Festiwal Oper Barokowych

25 wrz 2022

Premiera „Dydony i Eneasza” Henry’ego Purcella w reżyserii Tomasza Cyza otworzy 7 października XI Festiwal Oper Barokowych.

Dyrektor WOK Alicja Węgorzewska-Whiskerd powiedziała podczas konferencji prasowej, że premiera „Dydony i Eneasza” w reżyserii Tomasz Cyza, pod dyrekcją Dirka Vermeulena „będzie zaskakująca, w innym wymiarze scenograficznym”. „Aczkolwiek, podążamy bardziej drogą tradycji niż wielkich eksperymentów” – dodała. „Być może państwo, którzy znają to dzieło, będą zaskoczeni, bo znajdą się tam dodatkowe utwory, ale myślę, że reżysersko i muzycznie uzasadnione” – mówił koordynator orkiestry MACV, oboista Marek Niewiedział.

Role solowe w operze zaśpiewają m.in. Margarita Slepakova, Natalia Rubiś, Artur Janda, Paweł Horodyski, Anna Zawisza, Joanna Radziszewska.
„Zapraszam państwa na kolejny Festiwal Oper Barokowych. Skończymy na reformie operowej Glucka wystawieniem jego „Orfeusza i Eurydyki”. Chcemy pokazać nasze najpiękniejsze tytuły. Dwa tytuły zrealizowane przez włoskich twórców Francesco Vitali’ego i Dedę Cristinę Colonnę, którzy wspólnie zrobili „Armidę” Jeana-Baptiste’a Lully’ego oraz „Castor et Pollux” Jeana-Philippe’a Rameau” – podała dyrektor WOK.
Podczas festiwalu odbędzie się także koncert orkiestry MACV, podczas którego wykona ona suity z oper Henry’ego Purcella: „King Arthur”, „The Fairy Queen” oraz „Abdelazer”. Podczas koncertu „Archanioł Dźwięków” zespół wykona sześć Concerti Grossi Arcangelo Corelli’ego. „Wszyscy muzycy wystąpią zarówno jako orkiestra, ale też każdy z muzyków grających na instrumentach smyczkowych będzie mógł zaistnieć jako solista” – poinformował Niewiedział. Publiczność festiwalowa będzie mogła także wysłuchać Motetów Jana Sebastiana Bacha (od BWV 225 do BWV 230).

Festiwal potrwa od 7 października do 27 listopada.

pau/pap

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Niemal na początku Janina Duszejko znajduje trupa Wielkiej Stopy. To jej sąsiad, nicdobrego, kłusownik i pijak, zadławił się kością. Ale Duszejko wierzy, że to sprawiedliwa zemsta saren, z którymi zmarły toczył nierówną walkę. W powietrzu wisi kryminał, zjawia się...

I po Prałacie

I po Prałacie

Prałata (sztukę w Teatrze Telewizji) dobrze się oglądało. Choć tak naprawdę głównym bohaterem sztuki był „diabeł”. Ale przecież wiemy, że diabłów nie ma, a prałaci, biskupi, kardynałowie, proboszczowie są. Niestety, można by powiedzieć. Jak w starym, podobno,...

Lalka dla kujonów

Lalka dla kujonów

Podczas minionych świąt wyświetlono w telewizji Lalkę Wojciecha Hasa. Cóż to za film – imponujący zmysłowymi obrazami, walczących ze sobą, który kadr bardziej wyrazisty, który silniej oddziałuje na zmysły, bo co drugi jak martwa natura. Przejmujące widoki biedy...

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Temat Państwowych Gospodarstw Rolnych od dawna pojawia się zaledwie incydentalnie w debatach. W zasadzie wyłącznie jako jeden z elementów dyskusji o transformacji (co samo w sobie jest niestety kwestią już dość niszową). Bardzo rzadko ktoś zajmuje się PGR-ami jako...

Dalejże, na Krzyżaka

Dalejże, na Krzyżaka

„Krzyżacy” Jana Klaty, spektakl zrealizowany w Olsztynie na jubileusz teatru, ekscytuje: śmieszy i wzrusza, nie pozostawia widza obojętnym. To poważny atut, zwłaszcza że mamy do czynienia z ucukrowaną lekturą, która tym razem wcale na szkolną piłę nie wygląda. Kiedy...

Nie ma już wysp szczęśliwych

Nie ma już wysp szczęśliwych

Dorota Masłowska od lat opisuje rozczarowanie, jakie przyniósł neokapitalizm, jak odcisnął się w życiorysach warszawiaków, daremnie poszukujących szczęścia, błądzących w gorączce za rajem, którego wiąż nie znajdują. Tak jest co najmniej od czasu, gdy powstał jej...

Kościół jest miłością

Kościół jest miłością

To zdanie utkwiło mi w głowie po spektaklu Złe wychowanie Teatru im Jaracza z Olsztyna. Co prawda kanoniczna teza głosi, że to bóg jest miłością, ale różnica między bogiem a kościołem jest taka, że kościół jest… Jest też teatr, nie tylko w Olsztynie, ale ten...