Tusk w potrzasku

4 lip 2025

Z propagandowego nieba spadł liderom PiS młody Wenezuelczyk, który zamordował w Toruniu młodą Polkę. Dzięki niemu nowa wiceprzewodnicząca PiS, poseł Anna Krupka, mogła lansować się w licznych polskich mediach. Opowiadać tam o zbrodniczym migrancie, który śrubokrętem wyłupił oczy polskiej dziewczynie.

Nic dziwnego, że wszystkie Polki boją się teraz wychodzić z domu, bo czują się zagrożone ze strony panoszących się w Polsce migrantów. Bo w każdej chwili Wenezuelczyk może zaatakować kolejną ofiarę – grzmiała z oburzenia.

Pani poseł Krupka nie jest niedouczoną idiotką. To absolwentka socjologii Uniwersytetu Warszawskiego, mojej uczelni. Dlatego jeśli mówi w mediach nieprawdę, to zapewne czyni to z politycznego wyrachowania.

Pani poseł sprawnie powielała informację o zbrodni, ale nie informowała, że jej sprawca został szybko schwytany i siedzi w areszcie. Widać uznała, że wtedy głupi Polacy przestraszą się szybciej i skuteczniej.

Elity PiS nie tylko migrantami straszą. Właśnie zastawiły na rząd Tuska medialną pułapkę.

Najpierw sączyły w mediach informacje o masowym przerzucaniu przez niemiecką straż graniczną nielegalnych migrantów.
Rząd Tuska nie reagował, bo to zwykła nieprawda. Bo choć niemieckie służby odsyłają do nas nielegalnych migrantów, to jest ich znacznie mniej niż ich bywało za rządów PiS. Tylko kilkuset rocznie, co w skali czterdziestu milionów tu zamieszkałych jest zjawiskiem marginalnym.

Tak marginalnym, że nikomu, zwłaszcza nowemu rzecznikowi prasowemu rządu, nie chciało się zabrać głosu na ten temat.

Potem pojawiły się „obywatelskie” filmiki pokazujące ciemnych migrantów wyłaniających się z mroku. Niewiarygodne dla ludzi racjonalnych, ale popularne wśród „ii”. Tych „internetowych idiotów”.

Następnie w kilku punktach granicznych pojawiają się „szturmowcy” PiS dowodzeni przez wodzowskiego Bąkiewicza. Częściowo umundurowane, choć jeszcze nie tak elegancko jak kiedyś SA i SS.

„Szturmowcy” Bąkiewicza demonstracyjnie „kontrolują” państwowe granice. Przy biernej postawie Straży Granicznej i policji państwowej. Łamią polskie prawo i są bezkarni. Dodatkowo ich działalność utrudnia codzienne przejazdy do pracy żyjącym na pograniczu mieszkańcom.

Kiedy premier Tusk i jego rząd wreszcie budzą się, to zamiast ukarać „szturmowców”, ogłasza, że zamierza zastąpić ich oddziałami Straży Granicznej. Wprowadzić legalną, stałą kontrolę ruchu na granicy polsko-niemieckiej.

Za kilka miesięcy rząd będzie powszechnie znienawidzony za kontrolne utrudnienia dla dziesiątków tysięcy ludzi codziennie przekraczających granicę.

Zaś „szturmowcy” Bąkiewicza i elity PiS będą mogli chwalić się, że to oni zmusili leniwy rząd Tuska do pożytecznej pracy.

Rząd Tuska jest stale medialnie ogrywany przez propagandowych cwaniaków z PiS i Konfederacji. Wpadł właśnie w pułapkę migracyjną. Bo chociaż ma w swym składzie jednego z najlepszych speców ds. migracji, wiceministra Macieja Duszczyka, to nadal nie ma spójnej strategii przyjmowania migrantów i polityki wobec nich.

Polska gospodarka potrzebuje migrantów, ale rząd nie potrafi stworzyć systemu zasad przyjmowania ich, nauczania zasad polskiej kultury, integrowania ich i kontrolowania.

