Życie pod znakiem długów

20 gru 2021

Coraz więcej Polaków chciałoby, żeby ktoś pomógł im finansowo w spłacaniu ich należności. Ale nikogo takiego nie ma i nie będzie.

Pandemia nie tylko zabija, ale i wpędza w biedę. Około 7 proc. Polaków deklaruje, że obecnie ma do spłacenia zaległe płatności. Spośród tych osób aż 69 proc. odpowiedziało, że ich długi wynikają przede wszystkim z sytuacji pandemicznej. Z kolei 39 proc. spośród tych 7 proc. stwierdziło, iż z problemem zadłużenia zetknęło się po raz pierwszy właśnie w czasie trwającej pandemii. Dla 52 proc. zadłużonych osób nie jest to ich pierwsze doświadczenie z długami. Takie są wyniki badania „Polacy wobec zadłużenia 2021” przeprowadzonego przez Kantar Polska na zlecenie Kruk S.A. na reprezentatywnej grupie Polaków powyżej 18 roku życia.

Zdecydowana większość badanych, bo aż 82 proc. deklaruje, że zarówno przed, jak i w trakcie pandemii na bieżąco i w terminie opłaca swoje rachunki, faktury, raty kredytów itp.

– Umiejętność zarządzania i planowania swego budżetu, a także pewne nawyki i przyzwyczajenia mają wpływ na stan naszych finansów, co zauważyli również nasi ankietowani. Niemal co trzecia badana osoba odpowiedziała, że długi najczęściej mają osoby, które nie potrafią dobrze gospodarować swoimi pieniędzmi. To, co zaskakuje, to fakt, że niemal o połowę mniej badanych w tym roku (w porównaniu do roku 2019, czyli sprzed pandemii) uznało, że długi są wynikiem zdarzeń losowych, a przecież to właśnie w ciągu ostatnich niemal dwóch lat najczęściej zdarzały się takie losowe sytuacje, jak utrata pracy czy obniżenie wynagrodzenia w wyniku pandemii – mówi Agnieszka Salach z Kruk S.A.

Osoby zadłużone mają problem z opłacaniem najbardziej podstawowych, stałych rachunków, to jest za czynsz (34 proc.), telefon (28 proc.), prąd (26 proc.), gaz (22 proc.).

Podobnie jak przed pandemią, najwięcej badanych, bo aż 43 proc., oczekuje porady, co zrobić, aby spłacić zadłużenie. Co trzecia osoba (29 proc.) potrzebuje z kolei motywacji i dokładnych wskazówek, jakie ma wykonać kolejne kroki, aby zacząć wychodzić z długu.

Różnica pomiędzy oczekiwaniami sprzed pandemii, a tymi w obecnej sytuacji, jest widoczna w kolejnych odpowiedziach. Jeszcze w 2019 r. osoby zadłużone potrzebowały rozmowy i wsparcia psychicznego, natomiast obecnie dla ludzi zadłużonych ważniejsze jest pożyczenie pieniędzy na spłatę swoich zaległych płatności. Widać, że są już oni całkiem pod ścianą Więcej osób potrzebuje również, aby ktoś nadzorował ich działania i pilnował terminów spłaty zadłużenia.

Przede wszystkim, więcej osób niż przed pandemią oczekuje pomocy finansowej, a nawet wyręczenia ich w spłacie zadłużenia. Przed pandemią były to głównie osoby między 18. a 24. rokiem życia, a obecnie również  między 25. a 34. rokiem życia. A zatem odsetek takich osób – w porównaniu do 2019 roku – wzrósł o 10 punktów procentowych. Niestety, nikt niczego za nich nie spłaci. Mogą co najwyżej próbować uzyskać upadłość konsumencką, co jednak paradoksalnie jest łatwiejsze dla ludzi bardziej zamożnych, którzy wpadli w kłopoty.

– Mając na uwadze, że 39 proc. badanych zetknęło się po raz pierwszy z życiu z długami podczas pandemii, warto podkreślić, że wzięcie kredytu lub pożyczki na spłatę zadłużenia jest prostą drogą prowadzącą do tzw. spirali zadłużenia – ostrzega Agnieszka Salach.

Poprawę sytuacji finansowej zadeklarowało zaledwie 6 proc. badanych. Wśród nich 17 proc. stanowią osoby mające troje lub więcej dzieci, a 15 proc. – osoby prowadzące własną działalność gospodarczą.

Zdecydowana większość gospodarstw domowych nie dostrzegła większych zmian w swojej sytuacji finansowej. Co prawda tylko 7 proc. ankietowanych zadeklarowało, że wpadło w długi, niemniej pogorszenia sytuacji w pandemii doświadczyło 28 proc. ankietowanych.

