Gospodarka 48 godzin

Śmigła jeszcze się kręcą

Samoloty pasażerskie wyposażone w tradycyjne śmigła (choć od kilkudziesięciu lat są to już maszyny nie śmigłowe lecz turbośmigłowe) wciąż mają szanse w konkurowaniu z szybszymi i efektywniejszymi odrzutowcami. Na krótkich trasach różnica prędkości jest bowiem niewielka, a koszty eksploatacji (oraz hałas) mniejsze. Eksperci przewidują, że właśnie samoloty ze śmigłami będą najlepiej nadawać się do obsługi nowych, regionalnych i krajowych połączeń, co może zwiększyć o prawie 5 proc. globalną intensywność ruchu lotniczego – i sprawić, że do służby wejdzie parę tysięcy nowych maszyn turbośmigłowych. To niedużo w porównaniu z łącznym zapotrzebowaniem na nowe samoloty pasażerskie, szacowanym na ponad 40 tys. maszyn w ciągu najbliższego dwudziestolecia. Widać jednakże wyraźnie, że samoloty ze śmigłami mają jeszcze wieloletnią przyszłość. Oczywiście pod warunkiem, że nie nastąpi jakieś załamanie w światowym ruchu lotniczym, który jest coraz powszechniej krytykowany za zatruwanie środowiska.

Kiepsko z matmą

O tym, że nauczanie tego przedmiotu wypada kiepsko, świadczą wyniki tegorocznych egzaminów gimnazjalnego i ósmoklasisty. Pokazują one, że uczniowie kiepsko wypadli z matematyki. Średni wynik na egzaminie gimnazjalnym to 43 proc., a ósmoklasisty 45 proc. „W porównaniu do pozostałych przedmiotów matematyka wypadła najsłabiej (poza językiem niemieckim). Lepiej uczniom poszły zadania wymagające odczytywania i interpretowania informacji przedstawionych za pomocą wykresu funkcji oraz wykonywanie obliczeń i ich wykorzystanie w sytuacjach praktycznych. Słabiej natomiast wypadła analiza problemów i przedstawienie argumentacji matematycznej oraz wykorzystanie wiadomości z geometrii. Nie ma wątpliwości, że matematyka jest dziedziną, która wymaga jeszcze sporo pracy wśród uczniów” – wskazuje Małgorzata Grymuza, ekspertka międzynarodowego programu edukacji matematycznej. Według niej tegoroczny egzamin ósmoklasisty z matematyki można określić jako raczej łatwy. Do egzaminu gimnazjalnego przystąpiło ok. 345 tys uczniów, a do ósmoklasisty ok 370 tys. Oba egzaminy były obowiązkowe, co oznacza, że każdy nastolatek, aby ukończyć szkołę musiał je zdawać. Egzamin gimnazjalny uczniowie napisali już po raz ostatni, a ósmoklasisty po raz pierwszy. Od przyszłego roku będzie jeden egzamin na zakończenie szkoły podstawowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *