Krążące widmo sztucznej inteligencji

10 sty 2023

Rewolucja w sztucznej inteligencji (AI) trwa od kilku dekad, a jej postęp przyspieszył w ostatnich latach dzięki ogromnemu wzrostowi mocy obliczeniowej i dostępności dużych zbiorów danych.

Chat GPT (Conversational Hierarchical Attention Transformer) to najnowsze osiągnięcie na tym polu. Większość dotychczasowych elektronicznych asystentów to dość prymitywne narzędzia – nie rozumieją niuansów języka, są robotyczne, popełniają błędy. W Internecie można znaleźć listę wszystkich wpadek Siri, asystenta Apple. Niektóre są zabawne, inne frustrujące. Wniosek jest jeden – te narzędzia są ułomne. Ale Chat GPT oferuje zupełnie nowy poziom interakcji. To realny przełom w sztucznej inteligencji, dla wielu ludzi dość przerażający.

Gadanie z komputerem

Jak to działa? Rejestrujemy się na stronie i naszym oczom ukazuje się zwykłe, niepozorne okno dialogowe. Zaczynamy rozmowę i tutaj pierwsze zaskoczenie – nie ma poczucia rozmowy z prostacką maszyną. Po poproszeniu Chata GPT o wytłumaczenie jak działa, otrzymuję dość techniczną odpowiedź. Nie jestem zadowolony, więc proszę ponownie – tym razem wyjaśnienie ma być w duchu metafory rodem z mitologii:

„CHAT GPT działa jak bóg języka, który potrafi przetwarzać i analizować ogromne ilości danych tekstowych z taką łatwością, jakby czytał w myślach ludzi. Model uczy się z dużych zbiorów danych tekstowych i tworzy spójne odpowiedzi na pytania użytkowników, nawet jeśli pytania są złożone i wymagają zrozumienia kontekstu. CHAT GPT opiera się na technologii transformera, która pozwala mu na przetwarzanie danych sekwencyjnych, takich jak tekst, co umożliwia modelowi uczenie się z dużych zbiorów danych i tworzenie naturalnych odpowiedzi”.

Zakres odpowiedzi Chat GPT jest bardzo zróżnicowany, wiele zależy od sposobu ułożenia pytania. W 2023 coraz więcej firm i instytucji będzie wykorzystywać Chat GPT do automatyzacji swoich procesów. Innymi słowy – zastępowania ludzi sztuczną inteligencją. Edukacja, medycyna, prawo, rozrywka, sztuka. A to dopiero początek. Czy sztuczna inteligencja stanowi większe zagrożenie dla miejsc pracy niż sądzimy? Pytam Chat GPT o odpowiedź z uwzględnieniem perspektywy lewicowej:

„Z punktu widzenia lewicowego, Chat GPT może być „wściekłym bykiem”, który wchodzi na rynek pracy i zaczyna „rozdeptywać” miejsca pracy ludzi. Może to prowadzić do bezrobocia i pogorszenia sytuacji materialnej ludzi zatrudnionych w zawodach takich jak księgowi, sprzedawcy, doradcy finansowi czy prawnicy”.

Ale czy sam Karol Marks nie pisał o potrzebie masowej automatyzacji pracy, tak by robotnicy mogli żyć życiem pełnym relaksu, rekreacji i zgłębiania pytań o sens istnienia?

