Gospodarka 48 godzin

25 lut 2021

Ważne uszczelnienie
Rada Ministrów planuje stworzenie Centralnego Rejestru Oszczędności Energii Finalnej, który prowadzić będzie państwowy Instytut Ochrony Środowiska. W rejestrze będą gromadzone dane dotyczące m.in. zrealizowanych projektów efektywności energetycznej. Rejestr ma uszczelnić system monitorowania i raportowania oszczędności energii powstałych z realizacji programów unijnych i krajowych. To ważne, bo bez uzyskiwania w miarę wiarygodnych danych o oszczędnościach, Unia Europejska nie będzie chciała dawać Polsce pieniędzy na transformację energetyczną.

Efekt durnego przepisu
Do Sądu Rejonowego w Warszawie trafił akt oskarżenia przeciwko Andrzejowi Malinowskiemu, prezydentowi Pracodawców RP. Został on oskarżony o zeznanie nieprawdy w postępowaniu prowadzonym przez Instytut Pamięci Narodowej. Miał jakoby zataić, że był tajnym współpracownikiem wywiadu wojskowego PRL. Niestety, wciąż obowiązuje durny przepis (dający IPN-owi zajęcie), że prowadzenie do 1989 r. działań wywiadowczych na rzecz Polski jest czymś co trzeba oficjalnie ujawniać.

Rodziny, cyfryzujcie się
Około miliona rodzin w Polsce posiada Kartę Dużej Rodziny. Przekłada się to na około 3,25 mln osób posługujących się tradycyjną Kartą Dużej Rodziny (z tego 1,8 mln stanowią rodzice, a 1,42 mln to dzieci). Natomiast Kartę Dużej Rodziny w wersji elektronicznej ma obecnie ok. 950 tys. osób (w tym 528 tys. to rodzice). Rząd chce promować stosowanie właśnie elektronicznej wersji Karty Dużej Rodziny, bo jest ona tańsza w obsłudze. Aplikacja mObywatel ma umożliwić pobranie karty w wersji elektronicznej każdej uprawnionej osobie (w tym posiadającej wyłącznie tradycyjną Kartę Dużej Rodziny), która ma PESEL oraz dowód osobisty. Żeby jednak nie było zbyt komfortowo, dzieci w rodzinach chcących skorzystać z elektronicznej wersji Karty Dużej Rodziny muszą posiadać elektroniczną mLegitymację. Karta przyznawana jest każdemu członkowi rodziny, w której rodzic lub małżonek rodzica mają na utrzymaniu przynajmniej troje dzieci.

Będziemy wymieniać dowody
W celu ograniczenia ryzyka fałszowania dokumentów, polskie dowody osobiste będą musiały uzyskać dodatkowe zabezpieczenia. Chodzi między innymi o obowiązek wprowadzenia do dowodów osobistych tzw. drugiej cechy biometrycznej, czyli odcisków palców. Ponadto do dowodu osobistego dodany zostanie podpis posiadacza dokumentu (co już od lat funkcjonuje w przypadku polskich praw jazdy). Pobieranie odcisków palców odbywać się będzie podczas składania wniosku o wydanie dowodu osobistego. Najważniejszym celem tej operacji jest jednak nie zwiększenie ochrony dowodów osobistych przed sfałszowaniem, lecz stworzenie przez PiS bazy odcisków palców, obejmującej wszystkich pełnoletnich obywateli naszego kraju. Przemkną się tylko osoby, które nie ukończyły 12. roku życia oraz takie, od których pobranie odcisków palców jest fizycznie niemożliwe. Wtedy w ich dowodach obędzie się bez odcisków. Podpisów nie będą zaś składać ci, którzy ze względów zdrowotnych nie mogą ich złożyć oraz dzieci do 12. roku życia. Wniosek o wydanie dowodu osobistego dla osoby powyżej 12. roku życia będzie można złożyć jedynie osobiście w urzędzie gminy.

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Sprawdź również

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...