Milan Kundera (1923-2023)

16 lip 2023

W środę w wieku 94 lat zmarł wybitny czeski pisarz Milan Kundera, znany m.in. jako autor powieści „Nieznośna lekkość bytu” – poinformowała agencja Reutera za publiczną czeską telewizją.

Kundera debiutował w 1953 roku zbiorem wierszy „Człowiek rozprzestrzenia ogród”, utrzymanym w obowiązującej wówczas konwencji realizmu socjalistycznego. Później zwrócił się ku prozie. Miejsce wśród najwybitniejszych czeskich pisarzy zapewniła mu powieść „Żart” (1967), w której rozliczał się z czechosłowackim stalinizmem i – jak wielu twierdzi – z własnymi „błędami i wypaczeniami”.

Kundera od 1975 roku mieszkał we Francji i publikował wyłącznie po francusku. Osobiste doświadczenia pisarza z komunistycznym totalitaryzmem i stłumieniem w 1968 roku Praskiej Wiosny znalazły odzwierciedlenie w dwóch emigracyjnych powieściach – „Księdze śmiechu i zapomnienia” oraz „Nieznośnej lekkości bytu” (1984). Drugie z tych dzieł przyniosło Kunderze światową sławę.

Pisarstwo Kundery, szczególnie od lat 80., kojarzone jest przede wszystkim z rozważaniami filozoficznymi, chociaż w wielu pojawia się odniesienie do życia intelektualistów czeskich po Praskiej Wiośnie. Ostatnią powieść w języku czeskim wydał w 1990 roku. A ostatnim dziełem Kundery jest „Święto nieistotności” z 2014 r.

W 2019 roku literatowi przywrócono czeskie obywatelstwo, odebrane mu 40 lat wcześniej przez władze komunistycznej Czechosłowacji.

Był doceniany wieloma nagrodami literackimi i państwowymi w wielu krajach świata. Wielu historyków literatury uważa, że Kundera był mocnym kandydatem do Literackiej Nagrody Nobla. Zgodnie z regulaminem nagrody, o tym, czy był Kundera nominowany, wiadomo będzie po 50 latach od roku ewentualnej nominacji.

PAU/pap

Najnowsze

Sprawdź również

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Niemal na początku Janina Duszejko znajduje trupa Wielkiej Stopy. To jej sąsiad, nicdobrego, kłusownik i pijak, zadławił się kością. Ale Duszejko wierzy, że to sprawiedliwa zemsta saren, z którymi zmarły toczył nierówną walkę. W powietrzu wisi kryminał, zjawia się...

I po Prałacie

I po Prałacie

Prałata (sztukę w Teatrze Telewizji) dobrze się oglądało. Choć tak naprawdę głównym bohaterem sztuki był „diabeł”. Ale przecież wiemy, że diabłów nie ma, a prałaci, biskupi, kardynałowie, proboszczowie są. Niestety, można by powiedzieć. Jak w starym, podobno,...

Lalka dla kujonów

Lalka dla kujonów

Podczas minionych świąt wyświetlono w telewizji Lalkę Wojciecha Hasa. Cóż to za film – imponujący zmysłowymi obrazami, walczących ze sobą, który kadr bardziej wyrazisty, który silniej oddziałuje na zmysły, bo co drugi jak martwa natura. Przejmujące widoki biedy...

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Temat Państwowych Gospodarstw Rolnych od dawna pojawia się zaledwie incydentalnie w debatach. W zasadzie wyłącznie jako jeden z elementów dyskusji o transformacji (co samo w sobie jest niestety kwestią już dość niszową). Bardzo rzadko ktoś zajmuje się PGR-ami jako...

Dalejże, na Krzyżaka

Dalejże, na Krzyżaka

„Krzyżacy” Jana Klaty, spektakl zrealizowany w Olsztynie na jubileusz teatru, ekscytuje: śmieszy i wzrusza, nie pozostawia widza obojętnym. To poważny atut, zwłaszcza że mamy do czynienia z ucukrowaną lekturą, która tym razem wcale na szkolną piłę nie wygląda. Kiedy...

Nie ma już wysp szczęśliwych

Nie ma już wysp szczęśliwych

Dorota Masłowska od lat opisuje rozczarowanie, jakie przyniósł neokapitalizm, jak odcisnął się w życiorysach warszawiaków, daremnie poszukujących szczęścia, błądzących w gorączce za rajem, którego wiąż nie znajdują. Tak jest co najmniej od czasu, gdy powstał jej...

Kościół jest miłością

Kościół jest miłością

To zdanie utkwiło mi w głowie po spektaklu Złe wychowanie Teatru im Jaracza z Olsztyna. Co prawda kanoniczna teza głosi, że to bóg jest miłością, ale różnica między bogiem a kościołem jest taka, że kościół jest… Jest też teatr, nie tylko w Olsztynie, ale ten...