Legalny wyzysk

17 maj 2018

Z początkiem tego tygodnia zaczyna obowiązywać nowa ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników, podpisana przez Andrzeja Dudę w zeszłą środę. Jej celem było ucywilizowanie pracy sezonowej, ale eksperci są zdania, że nowy typ umowy nie wyeliminuje patologii, a wręcz zalegalizuje wyzysk.

Pracownicy sezonowi zatrudnieni na podstawie nowej umowy „o pomocy przy zbiorach” będą objęci ubezpieczeniem wypadkowym, chorobowym i macierzyńskim. Rząd chciał zapobiec masowemu zatrudnianiu „na czarno” lub na umowę o dzieło, co pozwalało uniknąć pracodawcom opłacania składek pracowników, którzy w razie wypadku nie mogli również liczyć na odszkodowanie.
Ale nowa umowa niesie ze sobą nowe pola do wyzyskiwania, np. nienormowany czas pracy i brak prawa do wypoczynku. Pracodawca będzie mógł zapisać w umowie nawet to, że zmiana będzie trwała 16 godzin. Umowę tę można będzie podpisać maksymalnie na 180 dni, czyli pół roku. Ale minimalna stawka już pomocników rolnika dotyczyć nie będzie – spokojnie będzie można płacić im za godzinę mniej niż 13,7 zł.
Piotr Szumlewicz, przewodniczący Rady OPZZ województwa mazowieckiego twierdzi: – Brak norm dotyczących czasu pracy czy minimalnych standardów płacowych oznacza legalizację brutalnego wyzysku, który stanie się smutną codziennością. Pracodawca będzie bowiem mógł legalnie płacić pracowników 1 zł za godzinę. Niskie stawki nie będą nadużyciem, lecz staną się prawem wynikającym z ustawy. Pod tym względem to podporządkowanie prawa interesom najbardziej nieuczciwych pracodawców.
Zwraca też uwagę na nierozwiązaną kwestię wypadków w pracy:
– Ustawa daje pracownikowi ubezpieczenie chorobowe i wypadkowe, ale nie wprowadza przepisów, które chroniłyby pracowników przed wypadkami. Praca bez limitów czasowych i szkoleń BHP grozi dużą liczbą wypadków i uszczerbkiem na zdrowiu pracowników.
W 2017 roku w Polsce radykalnie wzrosła liczba wypadków śmiertelnych w miejscu pracy – aż o 12 procent.

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Ponoć seniorzy mieli przehulać trzynaste emerytury, tak jak rodzice przepić 800 plus. Z tymi bzdurami postanowiła rozprawić się Gazeta Senior, publikując raport, z którego wynika, że blisko połowa respondentów (48 proc.) przeznacza...

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Nowej Lewicy zginął w czwartek w wypadku drogowym na terenie Zagłębia. Miał 36 lat. Informację o jego śmierci potwierdził rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik.  Litewka został wybrany do Sejmu w 2023 roku z okręgu nr 32. Pochodził z...