Archeologia polskiej inteligencji

Tom pośmiertnych wspomnień ludzi paryskiej „Kultury” o ludziach paryskiej „Kultury” rozpoczyna brawurowy esej Wacława Zbyszewskiego o Jerzym Giedroyciu zatytułowany „Niedoszły polski Lawrence of Arabia”.

Obszerny tom przygotowany do publikacji przez Andrzeja Peciaka, ogromnie zasłużonego w roli edytora spuścizny piśmienniczej paryskiej „Kultury”, a także przez Sławomira M. Nowinowskiego, jest wędrówką-rekapitulacją i retrospekcją po imponującym archipelagu „Kultury”, jednym z najważniejszych fenomenów polskiej kultury nie tylko w XX wieku, a jednocześnie, tym samym, wędrówką po ważnym fragmencie historii Polski, a po części i Europy. Była przecież bowiem „Kultura” jednym z najcenniejszych świadectw europejskości polskiej inteligencji. I jeszcze jedna refleksja: przecież jeszcze nie tak dawno, jakby wczoraj, większość wielkich postaci z podparyskiego Maisons Laffitte, jak Jerzy Giedroyć, Zofia Hertzowa, Józef Czapski, Zygmunt Hertz, Henryk Giedroyć, Gustaw Herling Grudziński, czy takich przyjaciół i gości „Kultury” jak Stefan Kisielewski czy Agnieszka Osiecka – żyła jeszcze. „Dziś są już cieniami”, by powtórzyć frazę Victora Hugo. Ta znakomita lektura jest więc jakby wędrówką na pokładzie łodzi Charona. Wędrówką po sezamie mądrości, wędrówką melancholijną. Bo to wędrówka po „archeologii polskiej inteligencji”, by z kolei powtórzyć frazę innego wielkiego „Kultury”, Konstantego Jeleńskiego.
„Ludzie „Kultury”. Wspominając ludzi „Kultury”, do druku przygotował Andrzej Peciak, wybór, opracowanie i wstęp Sławomir M. Nowinowski, wyd. Instytut Literacki Kultura-Instytut Książki, Paryż-Kraków 2016, str.359, ISBN 978-83-61005-46-9