O mój rozmarynie

27 sie 2023

„Gazeta Wyborcza” publikuje informację z portalu Kartografia Ekstremalna o kontynuacji procesu „rozwoju” Polski według modelu polaryzacyjno-dyfuzyjnego. Nic zaskakującego – po roku 1989 ten model dominuje. Niektóre rządy starały się osłabić jego działanie, inne nie.

Nie wszyscy pamiętają, że powołanie Specjalnych Stref Ekonomicznych (SSE) miało oprócz odtworzenia miejsc pracy w rejonach, gdzie nastąpiła katastrofalna deindustrializacja, spowodować też osłabienie modelu rozwoju polaryzacyjno-dyfuzyjnego. Początki wyglądały niemal obiecująco. Strefy powstały w Wałbrzychu, Mielcu, Tarnobrzegu, Katowicach, Legnicy. W zasadzie miały przyciągać inwestorów zza granicy, tym bardziej że gdy powstawały, krajowych inwestorów praktycznie nie było. Szybko się okazało, że inwestorzy zagraniczni niekoniecznie chcą inwestować tam, gdzie chciałby inwestycje widzieć rząd. Tak więc SSE po prostu obejmowały swoim działaniem kolejne lokalizacje, które pasowały inwestorom. Według danych na rok 2016 rekordzistami były Tarnobrzeska SSE i Starachowicka SSE działające w pięciu województwach. Tuż za nimi uplasowały się Suwalska, Wałbrzyska i Pomorska SSE, każda z nich obejmująca tylko cztery województwa. Na tym tle wyróżnia się Strefa Legnicka, która funkcjonuje jedynie w województwie macierzystym, za to w osiemnastu lokalizacjach oprócz samej Legnicy. Strefa Wałbrzyska natomiast szczyci się posiadaniem inwestycji w podwrocławskich Kobierzycach, co raczej w niskim stopniu wpływa na rozwój Wałbrzycha.

Kolejnymi narzędziami, które miały pomóc w równoważeniu rozwoju, były fundusze strukturalne, w tym fundusz rozwoju wsi. Dosyć szybko się przekonano, że absorbcja funduszy zdominowana jest przez metropolie, które miały narzędzia (i wkład własny) do realizacji inwestycji. Inwestycje z funduszy europejskich, choć wszędzie podnosiły standard życia, pogłębiały rozwarstwienie rozwojowe i lepiej służyły metropoliom niż prowincji.

Nastąpiła alfabetyzacja Polski: A – Warszawa; B – metropolie (Trójmiasto, Kraków, Poznań, Wrocław); C – Szczecin, Zielona Góra, Bydgoszcz, Rzeszów; D – Łódź i reszta miast; E – cała reszta kraju (swoją drogą, Maria Peszek skończyła na D).

PiS obiecywało zerwanie z dotychczasowym modelem, a Polska miała się rozwijać równomiernie. Oczywiście skończyło na obietnicach – nie tylko dlatego, że PiS nie potrafi ani przygotować, ani wdrożyć, ani zrealizować żadnego programu, ale również dlatego, że każdy taki program musiałby być realizowany konsekwentnie przez lata, a i tak efekty nie zawsze byłyby łatwo zauważalne. A jak wyszło? Kartografia Ekstremalna pokazuje, że rozwijały się głównie duże miasta, w tym Kraków, czerpiąc przede wszystkim z funduszy europejskich, których wykorzystanie kończy się w tym roku. Wiadomo już, że nowych w roku przyszłym na pewno nie będzie bez względu na to, kto wygra wybory.

PiS wiele środków przeznaczyło na inwestycje w Polskę E – prawdopodobnie dlatego, że tam miało i nadal ma w miarę stabilne największe poparcie. Tyle że to były tradycyjne, infrastrukturalne inwestycje odpowiednie dla pierwszej połowy XX wieku. Wszelkie bardziej nowoczesne koncepcje są chyba nie do ogarnięcia przez strategów PiS. Trawestując inżyniera Mamonia, ci ludzie potrafią ogarnąć tylko to, co wiele razy już widzieli. Niekoniecznie to lubią, ale wydaje im się, że widzą, jak działa. Stąd te tunele, przekopy, trasy szybkiego ruchu, megalotniska. Może to też wina telewizji Discovery epatującej widzów historią megalotniska w Dubaju. A znacznie ciekawsza jest historia budowy lotniska w Berlinie: piętnaście lat, trzykrotnie przekroczony budżet. Aż się cieszę, że PiS rozpoczęło jednak tylko od przekopu dla żaglówek.