Wzrost wydatków, obniżenie wynagrodzenia, mniej zleceń, czasowe zamknięcie miejsca pracy – to najczęściej podawane przyczyny, które negatywnie wpłynęły na stan finansów.

– Pomimo gorszej sytuacji finansowej wiele gospodarstw domowych nie posiada długów i terminowo opłaca swoje rachunki, raty kredytów i inne zobowiązania finansowe. Prawdopodobnie wszystko to dzięki oszczędnościom, a także dobremu planowaniu i kontrolowaniu budżetu domowego – dodaje Agnieszka Salach.

Oszczędności jednak ubywa. Z badania „Polacy wobec zadłużenia 2021” wynika, że podczas pandemii poziom oszczędności ankietowanych zmniejszył się u 30 proc. badanych. Pandemia zmusiła do korzystania z oszczędności głównie pracowników z branży usługowej i budowlanej, co sprawiło, że mimo pogorszenia ich sytuacji finansowej, nadal mogli spłacać terminowo swoje zobowiązania finansowe.

Poprawie uległ poziom oszczędności tylko u 18 proc. badanych, wśród których znalazły się głównie osoby pracujące w branży finansowej i informatycznej. A dla 42 proc. respondentów pozostał bez zmian. Warto dodać, że 10 proc. ankietowanych odpowiedziało, że nie ma żadnych oszczędności. Warto jednak  zacząć oszczędzać, bo często to właśnie taka poduszka finansowa ratuje nas przed zadłużeniem.

Najnowsze

Paliwo po 9 zł. Kryzys dopiero wchodzi do naszych portfeli

Paliwo po 9 zł. Kryzys dopiero wchodzi do naszych portfeli

Ceny paliw w Polsce przekraczają 9 zł za litr, a kryzys uderza w każdy portfel. To nie tylko stacja benzynowa – to problem społeczny! Wysokie koszty transportu wpłyną na ceny żywności i usług, uderzając w pracowników z mniejszych miejscowości. ORLEN zgarnia miliardy z zysków, podczas gdy obywateli obarcza się kosztami kryzysu. Prawdziwe pytanie brzmi: dlaczego to najubożsi ponoszą ciężar tej sytuacji? Gdzie są konkretne działania rządu?

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Artykuł analizuje sytuację polityczną w Polsce przed wyborami parlamentarnymi 2027. Koalicja Obywatelska (KO) ma wysokie poparcie w sondażach, ale bez koalicjantów nie stworzy większości. Istnieje ryzyko, że prawica, podzielona na wiele frakcji, zdobędzie więcej miejsc. Proponowana jest jedność lewicy, aby zwiększyć jej szanse.

Terror władz w Iranie: twarde dowody na zbrodnie przeciwko ludzkości w czasie tłumienia protestów. 

Terror władz w Iranie: twarde dowody na zbrodnie przeciwko ludzkości w czasie tłumienia protestów. 

Nowy raport Amnesty International ujawnia zbrodnie przeciwko ludzkości popełnione przez irańskie władze podczas tłumienia protestów „Kobieta, Życie, Wolność” w 2022 roku. Udokumentowano zabójstwa, tortury, gwałty, arbitralne zatrzymania i prześladowania rodzin ofiar. Organizacja wskazała 87 urzędników, którzy powinni odpowiedzieć za represje przed niezależnym, międzynarodowym wymiarem sprawiedliwości.

Sprawdź również

Nowa minimalna płaca w Polsce 2027: Co musisz wiedzieć

Nowa minimalna płaca w Polsce 2027: Co musisz wiedzieć

Zgodnie z rozporządzeniem przyjętym 15 września br. przez Radę Ministrów - miesięczna płaca minimalna od 1 stycznia 2027 roku będzie wynosić 4950 zł brutto, a minimalna stawka godzinowa - 32,30 zł brutto. Obecnie wynoszą one odpowiednio 4808 zł i 31,40 zł. Oznacza to...

Gotówka szykuje się do skoku

Gotówka szykuje się do skoku

XII Kongres Obsługi Gotówki wykazał, że szeleszczący i brzęczący pieniądz to warunek funkcjonowania naszego kraju w trudnych czasach - Na ekranie widzą państwo dwa banknoty stuzłotowe. Proszę zdecydować, skanując wybrany kod, który z nich jest prawdziwy, a który...

Mieszkanie prawem nie towarem ..

Mieszkanie prawem nie towarem ..

Dla coraz większej części pracujących Polaków zakup mieszkania staje się celem trudnym do osiągnięcia bez wieloletniego kredytu i wysokich dochodów. Problem nie sprowadza się jednak wyłącznie do cen. Chodzi także o model polityki mieszkaniowej, w którym państwo przez...