Złe mięso

3 sty 2022

W nowym roku z coraz większą nadzieją spoglądam na Zachód, za Odrę, gdzie koalicja świateł drogowych zaczyna się mościć na kanclerskim stolcu. Plany ma tyleż ambitne, co dla Polaków wręcz rewolucyjne, bo nazbyt wizjonerskie; stawiające na ekologię, samoświadomość społeczną i walkę o zdrowszą planetę. Zupełnie odwrotnie niż u nas, gdzie w myśleniu o dobrostanie ludzkim dominuje XIX w.

Pamiętam, jak nie tak dawno temu wyczytałem, że prezydent Polski Duda przyznał, że bardzo lubi podroby garmażeryjne, np. pasztetową. Nic w tym złego, pomyślałem. To, że ktoś jest prezydentem, nie oznacza, że musi mieć słabość tylko do ostryg. Pamiętam też, że zdziwiłem się dość mocno, kiedy dowiedziałem się od Michaela Schudricha, naczelnego rabina Polski, że ten jest wegetarianinem. I choć sam może decydować, co jest „kosher” a co nie, w swoim jadłospisie ogranicza się do owoców i warzyw.

Nowy niemiecki minister rolnictwa z Partii Zielonych, Cem Özdemir, chce zwiększyć ilość produktów spożywczych pochodzenia ekologicznego dzięki progresowi areału niemieckiej ziemi, obrabianej w sposób zgodny z naturą, z 10 proc. obecnie, do 30 proc. za 8 lat. I nie mają to być obietnice bez pokrycia, jak to było do tej pory. Te zapowiedzi to dopiero początek, bo samo nawożenie obornikiem i gnojowicą zamiast pestycydów nie spowoduje, że żywność będzie lepsza i zdrowsza. Aby tak się stało, należy ludziom uzmysłowić, że dobra, ekologiczna pasza dla mas musi być po prostu…droższa. Nie może być bowiem tak, że dziś, w wielu miejscach na Ziemi, woda jest droższa niż mleko, a promocje w marketach oferują wędliny tańsze niż mąka czy ziemniaki.

Niemcy mówią: żywność musi podrożeć, jeśli ma być zdrowsza. Nie da się tego uniknąć. Minister z Partii Zielonych jest zdeterminowany, żeby swój projekt przeprowadzić, wbrew liberałom z koalicji, nie tak bardzo już sceptycznych, i protestów wielkich sieci przemysłowych, z którymi przyjdzie mu walczyć. Co do kierunku wytyczonego przez nowy rząd, prócz kapitalistów, zgadzają się organizacje zrzeszające rolników w Niemczech, które również chcą, aby ich praca była bardziej doceniana, a co za tym idzie, chcą dostawać za nią więcej. Pytanie tylko, kto za to zapłaci?

Koncerny żywnościowe, które tłuką na potęgę tanią spożywkę dla milionów chciałyby zapewne, żeby pozostało tak jak jest. Lud żarł będzie tanie, byle jakie, śmieciowe jedzenie, bo przecież ludu nie stać na nic innego. A nuworysze, stara magnateria albo ekologiczne freeki, mogą sobie zawsze kupować jaja prosto od chłopa i mleko od cycka trzy razy drożej. Przecież nikt nie może nikomu zabronić żreć truchła z genetycznie zmodyfikowanych owiec, jeśli ten po nie sięga sam z siebie. Ludzi na świecie jest mnóstwo. Ludzie muszą jeść, żeby żyć. Ludzie są raczej biedni, więc muszą jeść biednie. A jeśli tak, to trzeba też dlań biednie produkować. Taka jest, po krótce, recepta na karmienie tłuszczy tłuszczem odzwierzęcym i takim samym białkiem, które muszą być tanio pozyskane, jeżeli człowieka powinno być na nie stać. Gdyby oprzeć produkcję mięsa na ekologicznych zasadach karmienia, hodowli i uboju, musiałoby ono podrożeć do niebotycznych rozmiarów. Jak drzewiej, kiedy było towarem luksusowym, jadanym od święta. Lub jak jeszcze drzewiej, kiedy zjadano wszystko, łącznie z ozorami, łapami niedźwiedzia czy borsuczym sadłem: bo niczego nie można było zmarnotrawić.

Niemcy, dając impuls do dyskusji i zmian w piramidzie żywieniowej własnego społeczeństwa wysyłają również sygnał z innej strony, który ma trafić do ludzi i zadziałać na ich wyobraźnię. Jeśli mięso i produkty zeń sporządzone w przyszłości będą drogie, może warto zastanowić się nad zmianą swoich nawyków żywieniowych i porzuceniem mięsnej diety? Wszak człowiek to rozumna istota i wie, że spożywanie mięsa nie jest mu niezbędne do życia. Ba, bez mięsa na swoim talerzu pożyje zdecydowanie dłużej i zdrowiej. Może więc ten mięsny elitaryzm nie byłby w sumie taki zły; na mięso stać by było zamożnych, dzięki czemu lud jadłby więcej warzyw i owoców, co w przyszłości dałoby nam tylko plusy; mniej otyłych, a tym samym-więcej zdrowych.

Sam lubię jeść mięso. Staram się jednak ograniczać jego spożycie i kupować tylko takie, które jest zdrowe, a nie byle jakie, bo mnie na to jeszcze stać. Pasztetową też lubię, ale dużo bardziej wolę jednak dobry humus albo pastę z makreli. To, co dobre do jedzenia na Zachodzie, dobre byłoby i u nas. Ludzie, prędzej czy później, też by przywykli. U nas jednak ciągle panuje na stole schabowy, a mówienie o nim inaczej niż z pozycji kolan, zakrawa na zdradę narodową. Może jednak, już niebawem, ktoś się odważy zapytać, czym władza karmi swoje owieczki? Owieczkami? A może mączką kostną pomieszaną z wodą i emulgatorami? Bo przecież nam nie jest wszystko jedno. Czy jest?

