„Makbet” Teatru Dramatycznego jedzie na festiwal do Macedonii

23 cze 2022

Białostocki Teatr Dramatyczny im. Aleksandra Węgierki pokaże swój najnowszy spektakl „Makbet” na międzynarodowym festiwalu szekspirowskim w Macedonii Północnej. W ocenie teatru, to niezwykłe wyróżnienie i możliwość wymiany doświadczeń.

Wyjazd na Międzynarodowy Festiwal Szekspirowski w Bitoli w Macedonii Północnej jest możliwy dzięki pozyskanemu przez białostocki teatr dofinansowaniu z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz budżetu województwa podlaskiego.
Festiwal organizuje Teatr Narodowy w Bitoli. Jak można przeczytać na stronie organizatora, odbędzie się w dniach 25-30 czerwca – już po raz ósmy – a wystąpią na nim teatry m.in. z Polski, Czarnogóry i Włoch. Wydarzenie otworzy w sobotę spektakl Teatru Dramatycznego im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku.

„To jest niezwykłe wyróżnienie przede wszystkim. To jest festiwal szekspirowski – udało nam się tam dostać. To prestiż dla teatru i myślę, że niezwykły wyjazd, bo w Macedonii nie byliśmy” – mówił we wtorek na konferencji prasowej dyrektor Teatru Dramatycznego w Białymstoku Piotr Półtorak.

„Makbet” białostockiego teatru został przygotowany w związku z przypadającą w tym roku 210. rocznicą pierwszego wystawienia na polskiej scenie tego spektaklu. Przedstawienie w Teatrze Dramatycznym wyreżyserował Grzegorz Suski; premiera odbyła się w połowie maja.

Jak dodał Suski, ten spektakl to „duże wyzwanie logistyczne”. Również premiera – w sali kinowej, gdyż teatr jest w remoncie – była także wyzwaniem logistycznym. Ocenił, że dzięki temu doświadczeniu, łatwiej będzie go wystawić w teatrze w Bitoli, gdzie są sceniczne warunki.

Ciężarówka ze scenografią już wyjechała, a sam 30-osobowy zespół wyleci na festiwal ze środy na czwartek.

Justyna Godlewska-Kruczkowska, która gra Lady Makbet podkreśliła, że możliwość pokazania spektaklu na festiwalu to dla niej ogromne wyróżnienie, ale też – jak dodała – możliwość zobaczenia spektakli z innych krajów oraz wymiana doświadczeń i kontaktów.

Oprócz „Makbeta”, białostocki zespół zaprezentuje – 27 czerwca – performans inspirowany „Wesołymi kumoszkami z Windsoru” Szekspira, wyreżyserowany przez Patryka Ołdziejewskiego.

Teatr Dramatyczny na projekt „Kierunek Szekspir” pozyskał dotację w wysokości 70 tys. zł ze środków MKiDN, ponad 70 tys. zł dofinansowania pochodzi z budżetu województwa podlaskiego. Partnerem przedsięwzięcia jest ambasada RP w Skopje.


pau

Najnowsze

Sprawdź również

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Niemal na początku Janina Duszejko znajduje trupa Wielkiej Stopy. To jej sąsiad, nicdobrego, kłusownik i pijak, zadławił się kością. Ale Duszejko wierzy, że to sprawiedliwa zemsta saren, z którymi zmarły toczył nierówną walkę. W powietrzu wisi kryminał, zjawia się...

I po Prałacie

I po Prałacie

Prałata (sztukę w Teatrze Telewizji) dobrze się oglądało. Choć tak naprawdę głównym bohaterem sztuki był „diabeł”. Ale przecież wiemy, że diabłów nie ma, a prałaci, biskupi, kardynałowie, proboszczowie są. Niestety, można by powiedzieć. Jak w starym, podobno,...

Lalka dla kujonów

Lalka dla kujonów

Podczas minionych świąt wyświetlono w telewizji Lalkę Wojciecha Hasa. Cóż to za film – imponujący zmysłowymi obrazami, walczących ze sobą, który kadr bardziej wyrazisty, który silniej oddziałuje na zmysły, bo co drugi jak martwa natura. Przejmujące widoki biedy...

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Temat Państwowych Gospodarstw Rolnych od dawna pojawia się zaledwie incydentalnie w debatach. W zasadzie wyłącznie jako jeden z elementów dyskusji o transformacji (co samo w sobie jest niestety kwestią już dość niszową). Bardzo rzadko ktoś zajmuje się PGR-ami jako...

Dalejże, na Krzyżaka

Dalejże, na Krzyżaka

„Krzyżacy” Jana Klaty, spektakl zrealizowany w Olsztynie na jubileusz teatru, ekscytuje: śmieszy i wzrusza, nie pozostawia widza obojętnym. To poważny atut, zwłaszcza że mamy do czynienia z ucukrowaną lekturą, która tym razem wcale na szkolną piłę nie wygląda. Kiedy...

Nie ma już wysp szczęśliwych

Nie ma już wysp szczęśliwych

Dorota Masłowska od lat opisuje rozczarowanie, jakie przyniósł neokapitalizm, jak odcisnął się w życiorysach warszawiaków, daremnie poszukujących szczęścia, błądzących w gorączce za rajem, którego wiąż nie znajdują. Tak jest co najmniej od czasu, gdy powstał jej...

Kościół jest miłością

Kościół jest miłością

To zdanie utkwiło mi w głowie po spektaklu Złe wychowanie Teatru im Jaracza z Olsztyna. Co prawda kanoniczna teza głosi, że to bóg jest miłością, ale różnica między bogiem a kościołem jest taka, że kościół jest… Jest też teatr, nie tylko w Olsztynie, ale ten...