Przywróć Monikę!

2 lip 2018

Przywrócić Monikę, wyrzucić Milczarskiego! – skandowało około dwustu osób przed siedzibą zarządu PLL LOT na warszawskim Okęciu. Pracownicy, związkowcy, lewicowi działacze i działaczki piętnowali łamanie praw pracowniczych w spółce i wskazywali, że w ślepej pogoni za zyskiem zarząd naraża na niebezpieczeństwo także pasażerów.
Monika, główna bohaterka demonstracji, to oczywiście Monika Żelazik – przewodnicząca Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego, wbrew przepisom wyrzucona z pracy w PLL LOT, faktycznie za działalność związkową i mobilizowanie zatrudnionych w firmie do walki ze śmieciowym zatrudnieniem. Uczestnicy protestu nie szczędzili jej słów uznania za odwagę i determinację. Pod adresem LOT-u i jego zarządu komplementy już nie padały. Przewodniczący OPZZ Mazowsze Piotr Szumlewicz przypomniał, że bezprawne zwolnienie Żelazik nie jest pierwszym przypadkiem represjonowania działaczki związkowej w linii lotniczej, można raczej mówić o kontynuowaniu skandalicznej tradycji. Przywołując odpowiednie przepisy dowiódł, że powszechne w spółce zatrudnianie na umowach śmieciowych czy w oparciu o umowy business-to-business (drugi „business” to np. pilot) to łamanie prawa. Podkreślał również, że tworząc warunki, w których pracownicy wykonują swoje obowiązki chorzy lub przemęczeni, zarząd LOT stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa pasażerów. Równie bezlitosny dla prezesa LOT-u Rafała Milczarskiego był lider Ruchu Sprawiedliwości Społecznej Piotr Ikonowicz. Obecni na proteście reprezentanci i reprezentantki Inicjatywy Pracowniczej, warszawskiego okręgu partii Razem, Inicjatywy Polskiej i Pracowniczej Demokracji wzywali do solidarnego występowania w obronie praw pracowniczych i reagowania na ich łamanie. Podkreślano, że w dniu, gdy odbywa się demonstracja, w siedzibie LOT ma miejsce wystawna gala, na której zarząd spółki chwali się wynikami finansowymi spółki. Oczywiście nie ma tam mowy ani o śmieciowym zatrudnieniu, ani o tym, na co również zwracali uwagę mówcy – LOT działa jak piramida finansowa, szybko mnożąc liczbę połączeń i kierunków, by nowe mogły finansować starsze.

Najnowsze

Do kotleta larum grają

Do kotleta larum grają

Polscy prawicowi patrioci znaleźli nowy spisek! Rządzący chcą karmić dzieci antypolskim jedzeniem, co od razu wywołało debaty na forach internetowych. Bo jak tu tak? Schabowy, który przez wieki był symbolem Polski, ma być zastąpiony przez jakieś kosmopolityczne dania! Swoje 5 groszy do tego już dorzucili nawet wegetarianie, którzy inspirowali Dmowskiego. W końcu, w obliczu przerażającego zagrożenia kaszy, proponuję: dajmy dzieciom kaszankę i duże porcje polskiej świni. Na deser, oczywiście, jabłko w ryju! Na pewno będą szczęśliwe!

Koszyk spożywczy tanieje.

Koszyk spożywczy tanieje.

Ceny żywności w Polsce zaczęły spadać, co jest dobrym sygnałem dla konsumentów, jednak nie oznacza to automatycznej poprawy jakości życia. Wzrastające koszty transportu, mieszkań oraz usług wciąż obciążają budżety domowe, a nierówności dochodowe sprawiają, że dla wielu rodzin nawet niewielkie oszczędności mają ogromne znaczenie.

Wang Yi przeprowadził rozmowę telefoniczną z ministrem spraw zagranicznych Niemiec

Wang Yi przeprowadził rozmowę telefoniczną z ministrem spraw zagranicznych Niemiec

Wang Yi, członek Biura Politycznego KPCh i minister spraw zagranicznych Chin, przeprowadził 21 września rozmowę telefoniczną z niemieckim ministrem spraw zagranicznych Johannem Wadephulem. Obie strony podkreśliły znaczenie wzmocnienia komunikacji strategicznej, zwiększenia wzajemnego zaufania oraz pogłębienia praktycznej współpracy. Wang Yi zaznaczył, że zasada „jednych Chin” stanowi polityczną podstawę relacji chińsko-niemieckich, a Chiny i UE nie powinny toczyć wojny handlowej. Wadephul wyraził poparcie dla rozwiązywania sporów poprzez dialog.

Polska polityka: Nowe skandale w PiS

Polska polityka: Nowe skandale w PiS

Cyrk Prezesa trwa w najlepsze! Poseł Kurowska kluczy przy drzwiach gabinetu rektora, a kanapa Sopińskiego staje się nowym bastionem oporu. Rektor Sopiński nie odpuszcza, bo ponoć przestał otwierać listy. Kaczyński angażuje się w walkę, a jego zwolennicy nawet nie wiedzą, że opór ma smak kranówki. W międzyczasie Ziobro zniknął, a Romanowski udaje świeckiego zakonnika. Morawiecki udaje, że nigdy Ziobry nie znał, a posłowie kłócą się jak dzieci w piaskownicy. Ciekawe, kto z tej ferajny jako pierwszy zje kanapkę z moralnym dnem!

Sprawdź również

Samotność: problem społeczny i zdrowotny

Samotność: problem społeczny i zdrowotny

Można mieć pracę, mieszkanie, telefon pełen kontaktów i setki znajomych w mediach społecznościowych, a jednocześnie czuć się całkowicie samotnym. Najnowsze badania pokazują, że konsekwencje nie kończą się na złym samopoczuciu. Samotność i izolacja społeczna wiążą się...

Do kotleta larum grają

Do kotleta larum grają

Zdeklarowani polscy prawicowi patrioci wykryli nowy antypolski spisek. Rządząca koalicja chce karmić polskie dzieci. Niepolskim, a nawet antypolskim jedzeniem. Przez żołądki dotrzeć do serc ich. Aby dziatwę nam wynarodowić i zniewolić. Polscy narodowo-katoliccy...

Koszyk spożywczy tanieje.

Koszyk spożywczy tanieje.

Czy naprawdę odczuwamy to przy kasie? Najnowsze dane przynoszą wiadomość, na którą konsumenci czekali od dawna: część cen żywności zaczęła spadać. Problem w tym, że „tańszy koszyk” nie oznacza automatycznie tańszego życia. Rachunek z supermarketu to tylko jedna...

Polska polityka: Nowe skandale w PiS

Polska polityka: Nowe skandale w PiS

Cyrk Prezesa „Jestem cały czas na szóstym piętrze, przy drzwiach prowadzących do gabinetu rektora. Tutaj znajduje się ta słynna już kanapa, przez którą pan Cudak próbował przejść. Czuwam, żeby nie doszło do siłowego wejścia”, tak Maria Kurowska, poseł PiS,...