Barbara Borys-Damięcka (1937-2023)

13 cze 2023

W wieku 85 lat zmarła Barbara Borys-Damięcka, reżyserka teatralna i telewizyjna. W latach 1997-2008 dyrektorka Teatru Syrena. Wieloletnia Senator RP i Marszałek Senior.

Barbara Borys-Damięcka urodziła się w 1937 roku i była w obecnym parlamencie najstarszą parlamentarzystką. Przez całe zawodowe życie była związana z telewizją i teatrem. W 1959 r. ukończyła studia na Wydziale Organizacji Produkcji i Reżyserii PWSTiF w Łodzi. Była m.in. asystentką Andrzeja Munka.

Już rok przed ukończeniem studiów, w 1958 r. rozpoczęła pracę w raczkującej telewizji, z którą była związana przez 35 lat, do 1993 r. Zaczynała jako kamerzysta, a następnie przez lata była czołowym reżyserem telewizyjnym, adaptowała na warunki telewizyjne spektakle Andrzeja Wajdy, Adama Hanuszkiewicza i innych wybitnych reżyserów, współpracowała ściśle z Jerzym Gruzą. Była też reżyserką telewizyjną słynnego „Kabaretu Starszych Panów”, czy spektakli w ramach kryminalnego cyklu „Kobra”. W sumie zrealizowała ponad 200 spektakli telewizyjnych.

„Barbara Borys-Damięcka była w środowisku artystycznym znana jako osoba wyjątkowo dobrze zorganizowana i poukładana” – wspominała ją w 2019 roku piosenkarka i dziennikarka Joanna Rawik, która znała marszałek senior Senatu od lat 60. „To zapewne był jeden z powodów jej sukcesów jako reżysera telewizyjnego, trzeba bowiem pamiętać, że w latach 60. wiele spektakli Teatru Telewizji było nadawanych na żywo i ich realizacja wymagała dużego talentu organizacyjnego” – dodała.

Po odejściu z TVP, w latach 1997–2007 Borys-Damięcka pełniła funkcję dyrektora naczelnego i artystycznego Teatru Syrena w Warszawie. Odchodząc z teatru namaściła na swojego następcę Wojciecha Malajkata. Była też przewodniczącą Stowarzyszenia Dyrektorów Teatrów.

„W Syrenie wyreżyserowała wiele przedstawień (m.in. „Balladę Czerniakowską, czyli Boso, ale w ostrogach”i „Królową Śniegu”, jeden z najpopularniejszych spektakli dla dzieci w dziejach sceny przy Litewskiej), za jej dyrekcji teatr został przebudowany i uzyskał dzisiejszy wygląd, był też w tym czasie jednym z najpopularniejszych i najbardziej lubianych przez widzów teatrów w Warszawie” – napisano w mediach społecznościowych stołecznego Teatru Syrena.

Podkreślono, że „Barbara Borys-Damięcka do samego końca pozostawała Wielką Przyjaciółką Syreny, regularnie wspierając nasz Zespół na premierach i zawsze służąc nam radą i dobrym słowem”.

W 2004 r. rozpoczęła karierę polityczną, kandydując bez powodzenia w pierwszych wyborach do Parlamentu Europejskiego z listy Inicjatywy dla Polski, która nie osiągnęła progu wyborczego.

W wyborach parlamentarnych w 2007 r. startowała do Senatu w okręgu warszawskim jako kandydatka Platformy Obywatelskiej, uzyskała mandat, zdobywając największą liczbę głosów w Polsce – 605 972. W wyborach parlamentarnych w 2011 r. ponownie uzyskała mandat na kolejną kadencję liczbą 196 735 głosów. W 2015 r. po raz trzeci została senatorem, poparło ją 164 796 osób.

W wyborach w 2019 r. z powodzeniem ubiegała się o senacką reelekcję jako kandydatka Koalicji Obywatelskiej w okręgu nr 43, otrzymując 157 359 głosów. Jako najstarsza senator 12 listopada 2019 r. poprowadziła — jako marszałek senior — pierwsze posiedzenie Senatu X kadencji. Miała być marszałkiem seniorem Senatu już w 2015 r., ale wtedy zrezygnowała ze względów zdrowotnych.

