Koń szalony

28 lut 2026

Przynajmniej jedna piąta ludności naszego świata rozpoczyna teraz swój nowy rok. Ten będzie rokiem Konia. W jego najbardziej aktywnej, bo ognistej wersji.

Wedle chińskiej legendy Nefrytowy Cesarz, władca Niebios, postanowił uporządkować ziemski czas i stworzyć kalendarz.

Ogłosił wielki wyścig dla wszystkich zwierząt. Pierwszych dwanaście, które przepłyną szeroką rzekę i dotrą do jego pałacu, otrzyma zaszczytne miejsce w cyklu zodiakalnym. Będzie patronować kolejnym latom.

Każde z tych zwycięskich zwierząt ma swe symboliczne cechy. Prognozują charakter nadchodzącego roku. Jednocześnie azjatyckie horoskopy radzą jak mamy się zachować w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Jak prowadzić biznes, żyć z rodziną, reagować na życie uczuciowe.

W przeciwieństwie do europejskich, pełnych sentymentalizmu i sprzyjającego depresjom smrodu dydaktyczno-moralnego, azjatyckie horoskopy zwykle są zbiorami praktycznych porad.

To sprawia, że europejskie horoskopy sprzyjają postawą pasywnym, kreują ludzi czekających na to co los im przyniesie.

Azjatyckie przedstawiają zagrożenia i jednocześnie proponują jak radzić sobie w ich odmętach. Zachęcają też do elastyczności w życiu, rozwiązań adekwatnych do zwierzęcia patronującego kolejnym latom.

Rok 2025 był rokiem Węża. Wtedy należało być życiowo elastycznym. Wężowym ruchem omijać wszystkie przeszkody. W sytuacjach trudnych owijać się wokół, podczepiać się pod silniejszego partnera. Nie należało wychylać się niepotrzebnie z ukrycia.

I jednocześnie maksymalnie wzmacniać swoje walory. Można dziś rzec, to była idealna taktyka dla liderów państw mniejszych przy obcowaniu z imperatorem Trumpem.

Rok 2026 będzie pod znakiem ognistego Konia. To zapowiedź nadejścia czasu zmian i silnych emocji. Wymaga od nas innych działań. Przede wszystkim mobilności, odwagi i, jak zawsze w Azji, elastyczności.

Po wężowego kumulowania i porządkowania posiadanych aktywów, nadchodzi czas na galop aktywności, wychodzenia poza dotychczasowe struktury i schematy.

Zatem będzie fajerwerkowo. Ryzykownie, ale i zabawnie.

Koza leczy, ekspert krzepi

Nietrudno zgadnąć, że następny rok 2027 upłynie pod znakiem Kozy/ Owcy.

Wtedy horoskopy zachęcać nas będą do preferowania w życiu łagodności, ucieczki od konfliktów na rzecz dyplomacji i stabilizacji. Spokoju zawsze zalecanego pijakom po szalonej imprezie. Ale też nieustannej aktywności, bo nic tak nie leczy kaca jak nieustanna praca. A w Azji nie znają pojęcia „czas wolny”.

Uwielbiam prognozy. Zwłaszcza te globalne i wielce uczone.

Moją ukochaną jest wydana w Polsce w 2009 roku prognoza na XXI wiek zatytułowana „Następne 100 lat”. Napisana przez George Friedmana. Reklamowanego przez wydawcę jako założyciela i szefa Stratforu, czyli „cieszącej się ustaloną reformą agencji wywiadu i prognoz geopolitycznych”.

Friedman ma być wiarygodnym proroczym analitykiem, bo „często występuje w mediach jako ekspert i ma w swym dorobku cztery książki oraz liczne artykuły na temat bezpieczeństwa narodowego, wojny komputerowej i wywiadu”.

Wedle horoskopów agenta Friedmana XXI wiek będzie wzrostem pozycji Stanów Zjednoczonych Ameryki, co nie jest szczególnym odkryciem. Ale poza tym wieszczy on jednocześnie wielkie osłabienie Rosji, Niemiec, Francji i Chin. Co już Europejczykowi trudniej jest uwierzyć.

Zwłaszcza kiedy prognozuje on, że w ich miejsce powstaną nowe, światowe imperia. Japonia, Turcja i Polska.

Tak, to nie błąd w druku.

Wedle amerykańskiego analityka to Polska zyska, a raczej odzyska, swą imperialną pozycję. W jej strefie wpływów będą bowiem Białoruś, Ukraina, republiki bałtyckie, Słowacja, Węgry, Chorwacja, Słowenia.

Za to Niemcy, Austria i Czechy zostaną podwykonawcami polskich mega koncernów. Inaczej ich firmy nie utrzymają się na rynku.

Francuzi zaś będą pielgrzymować do Warszawy aby uczyć się tam kultury, ogłady, jedzenia widelcem.

