Ryszard Kotys (1932-2021)

10 lut 2021

Ryszard Kotys należał do rekordzistów aktorskiej ligi epizodystów. Epizodystów znakomitych, barwnych, brawurowych, „pysznych” – należy dodać.

Po raz pierwszy pojawił się na ekranie jako Jacek w „Pokoleniu” Andrzeja Wajdy (1954). W ciągu ponad 65 lat kariery zagrał w ponad 40 serialach i 150 filmach fabularnych.
Zanim masową popularność przyniosła mu rola Mariana Paździocha, sąsiada Ferdynanda Kiepskiego, w serialu telewizyjnym „Świat według Kiepskich”, Kotys był od dawna jedną z najbardziej znanych twarzy polskiego kina.
Reprezentował aktorstwo charakterystyczne, fizjonomię typu plebejskiego, raczej robotniczego i drobnomieszczańskiego niż chłopskiego, grał postaci o osobowości na ogół nerwowej, ostrej, zadziornej.
Zagrał epizody w wielu filmach dziś zapomnianych, ale zostawił swój ślad epizodami także w takich sławnych tytułach jak „Rękopis znaleziony w Saragossie” czy „Lalka” Wojciecha Hasa, „Wodzirej” Feliksa Falka, obie części „Vabank” Juliusza Machulskiego, czy „Psy2” Władysława Pasikowskiego, a także n.p. w serialach „Czterej pancerni i pies” czy „Stawka większa niż życie”.
Przejrzenie listy jego ról prowadzi do wniosku, że Ryszard Kotys „przewędrował” jako aktor przez całe polskie kino lat 1954-2020 w całej jego różnorodności gatunkowej, od dramatu, filmu obyczajowego, kryminalnego, dramatu itd. w tym w tzw. klasyce filmowej i z tego powodu stał się ważną częścią historii polskiej sztuki filmowej.
Chyba każdy z widzów kinowych i telewizyjnych widział jego charakterystyczną fizjonomię na ekranie setki razy, choć wielu z nich zapewne nie kojarzyło jej z nazwiskiem aktora. Mimo to publiczność uwielbiała jego pełne prawdy, soczyste aktorstwo.
W odróżnieniu od części epizodystów, którzy nie mieli silnych związków z teatrem lub w ogóle w teatrze nie grali, Ryszard Kotys był też pełnokrwistym aktorem teatralnym i grał na kilku scenach krajowych, m.in. w Krakowie, Wrocławiu czy Łodzi, gdzie też imponował swoim talentem jako wykonawca ról drugoplanowych i epizodycznych, także nagradzanych, jak choćby rola w „Po Hamlecie” Jerzego Żurka (1982) czy w „Kreacji” Ireneusza Iredyńskiego (1986).
Ostatnią rolę filmową zagrał w 2020 roku w filmie „Klecha” Jacka Gwizdały.

Najnowsze

Mistrzostwa Trumpa

Mistrzostwa Trumpa

Human Rights Watch ostrzega, że mundial 2026 w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie wystartuje w „klimacie...

Cena niemieckiej hipokryzji

Cena niemieckiej hipokryzji

Niemcy po raz pierwszy przegrały walkę o niestałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Głosowanie odbyło się 3 czerwca...

Sprawdź również

Bezsilność filozofii wobec głupoty i zła

Bezsilność filozofii wobec głupoty i zła

Dylematy filozoficzne: Po dziś dzień, filozofia (i astronomia) - to moje hobby, na dowód czego przedstawiam niniejsze opracowanie Szanownym Czytelnikom. Filozofia (z greckiego) oznacza umiłowanie mądrości, naukę wszech nauk. Jestem filozofem – amatorem. Stosuję...

Jak system podtrzymuje w nas poczucie winy za brak zatrudnienia?

Jak system podtrzymuje w nas poczucie winy za brak zatrudnienia?

Mój cykl pt. „Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?” spotkał się z zainteresowaniem czytelników portalu Dziennik Trybuna. Postanowiłam więc kontynuować temat psychologicznych i społecznych aspektów bezrobocia, choć przyznaję, że nie jest to jedyny powód....

Czy woda wykończy gastronomię?

Czy woda wykończy gastronomię?

Zapachniało PRL-em, Bareją, a być może, nie bójmy się mocnych słów, gułagiem. Otóż od sierpnia restauratorzy będą musieli podawać kranówkę za darmo. To koniec, branża się nie podniesie. Już fakt konieczności płacenia pracownikom jest ledwo do udźwignięcia, a teraz...

Posttrumpizm. Skończmy ze wzrostem gospodarczym

Posttrumpizm. Skończmy ze wzrostem gospodarczym

Los ludzkości spoczywa w dziś rękach tytanów kapitału w rodzaju Jeffa Bezosa czy Elona Muska. To ich pasje i fobie – a nie publiczna debata i decyzja – przesądzają o zakresie prywatności, o pracy dla wszystkich bądź bezrobociu, o jakości życia ludzi i ich relacji z...

Sztuka dyplomacji

Sztuka dyplomacji

Szczęki z wrażenia poopadały zebranym w warszawskiej Filharmonii podczas uroczystości z Dnia Republiki. Święta Azerbejdżanu upamiętniającego powstanie pierwszego, nowoczesnego państwa azerskiego. Demokratycznej Republiki Azerbejdżanu. Szczęki opadały kilka razy, bo...

Grzech ubóstwa

Grzech ubóstwa

Jest w części naszego społeczeństwa skłonność do obwiniania przegrywających o ich porażkę. Po prostu łatwiej zwalać winę za krzywdy na pokrzywdzonych niż przyznać, że żyjemy w niesprawiedliwym systemie. Ta postawa uśmierza lęki, bo pozwala wierzyć, że jeżeli będziemy...

Orzeł Biały kontra Michał Archanioł czy tryzub?

Orzeł Biały kontra Michał Archanioł czy tryzub?

Zełenski oczywiście popełnił błąd nadając jednostce wojskowej miano bohaterów UPA, a z polskiego punktu widzenia nawet zniewagę pamięci polskich ofiar Ukraińskiej Powstańczej Armii. Powinniśmy jako państwo domagać się naprawienia tego błędu. Zdecydowanie. Pewnie...

Wszystkim wszystko

Wszystkim wszystko

Konfederacja wznosi się na fali internetowych awantur. Okazuje się, że nagle stali się obrońcami „klasy pracującej” przed „drapieżnymi artystami”, którzy walczą o minimalne emerytury w wysokości 1900 zł brutto (nie dotyczy to gwiazd, bo te nie załapią się na dopłatę...