Legia w odwrocie

29 sie 2018

W 6. kolejce swoje mecze przegrały wszystkie cztery drużyny, które skompromitowały nasz klubowy futbol w tegorocznych kwalifikacjach europejskich pucharów. Największą klęskę poniosła chyba Legia, która u siebie przegrała z Wisłą Płock 1:4.

 

Sierpień nie jest udanym miesiącem dla piłkarzy Legii Warszawa. Najpierw skompromitowali się odpadając w III rundzie kwalifikacji Ligi Europy z luksemburskim zespołem, czego wcześniej nie doświadczył żadna polska drużyna klubowa, a w miniony weekend w 6. kolejce ekstraklasy stołeczny zespół w derbach Mazowsza został rozgromiony na własnym stadionie przez Wisłę Płock 1:4. Ta porażka była podwójnie bolesna, bo „Nafciarze” w tym sezonie wcześniej nie wygrali ani jednego spotkania i tkwili na dnie ligowej tabeli, więc klęska z takim słabeuszem była równie upokarzająca jak z mistrzem Luksemburga. Jeszcze większym upokorzeniem był rozmiar porażki.

Legioniści po raz ostatni stracili cztery gole na własnym stadionie 16 września 2001 roku, przegrywając ze Śląskiem Wrocław 3:4 , ale ostatni raz wynikiem 1:4 na Łazienkowskiej ulegli w listopadzie 1972 roku, czyli blisko 46 lat temu. Nic dziwnego, że właściciel Legii i zarazem jej prezes Dariusz Mioduski uciekł z loży po drugim golu dla Wisły Płock. Jego cierpienie nie powstrzymało jednak rozsierdzonych klęską kibiców stołecznej drużyny przed skandowaniem obelg i haseł nawołujących do oddania klubu w inne ręce.

Sportowa degrengolada Legii jest widoczna także w zespole rezerw, który u siebie w trzecioligowej potyczce z Olimpią Zambrów przegrał 0:4. Chyba jedyną osobą w warszawskim klubie wierzącą w rychłe odrodzenie zespołu jest jego trener Ricardo Sa Pinto. Po klęsce z Wisłą Płock portugalski szkoleniowiec wziął winę na siebie i zapewniał, że będzie lepiej. „Pracowaliśmy ciężko w ciągu tygodnia z nadzieją, że zagramy dobry mecz. Widziałem w moich zawodnikach ogromną motywację, ale coś poszło nie tak. Pierwsza połowa była decydująca, bo nam brakowało agresji i organizacji gry, a przeciwnik wykorzystał wszystkie nasze słabsze strony. Wynik jest wyższy niż zasługiwała na to Wisła. Musimy zaakceptować ten wynik i oczekiwać na Legię taką, jaką chcielibyśmy oglądać. Za porażkę z Wisłą tylko ja jestem odpowiedzialny, bo to trener odpowiada za każdy wynik. Mogę jednak zapewnić, że ta drużyna będzie walczyć o mistrzostwo Polski. Zaczynamy od zera” – podsumował Sa Pinto.

Kiepskie nastroje, choć nie tak kiepskie jak w Legii, panują też w Lechu Poznań, Jagiellonii Białystok i Górniku Zabrze, bo te zespoły także przegrały swoje mecze. Wesoło jest za to w Gdańsku, bo Lechia po sześciu kolejkach została nieoczekiwanie liderem rozgrywek. Przed sezonem chyba nikt takiej sytuacji nawet w tym klubie nie zakładał. Taka liga…

 

Najnowsze

Legionista z Widzewa

Legionista z Widzewa

Zanim został bohaterem narodowym Wietnamu, musiał kilka razy uciekać. Pierwszy raz z fabryki w Westfalii. Był tam...

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...