Powstanie bowiem Polska od morza do morza, a ściślej Polska z dostępem do trzech mórz. Bo nad Rijeką też zawiśnie sztandar biało-czerwony.

Nikt wtedy Polsce nie podskoczy, bo jak prognozuje Friedman, polska armia będzie już miała broń atomową i osłonę kosmiczna ze strony swojego największego sojusznika USA.

Tak to będzie, wieszczy amerykański analityk. Już niebawem, bo w 2060 roku.

Nietrudno zauważyć, że w prognozie Friedmana nie ma miejsca na Unię Europejska, obecne NATO. Prognozowana przez niego wizja jest odbiciem poglądów i oczekiwań aktualnego prezydenta USA Trumpa i jego ekipy.

Dlatego kiedy czytam, ku pokrzepieniu patriotycznego serca, prognozy Friedmana, zawsze przypomina mi się inny zawodowy as wywiadu. Generał Czesław Kiszczak.

Kiedyś znajomy pochwalił go, że tak gładko i pięknie potrafi kłamać. Na to generał odparł równie gładko: „To nic specjalnego, tego przecież uczą nas na kursach”.

W azjatyckich horoskopach dwanaście zwierząt symbolizuje też cechy osób urodzonych pod ich znakiem. Na przykład Pies. Jest symbolem lojalności, uczciwości i wierności.

Wedle azjatyckiej astrologii osoby urodzone w roku Psa wyróżniają się prawością, skromnością i gotowością do obrony podstawowych, ludzkich wartości, do budowania zaufania i są cenione za poczucie odpowiedzialności.

Osoby spod tego znaku potrafią też zachować spokój nawet w trudnych sytuacjach i są zawsze gotowe do pomocy innym. Ich uczciwość i bezinteresowność czynią z nich niezastąpionych przyjaciół.

Czasami Psy mogą być nadmiernie krytyczne wobec siebie i innych. Ich silne poczucie moralności może prowadzić do nieelastyczności podejściu do różnych sytuacji.

Bywają również skłonne do pesymizmu, zwłaszcza gdy czują, że ich wysiłki nie są doceniane. Zodiakalnym Psem jest prezydent Donald Trump.

PS. Więcej w Fakty Po Mitach

Najnowsze

Sprawdź również

Ustawa pisana pod „Kacprzyków”?

Ustawa pisana pod „Kacprzyków”?

Rząd zapowiedział koniec lekarskich kominów płacowych. W projekcie ustawy zostawił jednak furtkę, przez którą te same pieniądze mogą wrócić pod nazwą „koordynacji”. Projekt ustawy przewiduje podstawową stawkę nieprzekraczającą 240 zł brutto za godzinę. Przy jednym...

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Istotna grupa komentatorów i ekspertów, nie tylko internetowych, uważa, że Kaczyński swoim ultimatum rozpoczął kolejny etap misternej gry mającej na celu odzyskanie utraconego elektoratu i uzyskanie większości w przyszłym parlamencie. Wiara w jego mądrość i posiadanie...

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Prezydent Karol Nawrocki zaskarżył część reformy PIP do Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego, że jak domagały się związki zawodowe, powinna być ostrzejsza względem nadużyć ze strony zatrudniających? Wręcz przeciwnie. Domaga się jej osłabienia i ogarniczneia...

Pożegnanie z Jackiem M.

Pożegnanie z Jackiem M.

Z prezydentem Krakowa najdłużej pełniącym swoją funkcję nie sposób rozstać się szybko. To po prostu niemożliwe. Choć formalnie Jacek Majchrowski przestał być prezydentem ponad dwa lata temu, nadal jest punktem odniesienia – zwłaszcza w specyficznej sytuacji, w jakiej...

Ku cywilizacji XXII wieku

Ku cywilizacji XXII wieku

Rozważania wstępne: Futurologiczne przewidywanie rozwoju naszej cywilizacji w XXI i XXII wieku jest przedsięwzięciem niezwykle atrakcyjnym, aczkolwiek bardzo trudnym i ryzykownym – pod względem merytorycznym i intelektualnym. Warto jednak podjąć taką poważną próbę tym...

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Trwa debata nad europejską gorączką zbrojeń. W tle konflikty wokół Ukrainy, Iranu, Gazy, Tajwanu. Mącą ludziom w głowach byli wojskowi, pseudoeksperci z think-tanków, z naciskiem na tanki, ale bez własnych myśli. Główne aspekty tego galimatiasu poznawczo-praktycznego...

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Rozeszli się, a może się nie rozeszli. Morawiecki z ekipą został wyrzucony czy sami odeszli. Mówią, że lewacy dramatyzują, ale wszystkie inby w lewicowych grupkach są niczym w porównaniu z tymi łzawymi spektaklami na prawicy. W dodatku temat został podchwycony i...