Twórca Wiedźmina skończył 75 lat

22 cze 2023

Kolejka tego, czego jeszcze nie przeczytałem, rośnie – powiedział Andrzej Sapkowski. Twórca „Wiedźmina” – który za swój majstersztyk uważa „Trylogię husycką” – jeden z najbardziej znanych i najczęściej tłumaczonych polskich pisarzy skończył 21 czerwca 75 lat.

Jego książki przetłumaczono na blisko 20 języków – m.in. na angielski, niemiecki, francuski, włoski, białoruski, węgierski i chiński. Czyni go to, zaraz po Stanisławie Lemie, najczęściej tłumaczonym polskim pisarzem fantastyki.

Urodził się 21 czerwca 1948 r. w Łodzi. Jak sam o sobie mówi, jest „łodzianinem w pierwszym pokoleniu”. Kojarzony głównie, jako twórca wiedźmińskiego uniwersum, ale Andrzej Sapkowski to nie tylko autor „Sagi o wiedźminie”, czyli cyklu książek o przygodach Geralta z Rivii.

„Za swoje tour de force (majstersztyk) uważam Trylogię husycką” – mówi pisarz, dodając jednocześnie, że „być może to się zmieni, ale na tę chwilę to Trylogia jest tym dziełem”. Mowa o cyklu trzech książek, które Sapkowski napisał w latach 2001-06. Są to odpowiednio: „Narrenturm” (2002), „Boży bojownicy” (2004) i „Lux perpetua” (2006). Głównym bohaterem cyklu jest Reinmar z Bielawy, zwany Reynevanem. Tło historii stanowią wojny husyckie, czyli toczone w latach 1419-36, wojny religijne będące konsekwencją śmierci czeskiego duchownego i reformatora Kościoła – Jana Husa. Sapkowski opisuje w nich okrucieństwo bratobójczej wojny, piętnując przy tym nietolerancję religijną. Pisarz z wykształcenia jest ekonomistą, absolwentem handlu zagranicznego na Uniwersytecie Łódzkim. „Nie wiedziałem, na jakie studia iść, kim być. Za nic w świecie nie chciałem zostać inżynierem, ale tata uparł się, że zrobi ze mnie inżyniera” – opowiada. Po studiach pracował w zawodzie jako handlowiec w Towarzystwie Handlu Zagranicznego „Skórimpex”.

Kiedy w 1985 r. czasopismo „Fantastyka” ogłosiło konkurs na opowiadanie, Sapkowski za namową syna postanowił wziąć w nim udział. Już wcześniej dużo czytał, na wyjazdy służbowe często wyjeżdżał z bagażem książek. „Pomyślałem, że trzeba napisać coś takiego, czego nikt nie napisze, a czego nikt nie napisze? Fantasy, bo w Polsce nie jest znana. W związku z tym ja napiszę fantasy i będę jednookim wśród ślepców” – wspominał po latach. Tak powstaje „Wiedźmin”, co ciekawe opowiadanie o Geralcie w głosowaniu jury zajęło dopiero trzecie miejsce. Na tyle jednak przypada do gustu czytelnikom, że ostatecznie okazuje się początkiem pięciotomowej sagi, która zdobędzie serca czytelników w wielu krajach świata, stając się dzisiaj jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek.

„Każdy może sobie czytać i pisać różne opowieści. Ale nie każdy umie pisać dobrze. Ja umiem. Wystarczy wziąć długopis do ręki” – powiedział z typową dla siebie swadą, podczas jednego ze spotkań z fanami. Na bazie popularności uniwersum w 2019 r. amerykański Netflix kręci serial z Henrym Cavillem w tytułowej roli. Do tej pory powstały dwie serie. Premiera trzeciego sezonu planowana jest na 29 czerwca.

Sam Sapkowski zdradza, że ma w planach kolejne książki, szczegółów jednak nie podaje.

PAU/pap

Najnowsze

Sprawdź również

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Niemal na początku Janina Duszejko znajduje trupa Wielkiej Stopy. To jej sąsiad, nicdobrego, kłusownik i pijak, zadławił się kością. Ale Duszejko wierzy, że to sprawiedliwa zemsta saren, z którymi zmarły toczył nierówną walkę. W powietrzu wisi kryminał, zjawia się...

I po Prałacie

I po Prałacie

Prałata (sztukę w Teatrze Telewizji) dobrze się oglądało. Choć tak naprawdę głównym bohaterem sztuki był „diabeł”. Ale przecież wiemy, że diabłów nie ma, a prałaci, biskupi, kardynałowie, proboszczowie są. Niestety, można by powiedzieć. Jak w starym, podobno,...

Lalka dla kujonów

Lalka dla kujonów

Podczas minionych świąt wyświetlono w telewizji Lalkę Wojciecha Hasa. Cóż to za film – imponujący zmysłowymi obrazami, walczących ze sobą, który kadr bardziej wyrazisty, który silniej oddziałuje na zmysły, bo co drugi jak martwa natura. Przejmujące widoki biedy...

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Temat Państwowych Gospodarstw Rolnych od dawna pojawia się zaledwie incydentalnie w debatach. W zasadzie wyłącznie jako jeden z elementów dyskusji o transformacji (co samo w sobie jest niestety kwestią już dość niszową). Bardzo rzadko ktoś zajmuje się PGR-ami jako...

Dalejże, na Krzyżaka

Dalejże, na Krzyżaka

„Krzyżacy” Jana Klaty, spektakl zrealizowany w Olsztynie na jubileusz teatru, ekscytuje: śmieszy i wzrusza, nie pozostawia widza obojętnym. To poważny atut, zwłaszcza że mamy do czynienia z ucukrowaną lekturą, która tym razem wcale na szkolną piłę nie wygląda. Kiedy...

Nie ma już wysp szczęśliwych

Nie ma już wysp szczęśliwych

Dorota Masłowska od lat opisuje rozczarowanie, jakie przyniósł neokapitalizm, jak odcisnął się w życiorysach warszawiaków, daremnie poszukujących szczęścia, błądzących w gorączce za rajem, którego wiąż nie znajdują. Tak jest co najmniej od czasu, gdy powstał jej...

Kościół jest miłością

Kościół jest miłością

To zdanie utkwiło mi w głowie po spektaklu Złe wychowanie Teatru im Jaracza z Olsztyna. Co prawda kanoniczna teza głosi, że to bóg jest miłością, ale różnica między bogiem a kościołem jest taka, że kościół jest… Jest też teatr, nie tylko w Olsztynie, ale ten...