Proste jak drut

19 wrz 2018

Istnieją rzeczy tak genialnie proste, że aż dziwne, że nikt na nie wcześniej nie wpadł.

 

Trudno, na przykład zrozumieć geniusz Dymitra Mendelejewa bo przecież wziął i zestawił rzeczy dostępne dla wszystkich. Geniusz, który czasem nawiedza intelektualistów ma to do siebie, ze pozwala dodać dwa do dwu i uświadomić sobie że jest to cztery, chociaż nikt na to wcześniej nie wpadł.

Dosłownie z sytuacją dodania dwu do dwu i uzyskania wyniku cztery mamy do czynienia w krótkiej rozprawce Petera Frase Cztery przyszłości. Wizje świata po kapitalizmie, przyswojonej polszczyźnie przez Macieja Szlindera a wydanej bieżącym 2018 roku przez Państwowe Wydawnictwo Naukowe.

Książka ma to do siebie, że uświadamia rzecz pozornie oczywistą, że warunkiem odkryć jest wolność słowa i myśli. W krainie POPiS-owskiego zamordyzmu i świętobliwej ciemnoty gdzie obowiązuje ewangelia dwu totalitaryzmów i zakaz ich propagowania książka Petera Frase’a sprawia wrażenie bluźnierstwa i plucia w twarz umęczonego Polskiego Narodu. Osoby o słabych nerwach nie powinny, jak sądzę, czytać nawet recenzji, nie mówiąc już o zbrodniczym tekście, pisanym jak gdyby nigdy nie ukazał się żaden numer „Gazety Wyborczej” a Jarosław Kaczyński nigdy nie nawrócił się na katolicyzm.

Żyjący na innym kontynencie Frase rozpoczyna od dodania do siebie dwu oczywistości.

Pierwszą jest nadciągający kryzys ekologiczny. Globalne antpogeniczne ocieplenie klimatu. Proces o którym można powiedzieć jedno, z pewnością jest on nie do rozwiązaniu w ramach obecnego ustroju kapitalistycznego. Żeby się uratować przed katastrofą trzeba wyjść poza wolny rynek a więc i kapitalizm. Jeżeli katastrofa nadejdzie, to jeżeli nie zlikwiduje ludzkości, to, to co z niej zostanie też wyprowadzi tych co przeżyją poza kapitalizm. Tak więc kapitalizm nie ma przyszłości perspektywie procesów nadciągającej katastrofy klimatycznej.

Drugą oczywistością jest nadciągająca wielkimi krokami rewolucja technologiczna związana z rozwojem sztucznej inteligencji. Autor nawiązuje tutaj do wydanej w Polsce w 2016 roku niezwykłej książki Martina Forda Świt robotów. Czy sztuczna inteligencja pozbawi nas pracy (tłum. Katarzyna Łuniewska, wyd. cdp.pl misja: rozrywka ???). Chociaż może się wydawać przesadą recenzja w recenzji to należy zauważyć że książka Forda stanowi niezwykłe dokonanie zrywające w sposób najbardziej radykalnie z rozpowszechnionym mitem głoszącym, że roboty eliminują proste prace fizyczne, pracownicy wykonujący prace umysłowe wymagające wysokich kwalifikacji nie mają się czego obawiać.

Ford pokazując, że komputery piszą już artykuły do gazet, diagnozują pacjentów, wygrywają teleturnieje typu Milionerzy itd.. Ukazuje, że jest przeciwnie niż sądzimy i już niedługo lekarzy, pielęgniarzy, prawników, dziennikarzy, kierowców i inne podobne profesje opanują nowi pracownicy, kompetentni i profesjonalni a przy tym pozbawieni arogancji, chamstwa, cwaniactwa i temu podobnych przypadłości właściwych dla kadr obecnie wykonujących te zawody.

Poza nadzieją, że już niedługo można będzie iść do ginekologa nie obawiając się gwałtu, proces rozwoju zastosowań sztucznej inteligencji budzi również pewne obawy. Biorą się one stąd, że ludzie zaczną po prostu być zbędni w procesie produkcji. Najbardziej oczywistą konsekwencją stanie się to, że przestaną zarabiać. Co wtedy? Najbardziej oczywistym pomysłem staje się coraz bardziej popularna formuła płacy obywatelskiej a więc wynagrodzenie za sam fakt przynależności do danej wspólnoty. (Autor tłumaczenia pracy Frase’go Maciej Szlinder jest autorem monografii Bezwarunkowy dochód podstawowy. Rewolucyjna reforma społeczeństwa w XXI wieku, PWN 2018 – niestety, w kategorii, już kupione, jeszcze nie przeczytane – A.C.).
Z perspektywy Frase’go co byśmy nie powiedzieli o pochodzie sztucznej inteligencji jedno jest pewne. Czyni on kapitalizm ustrojem głęboko bezsensownym. Jaki sens ma kapitalizm w sytuacji gdy ludzka praca robocza przestaje być towarem ze względu na brak zapotrzebowania a produktywność gwałtownie wzrasta?