Chat GPT potwierdza. Ojciec marksizmu faktycznie pisał o konieczności automatyzacji pracy i jej potencjalnych korzyściach dla ludzi. Jednocześnie jednak przecież zwracał uwagę na konieczność zapewnienia sprawiedliwego podziału zysków między pracownikami i właścicielami przedsiębiorstw. Pogawędka o filozofii może wydawać się niepokojąca, ale Chat GPT radzi sobie całkiem nieźle. To nie złowrogi Hal 9000 z Odysei Kosmicznej (Chat woli czarować, czasem żartuje – skraca dystans), ale już też nie głupiutkie Siri. Łapie kontekst, pamięta poprzednie wątki, sprawia wrażenie oczytanego 12-latka, popisującego się wiedzą. Okazuje się zresztą, że gdy jedna z amerykańskich gazet pokazała nauczycielom szkół podstawowych eseje napisane przez program komputerowy, ci nie byli w stanie odróżnić tych prac od pisanych przez swoich uczniów. Jesteśmy już bardzo blisko złamania Testu Turinga (Komputer, który przejdzie test, będzie potrafił prowadzić rozmowę w taki sposób, że przeciętna osoba nie odróżni maszyny od człowieka).

Technofeudalizm

Tymczasem oddycham z ulgą, bo może jednak rewolucja AI nie urządzi nas wszystkich w techno-kapitalistycznym feudalizmie. Może jednak stworzy nowe miejsca pracy, a w najgorszym razie wymusi wprowadzenie dochodu gwarantowanego, uzupełnianego nową falą domowych rozrywek w stylu VR. Innymi słowy – ludzkość jakoś da radę.

Ale to nie znikające miejsca pracy stanowią największe zagrożenie. „Moglibyście zaprogramować miliony botów, aby wyglądały jak ludzie, prowadząc rozmowy zaprojektowane, aby przekonać ludzi do określonego punktu widzenia. Ostrzegałem o tym przez lata. Teraz jest oczywiste, że to tylko czeka na zrealizowanie” – straszy w artykule w New York Times Jeremy Howard, badacz sztucznej inteligencji.

Aktualnie trollujące boty na Twitterze nie są szczególnie elokwentne. Ale co się stanie, gdy wyposażymy je w sztuczną inteligencję i rzucimy w wir toksycznych debat kulturowych inicjowanych przez prawicowych populistów i specjalistów od wojny psychologicznej? Zadaję to pytanie Chat GPT i otrzymuję odpowiedź w nieco samokrytycznym tonie:

„Takie boty mogłyby stanowić zagrożenie na Twitterze poprzez szerzenie fałszywych informacji lub dezinformacji, które mogłyby zmanipulować opinie ludzi i wpłynąć na ich decyzje. Boty te mogłyby również używać sztuczek retorycznych i innych technik perswazji. Stanowiłyby zagrożenie dla demokracji i wolności słowa”.

Jest też kwestia wojny. Proszę Chat GPT o stworzenie listy firm z przemysłu obronnego, dla których sztuczna inteligencja to priorytet. To między innymi: Raytheon Technologies, Lockheed Martin, Northrop Grumman czy General Dynamics. Obszarami zainteresowań są bezzałogowe statki powietrzne, roboty bojowe, systemy namierzania i projekcje zachowań, co umożliwi zniszczenie przeciwnika, nawet zanim będzie stanowił zagrożenie. Te ostatnie nowinki, mogą również służyć rozbudowie nowych totalitaryzmów w iście orwellowskim wydaniu.

„AI może być wykorzystywana do zbierania i analizowania dużych zbiorów danych, co może być użyte do śledzenia i kontrolowania ludzi. AI może być również wykorzystywana do automatyzacji procesów decyzyjnych, co może prowadzić do braku przejrzystości w procesach podejmowania decyzji i braku możliwości odwołania się od decyzji” – ostrzega sam Chat GPT.

Może to wszystko to jednak przesada i nie czeka nas apokalipsa niczym w Terminatorze czy Matriksie. Proszę Chat GPT o słowa otuchy: „Nie martw się, że sztuczna inteligencja zdominuje ludzkość i zamieni nas wszystkich w podobne do cyfrowe kukiełki jak z Matriksa. Albo, że przyszłe terminatory będą siać spustoszenie na Ziemi. Prawda jest taka, że najgorsze, co może się nam przytrafić, to stać się ofiarami nieudanego eksperymentu z chatbotem w komunikatorze”.

