Podążający śladem Trumpa

27 maj 2018

W poniedziałek 21 maja ambasada Paragwaju została oficjalnie przeniesiona do Jerozolimy. Paragwaj jest trzecim po USA i Gwatemali krajem, który przeniósł tam swoją ambasadę.

 

W inauguracyjnej ceremonii wziął udział urzędujący prezydent Paragwaju Horacio Cartes (pełni tę funkcję do momentu objęcia urzędu prezydenckiego przez Mario Abdo Beniteza wybranego w wyborach powszechnych 22 kwietnia) oraz premier Izraela Binjamin Netanyahu. Podczas ceremonii obydwaj politycy nie szczędzili sobie pompatycznych duserów. – Jest to historyczny dzień, który umacnia więzi między Paragwajem i Izraelem – perorował paragwajski prezydent dodając, że jest to wielki dzień zarówno dla Izraela, jak i dla Paragwaju oraz dla przyjaźni obu krajów. W równie pompatyczny sposób zrewanżował mu się Netanyahu mówiąc, iż decyzja Paragwaju to „nie tylko poparcie dla naszego rządu, lecz także wyraz głębokiej wdzięczności dla narodu Izraela”. Jak można było oczekiwać, decyzja Paragwaju spotkała się z ostrą krytyką ze strony palestyńskiej. Jak oświadczyła Hanan Aszraui, jedna z czołowych postaci w Organizacji Wyzwolenia Palestyny, „podejmując tak prowokacyjne i nieodpowiedzialne działania będące w wyraźnej sprzeczności z prawem międzynarodowym i konsensusem Paragwaj konspiruje ze Stanami Zjednoczonymi i Gwatemalą aby umocnić wojskową okupację i przypieczętować los okupowanej Jerozolimy”.

Przypomnijmy, że 21 grudnia 2017 Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło przygniatającą większością głosów rezolucję określającą amerykańską decyzję o uznaniu Jerozolimy za stolicę Izraela za nieważną i nie mającą mocy prawnej. Przeciwko rezolucji głosowało oprócz USA i Izraela jeszcze siedem państw w tym Gwatemala. Paragwaj natomiast wstrzymał się od głosu, podobnie jak jeszcze 34 kraje łącznie z Polską. Za rezolucją zagłosowały za to czołowe państwa europejskie, jak RFN, Francja, Wielka Brytania czy Hiszpania.

Wśród państw, które wstrzymały się od głosu była również Rumunia. Jednak ostatnio w Bukareszcie zapowiedziano podjęcie kroków mających na celu przeniesienie ambasady do Jerozolimy. Publicznie poinformował o tym w końcu kwietnia nie pełniący co prawda żadnych funkcji państwowych, lecz sprawujący faktyczną władzę lider rządzącej Partii Socjaldemokratycznej Liviu Dragnea. Oświadczył za pośrednictwem telewizji, że rząd już wszczął procedurę przemieszczenia ambasady. Uzasadniając taką decyzję Dragnea powoływał się zarówno na „szczególne symboliczne wartości”, jak i na względy praktyczne. Jak podkreślił, Izrael posiada duże wpływy międzynarodowe co „przyniesie Rumunii wielkie korzyści”. Argumentował też, że „podobnie jak wszyscy Izrael ma prawo ustanawiania sobie stolicy gdzie chce” nie dodając, że status Jerozolimy jest przypadkiem szczególnym.

Na decyzję o przeniesieniu ambasady musi jeszcze wyrazić prezydent Klaus Iohannis, który jednak odnosi się do niej sceptycznie. Oświadczył, że w tej kwestii nie był informowany ani konsultowany i wezwał rząd oraz czołowe siły polityczne do „wykazania się odpowiedzialnością i wnikliwym podejściem do najważniejszych decyzji w obszarze polityki zagranicznej mających strategiczne następstwa dotyczące również bezpieczeństwa państwa”.

W Izraelu spekuluje się, że do Stanów Zjednoczonych, Gwatemali i Paragwaju dołączy jeszcze klika innych państw, wśród których wymieniane są Czechy, gdzie prezydent Miloš Zeman znany jest ze swoich proizraelskich sympatii. Już następnego dnia po decyzji Trumpa o przeniesieniu ambasady do Jerozolimy zaproponował, aby „wcześniej czy później” uczyniły to również Czechy dodając, że taki pomysł miał już przed czterema laty. Natrafił jednak na opór ze strony rządu. Premier Andrej Babiš zakomunikował, że rząd nie ma takiego zamiaru argumentując, że amerykański prezydent podjął nietrafną decyzję o czym świadczą światowe reakcje.

