W obronie Krzysztofa Głuchowskiego

4 lip 2023

Niezrozumiałe jest dla nas, dlaczego Zarząd Województwa Małopolskiego postanowił świadomie przerwać wysoki lot Teatru im. Słowackiego w Krakowie – czytamy w liście otwartym Unii Polskich Teatrów i Stowarzyszenia Dyrektorów Teatrów skierowanym do Marszałka i Zarządu Województwa Małopolskiego.

Przypomnijmy, że Zarząd Województwa Małopolskiego wszczął procedurę odwołania dyrektora Teatru im. Słowackiego w Krakowie Krzysztofa Głuchowskiego już w lutym 2022 roku. Stało się to w konsekwencji wystawienia w teatrze „Dziadów” Mai Kleczewskiej. Prawicowi politycy uznali ten spektakl za obrazoburczy. 

Co prawda oficjalnym powodem odwołania dyrektora był brak rozpisania przetargu na ekipę sprzątającą teatr – w czasie pandemii Covid-19. Ale w te wiadomość nikt nie uwierzył. Zwłaszcza że innym punktem zapalnym na linii władza – teatr był koncert Marii Peszek. Marszałek województwa małopolskiego Witold Kozłowski uznał go za „jawnie obrazoburczy i konfrontacyjny”.

 ”Teatr powinien mieć zdefiniowane oblicze artystyczne i pełne widownie. Powinien być instytucją otwartą, poszukującą i podejmującą ryzyko artystyczne. Ta prosta, mogłoby się zdawać, recepta na sukces, w praktyce jest niezwykle trudna do realizacji. Niewielu się to udaje – i jednym z nich jest dyrektor Krzysztof Głuchowski” – oceniono w liście otwartym Zarządu Unii Polskich Teatrów (UPT) i Zarządu Stowarzyszenia Dyrektorów Teatrów (SDT) przesłanym w poniedziałek PAP.

„Niezrozumiałe jest dla nas, dlaczego Zarząd Województwa Małopolskiego postanowił świadomie przerwać wysoki lot Teatru im. Słowackiego w Krakowie” – podkreślono.

Zwrócono uwagę, że „Teatr to fenomen”. „To grupa ludzi, którzy tworzą wspólnie wyspę marzycieli. Fundamentalnym ogniwem tej grupy jest zawsze dyrektor, który jest przewodnikiem i opiekunem” – wyjaśniono.

„Od 2016 r. Krzysztof Głuchowski udowodnił, że dzięki niemu Teatr im. Słowackiego w Krakowie rozwija się artystycznie i odnosi sukcesy. Na przedstawienia trudno dostać bilety, a do Teatru przyjeżdżają widzowie z całej Polski” – napisano. „Krzysztof Głuchowski zbudował Zespół, który dzieli z nim wiarę w ideę teatru, dzięki czemu tworzy miejsce napełnione autentyczną pasją. Niestety, wszystkie obiektywnie policzalne sukcesy oraz stanowisko Zespołu (zawsze tak ważne dla organizatorów) nie są brane pod uwagę w dyskusji o przyszłości Teatru” – zaznaczono w liście UPT i SDT.

„Zdaniem zarządu konkurs jest najbardziej transparentną formą wyboru kandydata na to stanowisko. Biorąc pod uwagę przepisy, przede wszystkim to, że Teatr Słowackiego jest wpisany do załącznika ministra kultury i jest instytucją o szczególnym znaczeniu dla kultury narodowej, to ten tryb konkursowy jest trybem podstawowym, jeśli chodzi o wyłonienie dyrektora” – zacytowano w liście informację przekazaną PAP 29 czerwca przez rzeczniczkę prasową Urzędu Marszałkowskiego. „W tym miejscu należy przypomnieć, że zgodnie z ustawą o prowadzeniu działalności kulturalnej istnieją dwie równoważne drogi wyboru dyrektora: konkurs albo powołanie. Żadna z nich nie jest uznawana za lepszą lub gorszą” – wyjaśnili autorzy listu otwartego.

Przypomniano, że Krzysztof Głuchowski wygrał konkurs w 2016 r., a w 2019 r. kadencja dyrektora została przedłużona przez Marszałka Województwa Małopolskiego – bez konkursu. „Konkurs nie jest więc podstawową formą wyboru dyrektora, a rozpisywanie go w sytuacji, kiedy Teatr jest w świetnej kondycji artystycznej, jest nieuzasadnione, ponieważ jest przede wszystkim wyrazem chęci zmiany szefa instytucji” – podkreślono.