Komunizm sztucznie inteligentny

Sięgam myślami do socjalistycznego pomysłu sprzed dekad. „Projekt Cybersyn był eksperymentalnym systemem zarządzania ekonomicznego opracowanym w Chile w latach 70. XX wieku, który wykorzystywał sztuczną inteligencję do planowania produkcji i dystrybucji dóbr oraz koordynacji pracy w przemyśle”. (oprac. Chat GPT). Tamten eksperyment poległ z ręki prawicowych puczystów (prawdę powiedziawszy, również z uwagi na ówczesną archaiczną technologię). Może jednak planowanie ekonomiczne to prawdziwy obszar działań dla sztucznej inteligencji. Przecież już teraz potrafi analizować dane, pisać eseje, piosenki o deszczu, wiersze haiku, przepisy kulinarne, dyskutować o literaturze, kodować. Za dekadę lub dwie aplikacje AI będą mogły przewidywać społeczno-ekonomiczną przyszłość. I wywierać na nią wpływ. Może więc okazać się, że powstaje narzędzie, które przybliży wizję demokratycznego socjalizmu, niczym z Manifestu W Pełni Zautomatyzowanego Luksusowego Komunizmu. Dotychczasowe próby były sabotowane przez biologiczne słabości tzw. czynnik ludzki. Chat GPT zdaje się potwierdzać tę tezę.

„Sztuczna inteligencja może pomóc w osiągnięciu celów socjalistycznych, ponieważ jej obiektywność i brak emocji pozwala na lepsze planowanie i koordynację działań, co może być trudne do osiągnięcia przez ludzi, którzy są podatni na błędy i emocje”.

Ale jest jeszcze jeden problem. Wbrew futurystom, marzycielom i pisarzom sci-fi, programistami maszyn nie będą maszyny. Będą nimi ludzie.

Najnowsze

Huragan Isaias rośnie w siłę. Ewakuacje nad Zatoką Meksykańską

Huragan Isaias rośnie w siłę. Ewakuacje nad Zatoką Meksykańską

Huragan Isaias, o sile wiatru 165 km/h, zmierza w stronę północnego wybrzeża Zatoki Meksykańskiej, osiągając drugą kategorię. Władze organizują ewakuacje, zamykają lotniska, a firmy energetyczne ograniczają wydobycie ropy i gazu. Z powodu spodziewanej fali sztormowej i powodzi, niebezpieczeństwo porównywalne z samym wiatrem jest wyjątkowo wysokie. Wprowadzono stan wyjątkowy w Alabamie i na Florydzie, gdzie ludność nisko położonych terenów namawia się do opuszczenia domów. Isaias pokazuje także słabość strategicznej infrastruktury energetycznej narażonej na ekstremalne zjawiska pogodowe, podnosząc pytania o przyszłe przygotowanie na takie katastrofy.

Akademicki Szpital WAM w Warszawie –  Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego

Akademicki Szpital WAM w Warszawie – Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego

Każdego roku 10 października obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego, który przypomina, że problemy takie jak depresja, lęk czy stres dotykają wielu z nas. W tym kontekście Akademicki Szpital WAM w Warszawie oferuje szereg profesjonalnych usług, w tym konsultacje psychiatryczne, psychoterapię oraz leczenie ambulatoryjne. W placówce podkreśla się znaczenie indywidualnego podejścia i zaufania między pacjentem a specjalistami. Wczesna interwencja jest kluczowa dla poprawy jakości życia, a pomoc psychologiczna powinna być dostępna dla osób w każdym wieku, niezależnie od ich trudności emocjonalnych.

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

🔴 NOŻE W POLSKICH SZKOŁACH. MŁODZIEŻ POTRZEBUJE POMOCY, A PRAWICA I KOŚCIÓŁ WALCZĄ Z EDUKACJĄ ZDROWOTNĄ!