Problemem zaczynają być sami ludzie.

Z perspektywy organizowania przyszłości mamy więc możliwości albo dobrobyt gdy uda się zahamować katastrofę klimatyczną albo niedobór gdy trzeba się będzie zmagać z jej skutkami.

W tym momencie pojawia się kolejna alternatywa albo ustrój przyszłości będzie uwzględniał potrzeby wszystkich a więc będzie realizował idee egalitarną albo będzie miał hierarchiczny, elitarny charakter.

Gdy dodajemy dwa do dwu otrzymujemy cztery modele organizacji społecznej :
a) komunizm – równość i dostatek,
b) rentyzm – nierówność i dostatek,
c) socjalizm – równość i niedobór,
d) eksterminizm – hierarchia i niedobór.

Proste jak konstrukcja cepa i jak on nieodparte.

Kapitalizm rzeczywiście się kończy szybko i nieładnie. Skutki nadciągającej katastrofy klimatycznej są już wyraźnie odczuwalne i to nie tylko we wzrastającej słodyczy coraz wcześniej dojrzewających winogron. Sztuczna inteligencja niewątpliwie podniesie się po porażce jaką stał się śmiertelny wypadek, który wywołało gwałtowne wtargnięcie kobiety na tor samosterującego się pojazdu. To o czym mówimy nie będzie trwało setki lat. Co najwyżej dziesięciolecia.

Gołym okiem widoczne są już kiełki przyszłych możliwych ustrojów. Szczególnie eksterminizm zdaje się dojrzewać w tempie hiszpańskich winogron. Ale już Róża Luksemburg przypomniana przez autora recenzowanej pracy sformułowała w swoim czasie alternatywę „socjalizm albo barbarzyństwo”. Z socjalizmem, dzięki Bogu, żeśmy sobie poradzili a więc nie ma się co dziwić, że mamy to co mamy.

Pytanie w jakim kierunku pójdziemy jest jeszcze otwarte. Zasługą Frase’go jest wpisanie swojego schematu w realia naszych czasów. Pokazanie że tak naprawdę już zaczynamy życie „po kapitalizmie” i jak Molierowski Pan Jurdain „mówimy prozą” jest czymś co stanowi o niezwykłej wartości książki. Bonusem jest niewątpliwie ukazanie się jej w dwusetną rocznicę urodzin Karola Marksa.

Ćwiczenie z logiki rozwoju społecznego, które zaproponował Frase zasługuje na poważne przemyślenie chociaż w Polsce jest jak lektura Woltera w czasach miłościwie panującego Augusta III Sasa.
Należy podkreślić, ze gdy chodzi o samą publikację to mamy do czynienia nie tyle z czasami saskimi, co z okresem rządów miłościwie panującego imperatora Aleksandra III. Zgodnie z zasadą rosyjskiej polityki wewnętrznej tego okresu cenzurowano jedynie gazety, książki bowiem były tak drogie, ze nie widziano potrzeby kontrowania tak elitarnych dóbr. Opisywana książka – 127 stron w miękkiej oprawie kosztuje bowiem 49 złotych. Ale jak wiadomo nie ma róży bez kolców, a za przyjemności trzeba płacić.

Najnowsze

Bogactwo a wysiłek: mit czy rzeczywistość?

Bogactwo a wysiłek: mit czy rzeczywistość?

Współczesna narracja o sukcesie często ignoruje znaczony wpływ pochodzenia społecznego i warunków życiowych na osiągnięcia jednostki. Wiele osób, pomimo ciężkiej pracy, nie osiąga tego samego poziomu sukcesu co ci z uprzywilejowanych rodzin. Dane pokazują, że kraj, w którym się urodzono, majątek rodzinny oraz edukacja rodziców mają ogromne znaczenie. Bogata historia osobistych sukcesów, jak Schwarzenegger, ukrywa systemiczną nierówność. Równość szans wymaga poprawy jakości edukacji, dostępu do mieszkań i usług zdrowotnych, co jest kluczowe dla sprawiedliwości społecznej.

Nowy blok gospodarczy: Kanada, UE, Australia i Nowa Zelandia

Nowy blok gospodarczy: Kanada, UE, Australia i Nowa Zelandia

Stowarzyszone członkostwo Kanady w Unii Europejskiej to więcej niż tylko temat do dyskusji; to potencjalny krok ku zbudowaniu nowego bloku gospodarczego państw, które pragną współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, lecz nie chcą być ich zakładnikami. Przewodnicząca Komisji Europejskiej i premier Kanady już o tym mówią, a Australia i Nowa Zelandia mogą być następne. Chociaż nie ma jeszcze formalnej definicji tego statusu, zmienia się sposób postrzegania integracji – od geograficznej ku kooperacji opartej na wspólnych interesach. Czy to początek nowej ery dla Europy i jej potencjalnych sojuszników?