„Teatr im. Słowackiego odnosi niekwestionowany sukces. Jaką zmianę ma przynieść konkurs?” – pytają w liście zarządy UPT i SDT.

Zwrócono uwagę, że „na obecnej teatralnej mapie Krakowa teatry uzupełniają się, a Teatr im. Słowackiego pod dyrekcją Krzysztofa Głuchowskiego zajmuje na tej mapie (jak i w teatralnym pejzażu Polski) niezwykle ważne miejsce”.

„Jesteśmy przekonani, że sztuka powinna być wolna od polityki i wszelkich form cenzury. Apelujemy do Zarządu Województwa Małopolskiego o podjęcie dialogu, uszanowanie woli Zespołu Teatru oraz tysięcy Widzów i Widzek” – zaapelowano. „Wierzymy, że decyzja Zarządu ulegnie zrewidowaniu i ponownemu rozpatrzeniu – w imię dobra środowiska teatralnego, dobra Teatru im. Słowackiego i teatru w ogóle” – czytamy w liście otwartym Zarząd UPT i Zarząd SDT skierowanym do Marszałka Województwa Małopolskiego Witolda Kozłowskiego i Zarząd Województwa Małopolskiego.

Zarządu Województwa Małopolskiego poinformował w Biuletynie Informacji Publicznej o zamiarze ogłoszenia konkursu na kandydata na stanowisko dyrektora Teatru im. J. Słowackiego. W informacji zapowiedziano, że postępowanie konkursowe rozpocznie się 17 lipca, a przewidywany termin jego zakończenia to 31 października.

Jak poinformowała 29 czerwca rzeczniczka prasowa Urzędu Marszałkowskiego Magdalena Opyd, decyzję o wyłonieniu dyrektora Teatru im. J. Słowackiego w trybie konkursowym zarząd województwa podjął 16 maja.

PAU/pap

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Niemal na początku Janina Duszejko znajduje trupa Wielkiej Stopy. To jej sąsiad, nicdobrego, kłusownik i pijak, zadławił się kością. Ale Duszejko wierzy, że to sprawiedliwa zemsta saren, z którymi zmarły toczył nierówną walkę. W powietrzu wisi kryminał, zjawia się...

I po Prałacie

I po Prałacie

Prałata (sztukę w Teatrze Telewizji) dobrze się oglądało. Choć tak naprawdę głównym bohaterem sztuki był „diabeł”. Ale przecież wiemy, że diabłów nie ma, a prałaci, biskupi, kardynałowie, proboszczowie są. Niestety, można by powiedzieć. Jak w starym, podobno,...

Lalka dla kujonów

Lalka dla kujonów

Podczas minionych świąt wyświetlono w telewizji Lalkę Wojciecha Hasa. Cóż to za film – imponujący zmysłowymi obrazami, walczących ze sobą, który kadr bardziej wyrazisty, który silniej oddziałuje na zmysły, bo co drugi jak martwa natura. Przejmujące widoki biedy...

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Temat Państwowych Gospodarstw Rolnych od dawna pojawia się zaledwie incydentalnie w debatach. W zasadzie wyłącznie jako jeden z elementów dyskusji o transformacji (co samo w sobie jest niestety kwestią już dość niszową). Bardzo rzadko ktoś zajmuje się PGR-ami jako...

Dalejże, na Krzyżaka

Dalejże, na Krzyżaka

„Krzyżacy” Jana Klaty, spektakl zrealizowany w Olsztynie na jubileusz teatru, ekscytuje: śmieszy i wzrusza, nie pozostawia widza obojętnym. To poważny atut, zwłaszcza że mamy do czynienia z ucukrowaną lekturą, która tym razem wcale na szkolną piłę nie wygląda. Kiedy...

Nie ma już wysp szczęśliwych

Nie ma już wysp szczęśliwych

Dorota Masłowska od lat opisuje rozczarowanie, jakie przyniósł neokapitalizm, jak odcisnął się w życiorysach warszawiaków, daremnie poszukujących szczęścia, błądzących w gorączce za rajem, którego wiąż nie znajdują. Tak jest co najmniej od czasu, gdy powstał jej...

Kościół jest miłością

Kościół jest miłością

To zdanie utkwiło mi w głowie po spektaklu Złe wychowanie Teatru im Jaracza z Olsztyna. Co prawda kanoniczna teza głosi, że to bóg jest miłością, ale różnica między bogiem a kościołem jest taka, że kościół jest… Jest też teatr, nie tylko w Olsztynie, ale ten...