„Konfederalizacja” polityki

29 maj 2025

Kwestią podstawową nie jest to, czy będzie koalicja PO-Konfederacja czy PiS-Konfederacja. Problemem jest fakt, że skonfederalizowała się cała scena polityczna. A Konfederacja osiągnęła to, czego chciała od dawna. Stała się partią „obrotową”, jak kiedyś PSL. Może z każdym, a więc od każdego może wyszarpać dużo.

Zastanawiam się: a co jeśli już jesteśmy w piekle, tylko tego jeszcze nie zauważamy i będzie to można ocenić dopiero po czasie? Zjawiska historyczne zazwyczaj rzadko są zrozumiałe dla osób zanurzonych w trwającym procesie.

Głosując na Hindenburga, tylko najbardziej przenikliwi podejrzewali, że skończy się to aż tak źle. I że stary konserwatysta wcale nie powstrzyma pana z wąsikiem, a wręcz możliwi mu przejęcie pełni władzy. A przecież w styczniu 1933 roku powstał rząd koalicyjny, z większością ministerstw kontrolowanych przez konserwatystów. A jednak się nie udało tego dżina utrzymać w butelce.

Odwołania historyczne jednak mają swoje ograniczenia i teraz mamy nieco inną sytuację. Mimo wszystko trudno nie dziwić się, że wielu publicystów czy polityków nominalnie liberalnych albo nawet lewicowych, nie zauważa, albo bagatelizuje fakt, że cała nasza scena przesuwa się z każdym rokiem coraz bardziej na prawo i to tak, że za chwilę wypadnie poza ramy zwyczajowego podziału sceny politycznej. Żyją tylko konfliktem PO i PiS, a nie zauważają, że obie te partie w tym chocholim tańcu przesuwają się do prawej krawędzi, a oni wraz z nimi.

Symbolem tego jest fakt pojawienia się jeszcze skrajniejszej opcji na prawo w postaci ekipy Brauna. Za każdym razem, kiedy wydaje się, że już dalej na prawo nic nie ma, wyłania się coś nowego, co sprawia, że dotychczasowi radykałowie wyglądają na tych „bardziej rozsądnych”. Potrafię sobie wyobrazić taką rzeczywistość, w której media przekonują, że trzeba głosować na bardziej umiarkowanego Mentzena, bo inaczej wygra Braun. Do tego prowadzi logika „miejszego zła” i zadowalanie się coraz mniejszymi okruchami i złudzeniami.

W tym sensie Konfederacja już wygrała, przekształcając język i sposób myślenia elit politycznych i sporej części społeczeństwa. Tzw. centrum, tak jak zresztą w omawianym wyżej okresie w Niemczech, uznało retorykę skrajnej prawicy za jedyną rzeczywistość. Zamiast stworzyć alternatywną opowieść, po prostu przejęli opowieść ultraprawicy i weszli w, skazaną z góry na niepowodzenie, próbę przelicytowania jej na nacjonalizm. Poszło im to o tyle łatwo, że oni aż tak bardzo ideologicznie się od niej nie różnią. W końcu prawica to prawica.

Umizgi do Konfederacji i przejmowanie jej języka występuje i u Trzaskowskiego i u Nawrockiego, który zaczyna wychwalać inwestowanie w kryptowaluty, obiecuje nie wprowadzać żadnych nowych podatków (czyli także katastralnego, albo od cyfrowych gigantów), bo w kwestii granicy czy straszenia tęczą już wcześniej się nie różnili i tylko przekrzykują się, kto mocniej (do tego chóru w kwestii migracji dołączyć próbuje też Trzaskowski).

Ta ewolucja w końcu przyjmie wymiary rewolucyjne, czyli ulegnie przyspieszeniu. A potem już nikt nie wie, co się wydarzy, bez wątpienia będą to zjawiska tragiczne dla nas wszystkich, także tych, którzy to bagatelizowali.

I choćby Konfederacja przestała rosnąć w sondażach, albo nawet spadło jej poparcie, to zmiany, które wprowadziła w języku debaty publicznej, zostaną z nami na długo i będą przeżerać nasze społeczeństwo niczym kwas.

