
Sejm poparł w pierwszym czytaniu rządowy projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. Ustawa, przygotowana przez Lewicę, ma uregulować sytuację blisko 2 mln osób żyjących w związkach pozamałżeńskich. „To kolejny historyczny krok” – mówiła ministra Katarzyna Kotula.
Sejm skierował projekt do dalszych prac w komisji. Powołana została nadzwyczajna komisja dedykowana wyłącznie tej ustawie. Dokument został wcześniej przyjęty przez Radę Ministrów, co oznacza, że od momentu złożenia w Sejmie ma status projektu rządowego.
Projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu zakłada możliwość zawarcia umowy cywilnoprawnej u notariusza, rejestrowanej w Urzędzie Stanu Cywilnego. Uregulowane mają zostać m.in. kwestie prawa do informacji o stanie zdrowia partnera, dostępu do dokumentacji medycznej, decyzji o pochówku, prawa do zasiłku opiekuńczego czy objęcia partnera ubezpieczeniem zdrowotnym.
Ustawa przewiduje także możliwość skorzystania ze zwolnień podatkowych przy dziedziczeniu i darowiznach, wspólnego rozliczania w przypadku wspólności majątkowej, prawo do renty rodzinnej po zmarłym partnerze, testamentowe dziedziczenie oraz prawo do mieszkania.
Podczas konferencji prasowej w Sejmie ministra ds. równości Katarzyna Kotula podkreślała znaczenie projektu. „Wiem, że każdy kolejny krok opisujemy jako historyczny. Taka jest prawda, takie są fakty. To kolejne historyczne kroki dzieją się dzięki ekipie Lewicy” – mówiła.
Jak zaznaczyła, projekt jest efektem politycznego konsensu w koalicji rządzącej i dotyczy osób żyjących w związkach nieformalnych – zarówno heteroseksualnych, jak i tej samej płci. „Dzięki temu, że weszliśmy do rządu, to prawa mniejszości, prawa osób LGBT stają na agendzie koalicyjnego rządu” – podkreśliła.
Ministra przyznała jednocześnie, że „to nie jest ustawa naszych marzeń”, ale taki kształt projektu uzyskał poparcie rządu. Zapowiedziała spotkanie z prezydentem w tej sprawie i wyraziła przekonanie, że ustawa znajdzie szerokie poparcie. „Wierzę, że każdy, komu zależy na bezpieczeństwie Polek i Polaków, poprze tę ustawę” – oświadczyła.
Projekt trafi teraz do prac w komisji. Jeśli uzyska dalsze poparcie parlamentu, będzie jednym z najważniejszych kroków legislacyjnych w zakresie praw osób żyjących w związkach nieformalnych w ostatnich latach.