Pierwszym mężem Barbary Borys-Damięckiej był operator Andrzej Borys. Potem przez lata była żoną aktora Damiana Damięckiego, z którym ma syna Grzegorza Damięckiego, również aktora.

W VII kadencji Senatu była zastępczynią przewodniczącego Komisji Kultury i Środków Przekazu. W VIII kadencji była zastępczynią przewodniczącego Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą. Jako senator do końca była aktywna, udzielając się w pracach komisji kultury.

Odznaczona została Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski w uznaniu wybitnych zasług w twórczości telewizyjnej oraz osiągnięcia w działalności na rzecz rozwoju Telewizji Polskiej.

O śmierci reżyser teatralnej i telewizyjnej, od 2007 r. senator RP poinformował w piątek po południu szef klubu KO Borys Budka. „Dziś odeszła od nas Barbara Borys-Damięcka, reżyser teatralna i telewizyjna, od 2007 r. senator RP. Postać nietuzinkowa, oddana kulturze i drugiemu człowiekowi. Cześć Jej Pamięci” – napisał szef klubu KO na Twitterze.

PAU/pap

Najnowsze

Sprawdź również

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Niemal na początku Janina Duszejko znajduje trupa Wielkiej Stopy. To jej sąsiad, nicdobrego, kłusownik i pijak, zadławił się kością. Ale Duszejko wierzy, że to sprawiedliwa zemsta saren, z którymi zmarły toczył nierówną walkę. W powietrzu wisi kryminał, zjawia się...

I po Prałacie

I po Prałacie

Prałata (sztukę w Teatrze Telewizji) dobrze się oglądało. Choć tak naprawdę głównym bohaterem sztuki był „diabeł”. Ale przecież wiemy, że diabłów nie ma, a prałaci, biskupi, kardynałowie, proboszczowie są. Niestety, można by powiedzieć. Jak w starym, podobno,...

Lalka dla kujonów

Lalka dla kujonów

Podczas minionych świąt wyświetlono w telewizji Lalkę Wojciecha Hasa. Cóż to za film – imponujący zmysłowymi obrazami, walczących ze sobą, który kadr bardziej wyrazisty, który silniej oddziałuje na zmysły, bo co drugi jak martwa natura. Przejmujące widoki biedy...

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Temat Państwowych Gospodarstw Rolnych od dawna pojawia się zaledwie incydentalnie w debatach. W zasadzie wyłącznie jako jeden z elementów dyskusji o transformacji (co samo w sobie jest niestety kwestią już dość niszową). Bardzo rzadko ktoś zajmuje się PGR-ami jako...

Dalejże, na Krzyżaka

Dalejże, na Krzyżaka

„Krzyżacy” Jana Klaty, spektakl zrealizowany w Olsztynie na jubileusz teatru, ekscytuje: śmieszy i wzrusza, nie pozostawia widza obojętnym. To poważny atut, zwłaszcza że mamy do czynienia z ucukrowaną lekturą, która tym razem wcale na szkolną piłę nie wygląda. Kiedy...

Nie ma już wysp szczęśliwych

Nie ma już wysp szczęśliwych

Dorota Masłowska od lat opisuje rozczarowanie, jakie przyniósł neokapitalizm, jak odcisnął się w życiorysach warszawiaków, daremnie poszukujących szczęścia, błądzących w gorączce za rajem, którego wiąż nie znajdują. Tak jest co najmniej od czasu, gdy powstał jej...

Kościół jest miłością

Kościół jest miłością

To zdanie utkwiło mi w głowie po spektaklu Złe wychowanie Teatru im Jaracza z Olsztyna. Co prawda kanoniczna teza głosi, że to bóg jest miłością, ale różnica między bogiem a kościołem jest taka, że kościół jest… Jest też teatr, nie tylko w Olsztynie, ale ten...