Nadchodzą trudne czasy z powodu przemian zarówno samego systemu globalnego, jak i katastrofy klimatycznej. I prawica już ma dla nas gotową i znaną sobie od dawna receptę: więcej nacjonalizmu, więcej lęków, więcej autorytaryzmu, większy kij i mniejsza marchewka.

Będą sączyć nam do głów strach, absurdalne podziały, histeryczne sekciarskie wzmożenia, żebyśmy nie myśleli o realnych problemach, które zagrażają nam wszystkim. Nie mają rozwiązań, więc będą krwawe igrzyska.

Wolnelewo.pl

Najnowsze

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

System podatkowy w Polsce to jawna niesprawiedliwość. Zwykli pracownicy płacą ciężkie daniny, podczas gdy milionerzy korzystają z luk prawnych. Ministerstwo Finansów przyznaje, że bogatsi płacą mniej, co rodzi pytanie: dlaczego osoby zarabiające minimalną krajową powinny ponosić większe obciążenia niż ci na szczycie? Czas na sprawiedliwe reformy!

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

Blisko połowa Polaków popiera wykorzystanie sztucznej inteligencji (AI) jako wsparcia dla lekarzy, wskazując na potrzebę efektywniejszej organizacji pracy w systemie ochrony zdrowia. W badaniach 46,7% dorosłych Polaków akceptuje AI w medycynie, a 30,6% się jej sprzeciwia, obawiając się sposobu wykorzystania technologii. Eksperci podkreślają, że AI ma wspierać lekarzy, a nie ich zastępować, co budzi nadzieję na lepszy dostęp do świadczeń. Wysoki odsetek osób niezdecydowanych może świadczyć o potrzebie wzrostu wiedzy na temat praktycznych zastosowań AI w medycynie.

Wielkie granie w innej siedzibie

Wielkie granie w innej siedzibie

Szalone Dni Muzyki zyskały nowy dom w siedzibie Sinfonii Varsovia na Grochowskiej, po rewitalizacji Instytutu Weterynarii. Festiwal trwał sześć dni i przyciągnął tłumy, w tym koncerty kameralne, orkiestrowe oraz występy dla dzieci. Na programie znalazły się dzieła klasyków takich jak Mozart, Chopin i Bach, a także młodzi wykonawcy z polskich szkół muzycznych pokazali swoje umiejętności. Wystąpiły znane zespoły oraz artyści solowi, pokazując potencjał muzyczny w Polsce. Wkrótce festiwal wejdzie w nową erę, mając nadzieję na dalszy rozwój.

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Media społecznościowe zdominowały życie dzieci, przyćmiewając wpływ rodziców i szkół. Algorytmy TikToka, Instagrama i YouTube’a stały się nowymi wychowawcami, prowadząc do długich godzin spędzanych online, gdzie przemoc, idealizowane ciała oraz presja społeczna są na porządku dziennym. Zjawisko to nie pozostaje bez wpływu na zdrowie psychiczne młodzieży, z rosnącym odsetkiem problematycznego korzystania z sieci. Polski rząd próbuje ograniczyć dostęp do tych platform, ale sama granica wiekowa to za mało. Społeczeństwo musi zająć się odpowiedzialnością korporacji, które zyskują kosztem dobrostanu młodych ludzi.

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska to gospodarczy fenomen, bijący na głowę Niemców, Francuzów i Włochów w tempie wzrostu PKB. Jednak za imponującymi statystykami kryje się smutna prawda: większość obywateli wciąż żyje poniżej unijnej średniej zamożności, a deficyt finansów publicznych hukowo rośnie. Sukces gospodarczy to coś więcej niż tylko liczby.

Sprawdź również

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Polska ma problem ze sprawiedliwością podatkową Pracownik zarabiający kilka tysięcy złotych miesięcznie nie ma wyboru — państwo regularnie pobiera z jego pensji podatki i składki. Tymczasem milionerzy, właściciele firm i osoby zarabiające na kapitale mogą korzystać z...

Wielkie granie w innej siedzibie

Wielkie granie w innej siedzibie

Szalone Dni Muzyki znalazły swój dom. Nowe otwarcie spodobało się publiczności. Można się było nieco obawiać, jak tegoroczne Szalone Dni Muzyki odnajdą się i zaklimatyzują w zupełnie nowym miejscu. A przede wszystkim: jak tę zmianę powita publiczność, przyzwyczajona...