Co się zmieniło przez osiem lat rządów PiS ? Najbardziej rozwinięte metropolie się rozwijały, bezrobocie jest tam na śladowym poziomie, płace rosną, choć poziom życia rośnie dużo wolniej. Ale rośnie. Kartografia Ekstremalna przypomina, że bezrobocie (przeciętnie w kraju) jest bardzo niskie. Pracę najłatwiej można jednak znaleźć w metropoliach, choć nie zawsze taką, jakiej by oczekiwali poszukujący. Poza metropoliami pracy nie ma.

Warszawa, Wrocław, Poznań, Kraków, Trójmiasto to wyspy bogactwa. Można dodać jeszcze – jak sugeruje autor analizy – zagłębie miedziowe na Dolnym Śląsku. Reszta w zasadzie bez zmian. Choć nie, zmiany płacy minimalnej powodują przesuwanie się prowincji z szarej strefy ekonomii do czarnej, również z powodu rosnącej inflacji i kosztów prowadzenia działalności gospodarczej. Bo przecież reszta czynników wpływających na ekonomię się nie zmienia. Jak było źle na prowincji, tak jest nadal.

Kartografia Ekstremalna zadaje pytanie: „Czy rządowi PiS udało się wyrównać płace w skali kraju?”. I sama udziela odpowiedzi: za rządów PiS oprócz miast takich jak Warszawa relatywnie zbiedniały też wielkie obszary peryferyjne, szczególnie w ich największych matecznikach na Zamojszczyźnie i Podkarpaciu. Powiększa się rozwarstwienie w dostępie do usług publicznych, mierzone na przykład dostępem do lekarza. W 2008 roku ponad 25% lekarzy praktykowało w głównych miastach, a w 2021 w metropoliach pracowało ich już 35%.

Likwidacja gimnazjów przyczyniła się do zwiększenia różnic w efektach edukacyjnych pomiędzy metropoliami a resztą kraju. Prezenty w postaci laptopów niczego w tej sprawie nie zmienią. A tak w ogóle wystarczyłyby tablety oraz darmowe podręczniki w wersji elektronicznej na tychże. Skoro prezes mógł zaprezentować premiera z tabletu, to przecież i HiT mógłby być na czymś takim. Chyba że prezes od czasu nieudanej prezentacji premiera do tabletów się zniechęcił. Cała nadzieja w tym, że kolejna część Polaków zniechęci się do prezesa.

Tylko co potem? Media donoszą, że komitety wyborcze oprócz Lewicy i Nowej Nadziei (starej Konfederacji) nie mają jeszcze swoich programów. Na co więc można liczyć po wyborach? Pytanie tym ważniejsze, że program Lewicy bardziej oparty jest na nadziejach, a program Nowej Nadziei wisi na prawo od ściany. Stara nadzieja jest w Tusku. Tyle że gdy Boni napisał kiedyś Tuskowi program, to zyskały tylko punkty skupu makulatury. Trochę szkoda. Lasów.

PiS obiecywało zerwanie z dotychczasowym modelem, a Polska miała się rozwijać równomiernie. Oczywiście skończyło się na obietnicach – nie tylko dlatego, że PiS nie potrafi ani przygotować, ani wdrożyć, ani zrealizować żadnego programu, ale również dlatego, że każdy taki program musiałby być realizowany konsekwentnie przez lata, a i tak efekty nie zawsze byłyby łatwo zauważalne. A jak wyszło?

https://aristoskr.wordpress.com/

Najnowsze

Światowy Dzień Cukrzycy 

Światowy Dzień Cukrzycy 

Ponad połowa dzieci w Polsce z nowo zdiagnozowaną cukrzycą typu 1 doświadcza kwasicy ketonowej, co może prowadzić do śmierci. Eksperci oraz Polskie Stowarzyszenie Diabetyków apelują o wprowadzenie ogólnopolskiego programu badań przesiewowych, aby zminimalizować dramaty zdrowotne i zainwestować w profilaktykę zamiast w leczenie konsekwencji. Projekt miałby obejmować wczesną diagnostykę dla dzieci oraz osoby z grup ryzyka. Ponadto, wczesne wykrycie cukrzycy może ograniczyć koszty związane z hospitalizacją oraz polepszyć jakość życia pacjentów i ich rodzin.

