Kasa nie dla nazioli

7 lis 2017

Wysoką cenę zapłaci Raków Częstochowa za wybryki swoich kiboli.

Miasto poinformowało o zerwaniu umowy z klubem po tym ,jak stadionowi bandyci zdemolowali sektor gości podczas meczu wyjazdowego w Chorzowie. Władze miasta powiedziały „dość”.
„W związku z chuligańskimi wybrykami części kibiców Rakowa Częstochowa podczas meczu na stadionie Ruchu Chorzów, interwencją policji oraz decyzją Komisji Dyscyplinarnej PZPN, częstochowski samorząd rozwiązuje tegoroczną umowę z klubem na promocję miasta poprzez sport” – czytamy w komunikacie wydanym przez władze miasta. Dla klubu oznacza to utratę pół miliona złotych, które samorząd miał przekazać na działalność Rakowa. Zgodnie z jej zapisami, w przypadku naruszenia pewnych zapisów miasto może obciążyć klub karą w wysokości 100 tys. zł. I tak się zapewne stanie, bo urzędnicy nie ukrywają, że są wstrząśnięci wydarzeniami, które miały miejsce 13 października.
– To co się wydarzyło w Chorzowie to nie promocja, ale antypromocja Częstochowy – powiedział „Dziennikowi Zachodniemu” Aleksander Wierny, naczelnik Wydziału Kultury, Promocji i Sportu Urzędu Miasta Częstochowy.
Co dokładnie stało się w Chorzowie? Podczas drugiej połowy meczu piłkarskiej 1 ligi pomiędzy Ruchem a Rakowem, kibole z Częstochowy próbowali sforsować ogrodzenie i dostać się na płytę boiska. Doszło do bijatyki ze służbami porządkowymi i policją. Bandyci wyrywali krzesełka i rzucali nimi w funkcjonariuszy.
Co na to władze klubu? Działacze chowają głowy w piasek. „Zachowania kibiców są okolicznościami za które RKS Raków S.A. nie odpowiada w jakikolwiek sposób, oraz nie ma na nie wpływu. Dotyczy to zwłaszcza meczów nie organizowanych przez nasz Klub” – czytamy w oświadczeniu.
Problem z bandytyzmem wśród kiboli Rakowa nie jest nowym zjawiskiem. W ubiegłym miesiącu w województwie łódzkim policja zatrzymała kilkudziesięciu szalikowców klubu z Częstochowy, którzy starli się w ramach ustawki z fanami innych zespołów. Wśród zatrzymanych był radny częstochowskiego klubu PiS.

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Sprawdź również

Gra w referenda

Gra w referenda

Referendum to ważny element demokracji: obywatele przesądzają w nim o kwestiach istotnych dla państwa. W pewnych krajach stosuje się je rzadko, w innych bardzo rzadko, no i jest jeszcze Szwajcaria, która trenuje je nieustannie, szczególnie na poziomie kantonów. Nie ma...

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Ponoć seniorzy mieli przehulać trzynaste emerytury, tak jak rodzice przepić 800 plus. Z tymi bzdurami postanowiła rozprawić się Gazeta Senior, publikując raport, z którego wynika, że blisko połowa respondentów (48 proc.) przeznacza...