Co by tu jeszcze spieprzyć panowie?

4 wrz 2022

Najwyższa Izba Kontroli negatywnie ocenia restrukturyzację państwowej Morskiej Stoczni Remontowej Gryfia, przeprowadzoną przez Fundusz Rozwoju Spółek SA – poinformowała Najwyższa Izba Kontroli.

Jak wynika z przedstawionego przez NIK raportu, cztery programy naprawcze realizowane przez Gryfię nie przyczyniły się do poprawy jej sytuacji finansowej, a skumulowana strata na koniec 2020 r. wyniosła 104 mln zł.

Przedstawiając wyniki kontroli, NIK wskazał, że zawarte przez zarząd Gryfii kontrakty na budowę lodołamaczy i remont ORP Lublin (okrętu transportowo-minowego) zamiast zysków przyniosły wielomilionowe straty. Zdaniem NIK działania podjęte przez FRS były sprzeczne z zasadami efektywnego gospodarowania spółki i przyczyniło się to do pogłębienia jej strat. Napisano, że w wypadku kontraktu na budowę lodołamaczy wystąpiły znaczne opóźnienia, co skutkowało koniecznością zapłaty przez Gryfię kar umownych już na etapie opracowywania dokumentacji technicznej. Natomiast w przypadku ORP Lublin – skutkowało „pomniejszeniem wynagrodzenia Stoczni w drodze kompensaty należności o kwotę 558,4 tys. zł netto oraz może skutkować wyegzekwowaniem przez zamawiającego kolejnych kar z powodu niezakończenia remontu okrętu do końca czerwca 2021 r.”. Zaznaczono, że na koniec marca 2022 r. nadal nie był znany termin zakończenia remontu jednostki.

„Biorąc pod uwagę, że to jeden z pięciu okrętów transportowo-minowych projektu 767 wchodzących w skład 8. Flotylli Obrony Wybrzeża, opóźniający się termin jego powrotu do użytkowania uniemożliwiał wykorzystanie go do celów wynikających z jego przeznaczenia i negatywnie wpływał na realizację zadań z zakresu obronności państwa polskiego” – podkreśliła NIK w raporcie. Zaznaczono też, że Gryfia rokrocznie otrzymywała dotację dla przedsiębiorców o strategicznym znaczeniu dla obronności państwa jako podmiot znajdujący się w wykazie przedsiębiorców o szczególnym znaczeniu gospodarczo-obronnym.

Fundusz Rozwoju Spółek SA (FRS) jest jednoosobową spółką Skarbu Państwa, utworzoną 5 sierpnia 2016 r. w celu efektywnego wykorzystania majątku pozostałego po zaspokojeniu wierzycieli spółek Skarbu Państwa przejętych przez Fundusz, a także wykorzystania go na rzecz realizacji zadań w obszarze restrukturyzacji oraz wsparcia doradczego i kapitałowego podmiotów działających w sektorze państwowym. Po przekazaniu nadzoru nad FRS Ministrowi Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej cele działalności zostały zmodyfikowane. Fundusz miał stanowić wyspecjalizowany wehikuł finansowy realizujący zadania z szeroko rozumianej gospodarki morskiej. Jego działalność dokapitalizowano kwotą 200 mln zł przez Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej oraz środkami z emisji akcji przeprowadzonej przez Ministra Finansów (120 mln zł).

„W zakresie wsparcia finansowego udzielonego Gryfii skalę finansową ustalonych nieprawidłowości NIK szacuje na kwotę blisko 4,8 mln zł” – napisano. Dodano też, że w stosunku do przeprowadzonych transakcji finansowych na kwotę kilkunastu milionów złotych zachodzi ryzyko uznania ich za niedozwoloną pomoc publiczną.

Morska Stocznia Remontowa Gryfia SA powstała 30 września 2013 r. z połączenia dwóch spółek: Szczecińskiej Stoczni Remontowej Gryfia SA (z siedzibą w Szczecinie) i Morskiej Stoczni Remontowej SA (z siedzibą w Świnoujściu). W latach 2017–2021 Gryfia z powodu trudnej sytuacji finansowej realizowała łącznie cztery plany naprawcze. Jak informuje NIK, działalność Gryfii w latach 2017–2020 – z wyjątkiem 2018 r. (zysk netto w kwocie 1,5 mln zł) – zamykała się stratą netto wynoszącą od 7,2 mln zł (za 2017 r.) do 23,6 mln zł (za 2020 r.).

W raporcie wskazano, że NIK skierował wniosek do Prezesa Rady Ministrów i Ministra Aktywów Państwowych o rozważenie celowości utrzymywania Funduszu Rozwoju Spółek SA jako odrębnego podmiotu prawnego w portfelu spółek z udziałem Skarbu Państwa. Ponadto – jak zaznaczono – został też skierowany wniosek do Ministra Infrastruktury o objęcie w ramach podejmowanych działań nadzorczych szczególnym zainteresowaniem procesu realizacji kontraktu na remont ORP Lublin z uwagi na potrzebę wywiązania się MSR Gryfia SA z zawartej umowy, warunkującej przywrócenie okrętu do użytkowania i wykorzystania do celów wynikających z jego przeznaczenia. Trzeci wniosek NIK skierował do Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Dotyczy on podjęcia „działań nadzorczych w ramach przysługujących uprawnień w obszarze dowodzenia i zabezpieczenia logistycznego nad podmiotami nadzorowanymi pod kątem wyegzekwowania realizacji kontraktu na remont ORP Lublin, w celu przywrócenia okrętu do użytkowania i wykorzystania do celów wynikających z jego przeznaczenia”.

pwr/pap

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...