Miłości nie kupisz

14 wrz 2025

Przepisali na syna gospodarstwo rolne o obszarze 8 hektarów w zamian za rentę. Wzięli na raty mieszkanie w Ząbkach, które po spłacie kredytu przepisali na syna. W akcie notarialnym było dożywocie dla nich. Słowem – mieli zabezpieczony dach nad głową.

Jednak po rozmowie z synem usunęli zapis o dożywociu, żeby mieszkanie w Ząbkach móc sprzedać, a za uzyskane pieniądze kupić dom w Jaktorowie. I tak zrobili. Sprzedali mieszkanie i kupili dom na syna. Mieli w nim zamieszkać razem z synem i jego partnerką.

Niestety syn postanowił ich z tego domu usunąć. Zaczął ograniczać dostęp do wody i na wszelkie sposoby utrudniać staruszkom zamieszkiwanie. To sprawiło, że rodzice wystąpili do sądu o cofnięcie darowizny. Dla sądu jednak fakt, że obdarowany syn próbuje pozbawić rodziców dachu nad głową, nie jest wystarczającym dowodem „rażącej niewdzięczności”.

Obecnie ich sytuacja jest nie do pozazdroszczenia. Nie mają żadnego tytułu prawnego do przebywania w domu, który syn kupił za pieniądze uzyskane od nich w darowiźnie mieszkania w Ząbkach. Syn może ich w każdej chwili wyeksmitować na drodze sądowej. Utrudnianie zamieszkiwania, którego się teraz dopuszcza, jest zagrożone karą więzienia do lat 3. Ale miejscowa policja nie chce założyć niebieskiej karty ani współpracować z pokrzywdzonymi.

W końcu sąd ukarał syna grzywną 2000 zł, którą sąd drugiej instancji obniżył do 800 zł. W tym czasie doszło do kolejnego incydentu. Sąsiad powiadomił ojca, że syn wynosi jego dobytek z gospodarstwa, które dostał od rodziców. Kiedy starszy pan przybył na miejsce i wezwał policję, ta uznała, że nie będzie się wtrącać, bo to spór rodzinny.

Wychodzi na to, że kiedy syn okradł ojca, to nie należy mu się ochrona ze strony policji. W trakcie przepychanki, walki o rzeczy, syn przewrócił ojca – i to tak brutalnie, że ten złamał nogę. W tej sprawie toczy się postępowanie karne. Ale to żadna pociecha, skoro rodzice w każdej chwili mogą znaleźć się na ulicy.

Takie przypadki są coraz częstsze. Rodzice obdarowują swoje dzieci w nadziei, że te okażą wdzięczność i z nimi zamieszkają. Tymczasem dzieci coraz częściej nie tylko nie opiekują się darczyńcami, ale wręcz doprowadzają ich do bezdomności. Zamiast opiekować się tymi, którzy dali im życie, a także nieruchomość, stają się ich zaprzysięgłymi wrogami.

Sądy uznają, że obdarowany dopuścił się „rażącej niewdzięczności” tylko jeżeli stosował przemoc. Próby wyrzucenia rodzonej matki i ojca na ulicę zdaniem sądów przemocą nie są.

Dlaczego starsi ludzie postępują tak nierozsądnie? Bo na starość boją się samotności. Bo za te darowizny próbują kupić coś, czego kupić się nie da – troskę, opiekę, miłość.

Na drodze prawnej niewiele jest do zrobienia. A na pewno nie da się uzyskać tego, na czym rodzicom najbardziej zależało. Można jednak – i to postaramy się zrobić – nagłośnić sprawę. Tak, żeby opinia publiczna potępiła syna marnotrawnego. Chociaż tyle. Może się nawet zawstydzi?