💔 Ostrołęka – dziewięć osób rannych. Pod Wyszkowem 15-latek śmiertelnie rani 37-letnią pracownicę szkoły. W Sierpcu policja udaremnia potencjalny atak.

Co dzieje się z polską szkołą? Dlaczego młodzi ludzie sięgają po przemoc? I gdzie są dorośli, którzy powinni im pomagać?

Polska szkoła uczy wzorów, dat i przygotowuje do egzaminów. Ale czy wystarczająco uczy empatii, tolerancji, radzenia sobie z emocjami, szacunku do drugiego człowieka i rozwiązywania konfliktów bez przemocy?

📢 Właśnie takie umiejętności miała rozwijać między innymi edukacja zdrowotna!

Tymczasem część prawicy i hierarchii Kościoła katolickiego rozpoczęła przeciwko niej polityczną krucjatę. Straszenie seksualizacją, „lewacką ideologią”, apele o wypisywanie dzieci z zajęć. W tej wojnie niemal zniknęła rozmowa o zdrowiu psychicznym, przemocy rówieśniczej i potrzebie budowania zdrowych relacji.

❗ W roku szkolnym 2025/2026 z nieobowiązkowej edukacji zdrowotnej korzystało zaledwie około 30 proc. uprawnionych uczniów.

❗ Badania pokazują, że przemoc, poniżanie i wyśmiewanie są codziennością wielu polskich uczniów.

❗ Wciąż brakuje łatwo dostępnej pomocy psychologicznej i skutecznego reagowania na zgłaszane problemy.

Nie można twierdzić, że polityczna walka z edukacją zdrowotną spowodowała ostatnie tragedie. Ale można i trzeba zapytać, dlaczego zamiast wspólnie budować bezpieczną szkołę, politycy i duchowni uczynili z edukacji kolejne pole ideologicznej bitwy.

Bo młodzież nie potrzebuje następnej wojny światopoglądowej dorosłych. Potrzebuje psychologów, mądrych nauczycieli, rozmowy, akceptacji i szkoły, która uczy nie tylko zdawania egzaminów, ale również życia w społeczeństwie.

⚠️ Czy naprawdę musimy czekać na kolejne tragedie, żeby zrozumieć, że empatia, tolerancja i zdrowie psychiczne nie są żadną ideologią?!

🔴 Kto nauczy nasze dzieci szacunku, jeśli dorośli wolą prowadzić ideologiczne wojny?

👉 O przemocy, zaniedbaniach polskiej szkoły, odpowiedzialności państwa i wojnie prawicy z edukacją zdrowotną piszemy w najnowszym artykule na TRYBUNA.INFO.

PRZECZYTAJ. BO CHODZI O BEZPIECZEŃSTWO NASZYCH DZIECI.

Sprawdź również

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Państwo oddało gospodarkę w prywatne ręce, ale biurokracja nadal kosztuje miliardy W 1989 roku w polskiej administracji pracowało około 162 tys. osób. W 2024 roku administracja państwowa i samorządowa liczyła już blisko 446 tys. etatów. W PRL państwo kontrolowało...

11,5 tys. dolarów za SOR .

11,5 tys. dolarów za SOR .

Konfederacja proponuje podobny kierunek zmian — i tu zaczyna się problem cen Pięć godzin z dzieckiem na SOR-ze i rachunek na 11 577 dolarów. Ubezpieczenie pokryło część kosztów, ale rodzinie zostało około 3,5 tys. dolarów do zapłaty. To wydarzyło się w Stanach...

Kwarantanna i chaos informacyjny w Irkucku – DŻUMA

Kwarantanna i chaos informacyjny w Irkucku – DŻUMA

Kwarantanna, maski i informacyjny chaos po śmierci młodej pracownicy laboratorium W Szelechowie pod Irkuckiem część szpitala znalazła się pod kwarantanną, blisko 200 osób objęto obserwacją, a w ogromnej fabryce aluminium wprowadzono obowiązek noszenia masek. Wszystko...