Formuła 1: Ekipa Mercedesa odpiera ataki Ferrari

31 sie 2018

Po wyścigu o Grand Prix Belgii Lewisa Hamiltona i Sebastiana Vettela dzieli 17 punktów, ale Brytyjczyk jest sfrustrowany, bo zdaje sobie sprawę, że Ferrari dysponuje w tej części sezonu lepszym samochodem.

 

W tym sezonie Lewis Hamilton oraz Sebastian Vettel odnieśli po pięć zwycięstw. Równiejsza jazda Brytyjczyka sprawiła, że to on przewodzi klasyfikacji kierowców i ma 17 punktów przewagi nad najgroźniejszym rywalem. 33-letni kierowca jest jednak na tyle doświadczony, że zdaje sobie sprawę iż jest lepszy wyłącznie przez gapiostwo Vettela, który w wyścigach rozegranych tuż przed przerwą wakacyjną popełnił kilka kosztownych błędów.

„Ferrari od pewnego czasu ma nad nami przewagę. Wahadło przechyliło się ich w stronę. Ale w ostatnich dwóch wyścigach przed wakacjami to my wykonaliśmy lepszą robotę i lepiej wykorzystaliśmy karty, które dostaliśmy, co zniwelowało ich atut, że mają lepszy samochód. Nazwałbym nasze działania blefem, jednak tak jak w kartach, w grze nie możemy ciągle blefować. Raz to się uda, następnym razem już nie, bo przeciwnik się zorientuje i nas skontruje” – powiedział niedawno Hamilton w wywiadzie dla jednego z branżowych portali internetowych.

Błędy Vettela popełnione w Grand Prix Niemiec i Grand Prix Węgier sprawiły, że Hamilton po przerwie wakacyjnej stawał do rywalizacji z bezpieczną przewagą nad najgroźniejszym konkurentem i porażka poniesiona w Grand Prix Belgii nie zabolała go aż tak bardzo, jakby mogła przy mniejszej punktowej nadwyżce. „Kolejne wyścigi będę kluczowe. Po dwóch, trzech zobaczymy jak ułoży się kolejność w stawce i czy Ferrari utrzyma swoją wysoką wydajność” – twierdzi Brytyjczyk.

Hamilton jest przekonany, że podczas najbliższego Grand Prix Włoch zespół z Maranello już nie będzie miał tak dużej przewagi nad Mercedesem jak w poprzednich wyścigach. Uczciwie jednak przyznaje, że bierze jednak pod rozwagę możliwość kolejnej porażki z Vettelem. „Nie zawsze jestem w stanie czynić na torze cuda. Będą takie momenty jak w Belgii, kiedy wszystkie moje sztuczki po prostu nie zadziały. Uważam jednak, że wciąż możemy pokonać Ferrari w kilku wyścigach, więc powinienem być w walce o mistrzostwo świata do końca” – uważa Hamilton.

Za plecami tej dwójki kierowców też wiele się dzieje. Polscy kibice z rosnącą niecierpliwością czekają na odejście Lance’a Strolla z Williamsa do ekipy Force India, którą rządzi teraz jego ojciec, Lawrence. Polak powinien zająć jego miejsce.

 

Najnowsze

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Ceny codziennych zakupów w Polsce zaczynają ponownie rosnąć, co zaniepokoiło ekspertów. We wrześniu wzrost wyniósł średnio 1,9% w porównaniu z rokiem ubiegłym, co jest większym skokiem niż w sierpniu. Niemniej jednak, eksperci są zgodni, że to nie oznacza trwałej zmiany trendu, lecz raczej zatrzymanie dezinflacji. Wzrosty cen żywności i napojów bezalkoholowych wyniosły 1,1%. Wysokie ceny energii i paliw, spowodowane globalnymi zakłóceniami, mają znaczący wpływ na wzrost inflacji. Prognozy wskazują na dalszy wzrost cen żywności w przyszłym roku, sięgający 4% rocznie.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki, dążąc do zjednoczenia prawicy, rozważa sojusz z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna, znanego z antysemityzmu i negowania Holokaustu. Plan obejmuje tworzenie jednej listy wyborczej, co wzbudza kontrowersje dotyczące moralności współpracy z tak skrajnymi partnerami. Pytania nasuwają się same: czy negowanie historycznych zbrodni jest granicą politycznej kooperacji? Nawrocki musi zmierzyć się z odpowiedzialnością za potencjalne zatarcie granic między prawdą a politycznymi interesami. Polska historia domaga się szacunku, a polityczne kompromisy nie powinny omijać fundamentalnych wartości, jakimi są prawda i pamięć o ofiarach.

Ponad połowa Polaków negatywnie ocenia bezpieczeństwo polskich szkołach.

Ponad połowa Polaków negatywnie ocenia bezpieczeństwo polskich szkołach.

Ponad połowa Polaków dostrzega fatalny stan bezpieczeństwa w naszych szkołach. 54,4% ankietowanych uważa, że uczniowie są narażeni na agresję i przemoc, co wywołuje alarmujące pytania o efektywność interwencji. Statystyki mogą być mylące – niska liczba zgłoszeń nie jest dowodem bezpieczeństwa, a luki w ochronie wywołują coraz większy niepokój. Co gorsza, szkoły często reagują dopiero na widoczne szkody, ignorując wcześniejsze sygnały. Bez wsparcia z wyższych szczebli administracji, nasze dzieci dalej będą narażone na ryzyko, a dyrektorzy stracą zaufanie do systemu. Jak długo jeszcze będziemy milczeć?

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...