Piekło kobiet po francusku

3 lis 2022

Gdybym tego nie napisała, byłabym winna uciszenia głosu kobiet i przyzwolenia na świat rządzony przez patriarchat – stwierdziła Annie Ernaux w autobiograficznej książce, którą przeniosła na wielki ekran Audrey Diwan. Doceniony Złotym Lwem film „Zdarzyło się” o studentce, która decyduje się na nielegalną aborcję w kinach.

Noblistka Annie Ernaux w książce „L’événement” z 2000 r. zawarła swoje wspomnienia z lat 60. związane z przerwaniem ciąży. Kiedy dowiedziała się, że spodziewa się dziecka, była studentką literatury współczesnej. Dla zdolnej, ambitnej dziewczyny pochodzącej z Yvetot, z robotniczej rodziny oznaczało to wielki wstyd i poczucie porażki, która może przekreślić jej marzenie o wyrwaniu się ze środowiska, w którym dorastała. Choć pisanie o opresyjnych normach społecznych i trudnych, osobistych przeżyciach, które są jednocześnie doświadczeniami zbiorowymi, stanowi esencję twórczości Ernaux – a po temat aborcji sięgnęła już w 1974 r. w swojej debiutanckiej powieści „Les Armoires vides” – w „L’événement” po raz pierwszy zrobiła to tak otwarcie. Z kart książki przebija dojmujące poczucie samotności dziewczyny, która z powodu restrykcyjnych przepisów penalizujących przerywanie ciąży zostaje pozbawiona prawa do samostanowienia. Nie może liczyć na wsparcie rodziny, chłopaka, z którym wpadła, czy koleżanek. Światowa premiera „Zdarzyło się” odbyła się we wrześniu ub.r. w konkursie głównym festiwalu w Wenecji. Obraz od początku był jednym z głównych pretendentów do nagród, zbierał pozytywne recenzje. W ocenie Guya Lodge’a (Variety) wyróżnia się delikatnością, która „eskaluje grozę sytuacji” bohaterki. „Trzy szczególnie trudne, nakręcone z punktu widzenia empatycznej kobiety, sceny tworzą żywą historię o niebezpieczeństwach, w jakimi wiąże się podziemna aborcja. Nie są one jednak mniej przerażające niż powtarzające się sekwencje, w których Anne jest nakłaniana – zazwyczaj przez mężczyzn – do zaprzestania walki i poddania się prawu” – napisał. Podobnego zdania był Marc van de Klashorst (International Cinephile Society). „To film, który boleśnie uświadamia, dlaczego działacze na rzecz praw kobiet od dziesięcioleci walczą o to, aby nie były one pozostawione same sobie. To także obraz, który – miejmy nadzieję – sprawi, że odtwórczyni głównej roli Anamaria Vartolomei stanie się powszechnie znana”
– podsumował.

Ostatecznie obraz zdobył Złotego Lwa dla najlepszego filmu. Odbierając statuetkę, Diwan przyznała, że film był dla niej doświadczeniem. „Chciałam przekonać się, jak to jest znaleźć się w skórze tamtej młodej kobiety. Podczas pracy na planie myślałam: nie patrzmy na Anne, po prostu bądźmy nią. Teraz wiem, że ta podróż jest możliwa. Cieszę się, że dzisiaj możemy odbyć ją wszyscy razem. Bardzo wam za to dziękuję. Jestem szczerze wzruszona” – zaznaczyła.
„Zdarzyło się” można oglądać w polskich kinach. Za scenariusz – obok Diwan – odpowiada Marcia Romano. W obsadzie znaleźli się m.in. Kacey Mottet Klein, Luana Bajrami i Louise Orry-Diquero.

bnn/pap

Najnowsze

Sprawdź również

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Niemal na początku Janina Duszejko znajduje trupa Wielkiej Stopy. To jej sąsiad, nicdobrego, kłusownik i pijak, zadławił się kością. Ale Duszejko wierzy, że to sprawiedliwa zemsta saren, z którymi zmarły toczył nierówną walkę. W powietrzu wisi kryminał, zjawia się...

I po Prałacie

I po Prałacie

Prałata (sztukę w Teatrze Telewizji) dobrze się oglądało. Choć tak naprawdę głównym bohaterem sztuki był „diabeł”. Ale przecież wiemy, że diabłów nie ma, a prałaci, biskupi, kardynałowie, proboszczowie są. Niestety, można by powiedzieć. Jak w starym, podobno,...

Lalka dla kujonów

Lalka dla kujonów

Podczas minionych świąt wyświetlono w telewizji Lalkę Wojciecha Hasa. Cóż to za film – imponujący zmysłowymi obrazami, walczących ze sobą, który kadr bardziej wyrazisty, który silniej oddziałuje na zmysły, bo co drugi jak martwa natura. Przejmujące widoki biedy...

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Temat Państwowych Gospodarstw Rolnych od dawna pojawia się zaledwie incydentalnie w debatach. W zasadzie wyłącznie jako jeden z elementów dyskusji o transformacji (co samo w sobie jest niestety kwestią już dość niszową). Bardzo rzadko ktoś zajmuje się PGR-ami jako...

Dalejże, na Krzyżaka

Dalejże, na Krzyżaka

„Krzyżacy” Jana Klaty, spektakl zrealizowany w Olsztynie na jubileusz teatru, ekscytuje: śmieszy i wzrusza, nie pozostawia widza obojętnym. To poważny atut, zwłaszcza że mamy do czynienia z ucukrowaną lekturą, która tym razem wcale na szkolną piłę nie wygląda. Kiedy...

Nie ma już wysp szczęśliwych

Nie ma już wysp szczęśliwych

Dorota Masłowska od lat opisuje rozczarowanie, jakie przyniósł neokapitalizm, jak odcisnął się w życiorysach warszawiaków, daremnie poszukujących szczęścia, błądzących w gorączce za rajem, którego wiąż nie znajdują. Tak jest co najmniej od czasu, gdy powstał jej...

Kościół jest miłością

Kościół jest miłością

To zdanie utkwiło mi w głowie po spektaklu Złe wychowanie Teatru im Jaracza z Olsztyna. Co prawda kanoniczna teza głosi, że to bóg jest miłością, ale różnica między bogiem a kościołem jest taka, że kościół jest… Jest też teatr, nie tylko w Olsztynie, ale ten...