Komentarz: Siła odnowy. Dlaczego żywotność KPCh ma kluczowe znaczenie dla przyszłości Chin?

Komentarz: Siła odnowy. Dlaczego żywotność KPCh ma kluczowe znaczenie dla przyszłości Chin?

W lipcu 1945 roku Mao Zedong wskazał, że demokracja jest kluczem do uniknięcia upadku władzy, w co wpisał się Xi Jinping w 2021 roku, proponując samorewolucję KPCh jako sposób na dostosowanie się do zmieniającego się świata. KPCh, poprzez ciągłą modernizację i odpowiedzialne zarządzanie, osiągnęła znaczący rozwój gospodarczy, występując jako druga potęga światowa. Przykładem lokalnych reform jest zielona skrzynka na listy w Chongqingu, która umożliwia mieszkańcom zgłaszanie problemów. Efekty tych działań oraz przeciwdziałanie korupcji podkreślają znaczenie odpowiednich kadr dla przyszłości Chin i globalnej gospodarki.

Strażnik konstytucji nie może wybierać, kiedy jej przestrzega. PiS, Nawrocki i cena politycznego podziału

Strażnik konstytucji nie może wybierać, kiedy jej przestrzega. PiS, Nawrocki i cena politycznego podziału

Karol Nawrocki, jako prezydent, próbuje grać rolę obrońcy konstytucji, ale blokuje jej postanowienia, co jest hipokryzją. Nie ma prawa decydować o wyborze sędziów Trybunału Konstytucyjnego, to Sejm pełni tę rolę. Jego działanie, polegające na nieprzyjmowaniu ślubowania od wybranych sędziów, narusza konstytucję i podważa jego wiarygodność. Konflikt wokół Trybunału stwarza podziały w społeczeństwie, z obroną prawa jako narzędziem politycznej manipulacji. Nawrocki traci autorytet jako strażnik konstytucji, gdyż jego działania nie są spójne z jego zadaniami, a sama konstytucja nie jest narzędziem w rękach władzy.

Raport Morawieckiego: Jak rząd nie chronił klientów w krypto?

Raport Morawieckiego: Jak rząd nie chronił klientów w krypto?

Rząd Prawa i Sprawiedliwości miał szczegółową wiedzę o zagrożeniach rynku kryptowalut już w 2018 roku, co potwierdza utajniony raport z 42 rekomendacjami dotyczącymi ochrony klientów. Mimo tych ostrzeżeń, wiele proponowanych rozwiązań nie zostało wdrożonych, co rodzi pytania o odpowiedzialność polityczną w kontekście późniejszych problemów giełdy Zondacrypto.

Goethe-Institut otwiera placówkę w Lublinie. Nowy rozdział polsko-niemieckiej przyjaźni

Goethe-Institut otwiera placówkę w Lublinie. Nowy rozdział polsko-niemieckiej przyjaźni

Polska i Niemcy rozwijają współpracę kulturalną, edukacyjną i społeczną, otwierając Goethe-Institut w Lublinie 8 listopada 2026 roku. Placówka podkreśla znaczenie relacji między narodami, a jej lokalizacja ma wymiar geopolityczny. Współpraca kulturalna nie tylko wspiera dialog, ale też angażuje młodzież w międzynarodowe projekty i wymiany.

200 milionów linii kodu na czterech kołach. Cyberataki na samochody mogą zagrozić bezpieczeństwu państwa

200 milionów linii kodu na czterech kołach. Cyberataki na samochody mogą zagrozić bezpieczeństwu państwa

Współczesne samochody stają się komputerami na kołach, zbierającymi dane o kierowcach i łączącymi się z internetem, co rodzi nowe zagrożenia, w tym cyberprzestępczość i szpiegostwo. Równocześnie Polska ma potencjał, by rozwijać sektor cyberbezpieczeństwa, co wymaga współpracy przemysłu, nauki i odpowiednich regulacji.

Sprawdź również

Żółty Październik

Żółty Październik

W lipcu 1949 roku wiceprzewodniczący Komunistycznej Partii Chin Liu Shaogi odwiedził Moskwę. Stalin potraktował go jak wasala. Pokazał mu mapę Europy i Azji. Potem pouczył, że nowa Chińska Republika Ludowa nie będzie wtrącać do spraw Europy Środkowo-Wschodniej. Nie...