki państwa przekraczają bilion złotych, ale na mieszkalnictwo wpuszczono tylko żałosne 5,8 miliarda złotych. Przy takiej kwocie, czy można mówić o poważnym rozwiązaniu kryzysu mieszkaniowego? Bezpieczeństwo obywateli to nie tylko wojsko, ale też dostęp do zdrowia, edukacji i mieszkań. Wydatki na sprzęt wojskowy rosną, a mieszkalnictwo pozostaje na marginesie. To, co z tego budżetu dostaną obywatele, pokazuje, jakie są prawdziwe priorytety rządu.

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Europa zaczyna mówić językiem, którym Lewica mówiła wcześniej.
Parlament Europejski zajął się kryzysem dostępności mieszkań, podkreślając wzrost cen mieszkań i czynszów. Młodzi ludzie często pozostają u rodziców, mimo posiadania stabilnych dochodów. Lewica, będąca częścią koalicji rządowej, zwiększyła wydatki na mieszkalnictwo, jednak wciąż daleko jej do obiecanych kwot. Aby zrealizować hasło „Mieszkanie prawem, nie towarem”, Lewica musi skonfrontować się z realiami rządzenia .

Sprawdź również

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Państwo oddało gospodarkę w prywatne ręce, ale biurokracja nadal kosztuje miliardy W 1989 roku w polskiej administracji pracowało około 162 tys. osób. W 2024 roku administracja państwowa i samorządowa liczyła już blisko 446 tys. etatów. W PRL państwo kontrolowało...

Baltic Power: Nowa era energetyki wiatrowej w Polsce

Baltic Power: Nowa era energetyki wiatrowej w Polsce

Na morskiej farmie wiatrowej Baltic Power zakończono instalację wszystkich 76 turbin o łącznej mocy szacowanej na około 1,14–1,2 GW. Ta gigantyczna inwestycja rodzi kluczowe pytanie: czy przełoży się ona na większe bezpieczeństwo energetyczne i tańszy prąd dla...

RPP nie rusza stóp.

RPP nie rusza stóp.

Inflacja wróciła do 4 proc., a kredytobiorcy patrzą na listopad Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe bez zmian. Stopa referencyjna nadal wynosi 3,75 proc. Dla milionów gospodarstw domowych oznacza to chwilowy spokój: raty kredytów nie dostaną nowego...

Jemen wraca do pełnoskalowej wojny.

Jemen wraca do pełnoskalowej wojny.

Ofensywa przeciw Huti, Arabia Saudyjska i walka o Morze Czerwone Wspierany przez Arabię Saudyjską rząd Jemenu rozpoczął dużą operację wojskową przeciwko Huti. Celem ma być odzyskanie terenów zajętych przez wspierane przez Iran ugrupowanie, w tym strategicznych...