Źródło: Facebook – Piotr Ikonowicz

Najnowsze

Episkopat chce wpływać na prawo w Polsce. A kto rozliczy Kościół? Moralność z ambony, bezkarność za zamkniętymi drzwiami

Episkopat chce wpływać na prawo w Polsce. A kto rozliczy Kościół? Moralność z ambony, bezkarność za zamkniętymi drzwiami

Kościół katolicki w Polsce nieustannie domaga się od obywateli przestrzegania surowych zasad moralnych, podczas gdy sami duchowni nadto często uchylają się od odpowiedzialności za swoje czyny. Skandale związane z seksualnym wykorzystywaniem i manipulacjami ujawniają hipokryzję instytucji, która zamiast dbać o dobro wiernych, chroni własną reputację. Przypadki biskupów nieprzekazujących informacji o przestępstwach oraz duchownych nadużywających zaufanie pokazują, że problem nie jest marginalny. Społeczeństwo ma prawo oczekiwać, że autorzy moralnych nauczek będą sami podlegać tym samym wytycznym, których wystosowują w stronę innych. Czas na prawdziwą odpowiedzialność.

Żółty Październik

Żółty Październik

Październik 1956 roku. Polska znalazła się o krok od radzieckiej interwencji wojskowej. Chruszczow groził użyciem siły, radzieckie czołgi ruszyły w kierunku Warszawy, a Władysław Gomułka rzucił wyzwanie Moskwie. W tej dramatycznej rozgrywce nieoczekiwaną rolę odegrały komunistyczne Chiny.

Dlaczego Mao Zedong sprzeciwił się radzieckiej interwencji w Polsce? Czy Pekin pomógł ocalić Polski Październik? I jak konflikt między dwoma komunistycznymi mocarstwami wpłynął na losy naszego kraju?

Samo-zamachujące się państwo

Samo-zamachujące się państwo

Polscy politycy traktują Trybunał Konstytucyjny jak narzędzie polityczne, co prowadzi do jego dysfunkcji. Obydwie strony konfliktu stosują manipulacje prawne i brutalne techniki, zagrażając niezależności instytucji. Kryzys ten podważa zaufanie do wymiaru sprawiedliwości, stawiając pod znakiem zapytania przyszłość TK w obecnym kształcie.

Światowy Dzień Cukrzycy 

Światowy Dzień Cukrzycy 

Ponad połowa dzieci w Polsce z nowo zdiagnozowaną cukrzycą typu 1 doświadcza kwasicy ketonowej, co może prowadzić do śmierci. Eksperci oraz Polskie Stowarzyszenie Diabetyków apelują o wprowadzenie ogólnopolskiego programu badań przesiewowych, aby zminimalizować dramaty zdrowotne i zainwestować w profilaktykę zamiast w leczenie konsekwencji. Projekt miałby obejmować wczesną diagnostykę dla dzieci oraz osoby z grup ryzyka. Ponadto, wczesne wykrycie cukrzycy może ograniczyć koszty związane z hospitalizacją oraz polepszyć jakość życia pacjentów i ich rodzin.

Komentarz: Siła odnowy. Dlaczego żywotność KPCh ma kluczowe znaczenie dla przyszłości Chin?

Komentarz: Siła odnowy. Dlaczego żywotność KPCh ma kluczowe znaczenie dla przyszłości Chin?

W lipcu 1945 roku Mao Zedong wskazał, że demokracja jest kluczem do uniknięcia upadku władzy, w co wpisał się Xi Jinping w 2021 roku, proponując samorewolucję KPCh jako sposób na dostosowanie się do zmieniającego się świata. KPCh, poprzez ciągłą modernizację i odpowiedzialne zarządzanie, osiągnęła znaczący rozwój gospodarczy, występując jako druga potęga światowa. Przykładem lokalnych reform jest zielona skrzynka na listy w Chongqingu, która umożliwia mieszkańcom zgłaszanie problemów. Efekty tych działań oraz przeciwdziałanie korupcji podkreślają znaczenie odpowiednich kadr dla przyszłości Chin i globalnej gospodarki.

Sprawdź również

Żółty Październik

Żółty Październik

W lipcu 1949 roku wiceprzewodniczący Komunistycznej Partii Chin Liu Shaogi odwiedził Moskwę. Stalin potraktował go jak wasala. Pokazał mu mapę Europy i Azji. Potem pouczył, że nowa Chińska Republika Ludowa nie będzie wtrącać do spraw Europy Środkowo-Wschodniej. Nie...