Gospodarka 48 godzin

20 maj 2020

Bieda ich wykluczyła
Pod rządami Prawa i Sprawiedliwości w Polsce zwiekszyła się sfera skrajnego ubóstwa. Zgodnie z danymi z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, w Polsce znajduje się ponad 150 tys rodzin wielodzietnych (troje dzieci oraz więcej), znajdujących się bardzo w trudnej sytuacji materialnej. Właśnie bieda spowodowała falstart rządowego pomysłu zdalnej szkoły. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez kuratoria oświaty, wielu uczniów, nie przystąpiło do nauki zdalnej, w związku z brakiem możliwości technicznych (choć dokładnych liczb nie podano). Nie mają one albo komputera, albo dostępu do internetu, albo jednego i drugiego. Rząd wymyśłił więc kolejny program: zdalna szkoła plus. Program kierowany jest głównie do rodzin ubogich z minimum trojgiem dzieci. Wszystkie gminy mogą wnioskować o 100 proc. dofinansowanie zakupu sprzętu komputerowego dla uczniów, którzy z powodu ubóstwa nie mają możliwości uczestniczenia w zdalnych lekcjach. Gminy mogą ubiegać się o granty na ten cel mające od 35 do 165 tys. zł. Być może pozwoli to nieco zmniejszyć skalę wykluczenia cyfrowego uczniów z biednych rodzin. To już drugi, od czasu ogłoszenia na terenie Polski stanu zagrożenia epidemicznego, konkurs w którym gminy mogą uzyskać 100 proc. dofinansowanie na zakup sprzętu komputerowego umożliwiającego realizację zdalnych lekcji uczniom wykluczonym cyfrowo. Wcześniej, dzięki funduszom z Unii Europejskiej (program operacyjny Polska Cyfrowa na lata 2014 – 2020) zakupiono 74 328 laptopów, 10 012 tabletów oraz oprogramowanie komputerowe i dostęp do internetu. Okazało się to jednak kroplą w morzu polskiej biedy, bo skala ubóstwa wśród polskich rodzin była dużo większa niż oceniano. Jak stwierdza rządowe Centrum Projektów Polska Cyfrowa, zauważono: “Bardzo duże potrzeby sprzętowe uczniów, których nie udało nam się w pełni zaspokoić”. Nabór wniosków ruszył 15 maja.

Jak Duda z Dudą
Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” krytycznie oceniło najnowsze plany rządu. „W tzw. Tarczy 3 rząd chce chronić miejsca pracy zwolnieniami” – stwierdziły władze związku. NSZZ „Solidarność” nie godzi się na rozszerzenie możliwości zwolnień, zarówno indywidualnych jak i grupowych, obcinanie wynagrodzenia, zabieranie połowy urlopu wypoczynkowego pracowników, zawieszanie układów zbiorowych pracy i regulaminów, przejęcie przez pracodawcę i dowolne dysponowanie zakładowymi funduszami świadczeń socjalnych. Na temat trzeciej tarczy antykryzysowej szefostwo związku wypowiedziało się w następujący sposób: „To likwidacja ochronnej funkcji kodeksu pracy oraz zamach na funkcjonowanie związków zawodowych. Mówiąc wprost – to brak jakichkolwiek cywilizowanych reguł na polskim rynku pracy”. Mimo tych słów krytyki NSZZ „Solidarność” nie występuje przeciw rządowi Prawa i Sprawiedliwości, a ostatnio Komisja Krajowa „Solidarności” udzieliła oficjalnie poparcia Andrzejowi Dudzie w zbliżających się wyborach prezydenckich. Kandydat PiS podpisał z „Solidarnością” umowę, w której obiecał wspieranie projektu emerytur stażowych (stworzonego przez Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych i już raz odrzuconego przez rząd PiS ) oraz dodatku solidarnościowego dla tych, którzy utracili pracę w czasie epidemii (rozwiązanie korzystne dla osób mających regularną umowę o pracę).

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Sprawdź również

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...