Lewica Dowozi – 1000 dni za nami, 1000 dni przed nami

Lewica Dowozi – 1000 dni za nami, 1000 dni przed nami

Na konwencji Lewicy, Włodzimierz Czarzasty zadeklarował zdecydowane stanowisko: „ani kroku wstecz przed prawicą”. Politycy Lewicy, w tym Magdalena Biejat i Katarzyna Kotula, podkreślili zagrożenia dla praw kobiet, świeckiego państwa i praw mniejszości, ostrzegając przed wzrastającym wpływem radykalnej prawicy, którą Kotula nazwała „faszyzmem”. Czarzasty zwrócił uwagę na konieczność obrony wartości lewicowych, apelując o opór wobec ustępstw. Lewica wskazuje na konkretne konsekwencje polityki prawicy, w tym ograniczenia dotyczące aborcji czy edukacji, oraz podkreśla znaczenie swojej obecności w rządzie dla obrony praw społecznych.

Jak skutecznie uczyć zdrowia psychicznego w szkołach?

Jak skutecznie uczyć zdrowia psychicznego w szkołach?

Edukacja zdrowotna ma na celu przygotowanie młodych ludzi do radzenia sobie z różnorodnymi wyzwaniami, zarówno fizycznymi, jak i emocjonalnymi. Uczy, jak rozpoznawać kryzysy, respektować granice oraz właściwie korzystać z internetu. W przeciwieństwie do wcześniejszego WDŻ, koncentruje się na zdrowiu i bezpieczeństwie ucznia, a nie na modelach życia rodzinnego. Ważne jest, by uczniowie nabyli kompetencje do wyrażania swoich potrzeb i granic. Edukacja ta powinna kłaść nacisk na praktyczne umiejętności, które są kluczowe w dorosłym życiu.

Tanie miejsce w akademiku wciąż na wagę złota.

Tanie miejsce w akademiku wciąż na wagę złota.

Studencka rzeczywistość w Polsce to dramat! Warszawa ogłaszająca się akademicką stolicą, z nieznośnym wynikiem 17 studentów na jedno miejsce w akademiku. Miejsca kurczą się, a czynsze rosną – w stolicy nawet do 5,4 tys. zł za trzypokojowe mieszkanie. Prywatne akademiki, droższe, ale kuszące luksusem i wygodą, teraz stają w szranki z rynkiem wynajmu. Wydaje się, że drogo i rzadko – ale nadzieja na poprawę tli się w modernizacjach i nowych inwestycjach.

Sprawdź również

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Najstarsi pamiętają song „Układanka” napisany przez Wojciecha Młynarskiego. Metaforyczny. O polskiej rodzinie, która chciała z dostępnych im puzzli ułożyć obrazek. Obiecywany socjalistyczny raj. Dziś mamy demokrację parlamentarno- gabinetową. Jej sztandarowym...

Nieuregulowany Kapitalizm: Zondacrypto i Jego Ofiary

Nieuregulowany Kapitalizm: Zondacrypto i Jego Ofiary

Gdy przeciętny polski pracownik zmaga się z drożyzną i niepewnością jutra, prawicowi politycy – mieniący się obrońcami „zwykłych ludzi” – po raz kolejny zostali przyłapani na braniu udziału w neoliberalnym balu na wulkanie. Sprawa giełdy Zondacrypto (dawniej BitBay)...

Świat poza czasem

Świat poza czasem

Trudno uwierzyć, ale przez lata przyciągał rzesze turystów. Pewnie dlatego, że miał znakomite recenzje w Internecie. Pisali, że to „Czarujące miejsce”, „Unikatowe na skalę planety”, „Świat poza czasem i przestrzenią”. Pewnie nie dowiemy się, czy pisał je, lub tylko...

Co stało się z 3,5 mln ha gruntów PGR po PRL?

Co stało się z 3,5 mln ha gruntów PGR po PRL?

Pod koniec PRL-u, państwowe gospodarstwa rolne dysponowały areałem wynoszącym ponad 3,5 mln ha. Te grunty przejęło państwo. Co się potem z nimi stało? Czy dziś część z nich mogłoby trafic pod budownictwo? O likwidacji państwowych gospodarstw rolnych mówiło się dotąd...

Nowa Era Korupcji w Ameryce: Zmiany w Rządzie

Nowa Era Korupcji w Ameryce: Zmiany w Rządzie

„Problem korupcji rządowej w Ameryce wchodzi w nową erę” Problem korupcji rządowej w Ameryce wchodzi w nową erę – to teza, która wraca z nową siłą po publikacji analcznego artykułu CNN z 3 września 2026 roku. W materiale...