Najnowsze

Niedobór snu a koszty w Polsce: Raport o młodych pracownikach

Niedobór snu wśród Polaków w wieku 18-35 lat kosztuje pracodawców około 8,73 miliarda złotych rocznie, co odpowiada 17,5 milionom utraconych dni roboczych. Mężczyźni i kobiety doświadczają znaczącego wpływu na wydajność, jakość pracy oraz zdrowie, co generuje długoterminowe straty dla gospodarki.

Komputery kwantowe i AI. Co zmieni technologiczny przełom?

Komputery kwantowe i AI. Co zmieni technologiczny przełom?

Komputery kwantowe mogą zrobić znacznie więcej niż zagrozić dzisiejszym szyfrom. Ich połączenie ze sztuczną inteligencją może otworzyć nowy etap rozwoju nauki, przemysłu i automatyzacji. Pytanie brzmi jednak: kto otrzyma dostęp do tej potęgi — całe społeczeństwo czy przede wszystkim największe technologiczne korporacje?

Rosyjskie działania hybrydowe w Europie: analizy incydentów

Rosyjskie działania hybrydowe w Europie: analizy incydentów

osja nie musi wysyłać czołgów, by uderzać w Polskę i państwa bałtyckie. Sabotaż, podpalenia, cyberataki, zakłócenia GPS i dezinformacja stają się narzędziami presji. Polska jest jednym z głównych celów. Sprawdzamy skalę zagrożenia, jego koszty oraz to, jak państwo powinno chronić obywateli i kluczową infrastrukturę.

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

W artykule opisano, jak Związek Zawodowy „Solidarność” stracił swoją istotę i znaczenie w polskim społeczeństwie. Przypomniano o zamierzonych postulatach z Porozumień Sierpniowych, których obecna klasa polityczna nie respektuje. Wspomniano również o konfliktach wśród byłych działaczy „Solidarności” oraz o utracie robotniczego charakteru związku w obliczu współczesnych problemów społecznych.

Sprawdź również

Komputery kwantowe i AI. Co zmieni technologiczny przełom?

Komputery kwantowe i AI. Co zmieni technologiczny przełom?

Komputery kwantowe przedstawia się najczęściej jako zagrożenie dla szyfrowania. To jednak tylko jedna strona nadchodzącej zmiany. Jeśli technologia osiągnie odpowiednią skalę, może wpłynąć także na rozwój sztucznej inteligencji, badania naukowe, projektowanie leków,...

Rosyjskie działania hybrydowe w Europie: analizy incydentów

Rosyjskie działania hybrydowe w Europie: analizy incydentów

Rosja nie musi wysyłać czołgów przez granicę, żeby uderzyć w europejskie państwo. Wystarczy podpalony magazyn, uszkodzony tor kolejowy, zakłócony sygnał GPS, cyberatak albo człowiek zwerbowany przez internet za stosunkowo niewielkie pieniądze. To właśnie jest jedna z...

Czwarty element

Czwarty element

Zachodni i europejscy komentatorzy najwięcej pisali o BRICS przy okazji corocznych spotkań przywódców tej organizacji międzynarodowej. Prezentowano oczekiwania wobec niej, przewidywano kierunki jej rozwoju. Często w sensacyjnym tonie, aby zwrócić uwagę masowych...

BRICS 2026: Szansa na jedność czy kolejny kryzys?

BRICS 2026: Szansa na jedność czy kolejny kryzys?

Nowe Delhi staje w tym tygodniu przed największym testem od czasu rozszerzenia BRICS. Gospodarze liczą na historyczne zdjęcie przywódców i wspólny komunikat, ale za kulisami trwa gorączkowa praca nad jednym zdaniem o wojnie w Azji Zachodniej. Różnica stanowisk między...

Wojny a wzrost cen ropy: Kto płaci?

Wojny a wzrost cen ropy: Kto płaci?

Kiedy spoglądamy na architekturę współczesnego kapitału, powtarza się ten sam historyczny schemat: konflikty zbrojne, sztucznie podniecane kryzysy i imperialne groźby stają się najprostszą dźwignią do przepompowywania miliardów dolarów ze kieszeni zwykłych ludzi...