Najnowsze

Koniec bezkarnego poniżania pracowników? Od 5 listopada nowe prawo przeciwko mobbingowi. Nawet 28 836 zł zadośćuczynienia

Koniec bezkarnego poniżania pracowników? Od 5 listopada nowe prawo przeciwko mobbingowi. Nawet 28 836 zł zadośćuczynienia

Nowe przepisy Kodeksu pracy, które wejdą w życie 5 listopada 2026 roku, mają na celu walkę z mobbingiem w polskich zakładach pracy. Uproszczona definicja nękania oraz wyższe zadośćuczynienie wzmocnią pozycję pracowników. Kluczowe będzie skuteczne egzekwowanie przepisów, aby zapewnić ochronę i godność zatrudnionych.

Polska prawica dostarcza paliwa rosyjskiej propagandzie. Kreml wykorzystuje kryzys wywołany sporem prezydenta z rządem

Polska prawica dostarcza paliwa rosyjskiej propagandzie. Kreml wykorzystuje kryzys wywołany sporem prezydenta z rządem

Rosyjskie działania dezinformacyjne wykorzystują wewnętrzne konflikty w Polsce, szczególnie wokół Trybunału Konstytucyjnego, aby podważyć zaufanie społeczne i osłabić bezpieczeństwo państwa. Polityczne napięcia między prezydentem a rządem stają się polem do popisu dla rosyjskiej propagandy, zwiększając ryzyko destabilizacji Polski w obliczu zagrożeń ze strony Rosji.

Chiny i Szwajcaria podpisały protokół w sprawie aktualizacji umowy o wolnym handlu

Chiny i Szwajcaria podpisały protokół w sprawie aktualizacji umowy o wolnym handlu

30 października w Pekinie minister handlu Chin Wang Wentao podpisał protokół aktualizacyjny umowy o wolnym handlu z Szwajcarią. Obie strony zobowiązały się do otwartości w zakresie towarów, usług i inwestycji, co ma pogłębić współpracę gospodarczą. Umowa została pierwotnie podpisana w 2013 roku, a jej aktualizacja jest podkreśleniem wsparcia dla wolnego handlu w trudnym międzynarodowym środowisku.

Komentarz: Japonia rozbraja pacyfizm. Stare demony, nowe rakiety

Komentarz: Japonia rozbraja pacyfizm. Stare demony, nowe rakiety

80 lat po ogłoszeniu pacyfistycznej konstytucji Japonia coraz śmielej stawia na zbrojenia.** Rząd premier Sanae Takaichi rozważa zwiększenie wydatków wojskowych, rozwija potencjał militarny i zaostrza stanowisko wobec Chin. W tle pozostają bolesna historia japońskiego imperializmu, napięcia wokół Tajwanu oraz interesy przemysłu zbrojeniowego. Tymczasem tysiące Japończyków protestują w obronie pokoju. **Czy kraj, który po II wojnie światowej wyrzekł się agresji, ponownie wkracza na niebezpieczną drogę militaryzmu? I kto zapłaci za polityczne ambicje Tokio?

Spotkanie Xi Jinpinga z prezydentem Niemiec    

Spotkanie Xi Jinpinga z prezydentem Niemiec    

30 października Xi Jinping spotkał się z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem w Pekinie. Xi podkreślił wysoką jakość relacji chińsko-niemieckich oraz potrzebę współpracy opartej na wzajemnym zaufaniu. Zaapelował o wspieranie otwartości, współpracy i poszanowania równości w relacjach. Strony uzgodniły współpracę w dziedzinach takich jak sztuczna inteligencja, ekologiczne rozwiązania i gospodarka cyfrowa. Steinmeier potwierdził politykę „jednych Chin” i wolę współpracy, w tym w rozwiązywaniu sporów handlowych. Obie strony zobowiązały się do utrzymywania dialogu oraz wspierania pokojowego rozwoju i wolnego handlu na świecie.

Xi Jinping spotkał się z przewodniczącym Konfederacji Szwajcarskiej

Xi Jinping spotkał się z przewodniczącym Konfederacji Szwajcarskiej

30 października w Pekinie Xi Jinping spotkał się z przewodniczącym Konfederacji Szwajcarskiej, Guyem Parmelinem. Xi podkreślił znaczenie współpracy między Chinami a Szwajcarią, uznając ją za wzorcowy przykład w relacjach międzynarodowych. Omówiono rozwój partnerstwa w nowych branżach, takich jak gospodarka cyfrowa i zielona energia, a także potrzebę wspólnej pracy na rzecz multilateralizmu. Po spotkaniu podpisano zaktualizowany protokół strefy wolnego handlu oraz dokumenty dotyczące współpracy naukowej i medialnej, co ma przyczynić się do zrównoważonego rozwoju handlu między krajami.

Sprawdź również

W  Ukrainie brakuje lokomotyw ….

W Ukrainie brakuje lokomotyw ….

Spora część taboru używanego w Unii Europejskiej w przewozach towarowych to lokomotywy wyprodukowane na wschodzie. W przypadku tych maszyn stosunkowo łatwo można dokonać wymiany osi i przystosować je do poruszania się w ukraińskiej sieci kolejowej. Pamiętajmy, że...

Samo-zamachujące się państwo

Samo-zamachujące się państwo

W wymiarze socjologicznym polscy politycy urządzają wokół Trybunału Konstytucyjnego swego rodzaju "zajazd szlachecki". Obie strony sporu - korzystając zarówno z własnych środków bezpośredniego oddziaływania (PiS, Konfederacja), jak i z pomocy służb mundurowych (KO) -...