Działa impulsywnie, zwykle reagując na polityczne prowokacje PiS.
Jest w działaniach spóźniony, nie potrafi też wyjaśnić wyborcom powodów swych działań.

Rząd śpi, a PiS-owi i Konfederatom poparcie rośnie.

PS. Więcej w Fakty po Mitach.

Najnowsze

Mistrzostwa Trumpa

Mistrzostwa Trumpa

Human Rights Watch ostrzega, że mundial 2026 w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie wystartuje w „klimacie...

Cena niemieckiej hipokryzji

Cena niemieckiej hipokryzji

Niemcy po raz pierwszy przegrały walkę o niestałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Głosowanie odbyło się 3 czerwca...

Sztuka dyplomacji

Sztuka dyplomacji

Szczęki z wrażenia poopadały zebranym w warszawskiej Filharmonii podczas uroczystości z Dnia Republiki. Święta...

Sprawdź również

Jak system podtrzymuje w nas poczucie winy za brak zatrudnienia?

Jak system podtrzymuje w nas poczucie winy za brak zatrudnienia?

Mój cykl pt. „Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?” spotkał się z zainteresowaniem czytelników portalu Dziennik Trybuna. Postanowiłam więc kontynuować temat psychologicznych i społecznych aspektów bezrobocia, choć przyznaję, że nie jest to jedyny powód....

Czy woda wykończy gastronomię?

Czy woda wykończy gastronomię?

Zapachniało PRL-em, Bareją, a być może, nie bójmy się mocnych słów, gułagiem. Otóż od sierpnia restauratorzy będą musieli podawać kranówkę za darmo. To koniec, branża się nie podniesie. Już fakt konieczności płacenia pracownikom jest ledwo do udźwignięcia, a teraz...

Posttrumpizm. Skończmy ze wzrostem gospodarczym

Posttrumpizm. Skończmy ze wzrostem gospodarczym

Los ludzkości spoczywa w dziś rękach tytanów kapitału w rodzaju Jeffa Bezosa czy Elona Muska. To ich pasje i fobie – a nie publiczna debata i decyzja – przesądzają o zakresie prywatności, o pracy dla wszystkich bądź bezrobociu, o jakości życia ludzi i ich relacji z...

China Day w Ambasadzie Chin. Warszawiacy przyszli zobaczyć Chiny

China Day w Ambasadzie Chin. Warszawiacy przyszli zobaczyć Chiny

We wtorek 2 czerwca Ambasada Chińskiej Republiki Ludowej w Warszawie zorganizowała China Day. Wydarzenie przyciągnęło setki uczniów, studentów, przedstawicieli uczelni, ludzi biznesu i mieszkańców stolicy zainteresowanych Chinami. W programie znalazły się warsztaty...

Sztuka dyplomacji

Sztuka dyplomacji

Szczęki z wrażenia poopadały zebranym w warszawskiej Filharmonii podczas uroczystości z Dnia Republiki. Święta Azerbejdżanu upamiętniającego powstanie pierwszego, nowoczesnego państwa azerskiego. Demokratycznej Republiki Azerbejdżanu. Szczęki opadały kilka razy, bo...

Grzech ubóstwa

Grzech ubóstwa

Jest w części naszego społeczeństwa skłonność do obwiniania przegrywających o ich porażkę. Po prostu łatwiej zwalać winę za krzywdy na pokrzywdzonych niż przyznać, że żyjemy w niesprawiedliwym systemie. Ta postawa uśmierza lęki, bo pozwala wierzyć, że jeżeli będziemy...

Orzeł Biały kontra Michał Archanioł czy tryzub?

Orzeł Biały kontra Michał Archanioł czy tryzub?

Zełenski oczywiście popełnił błąd nadając jednostce wojskowej miano bohaterów UPA, a z polskiego punktu widzenia nawet zniewagę pamięci polskich ofiar Ukraińskiej Powstańczej Armii. Powinniśmy jako państwo domagać się naprawienia tego błędu. Zdecydowanie. Pewnie...