Upały zabijają. Nierówności decydują kogo

1 lip 2026

Mam nadzieję, że nikt z was się nie ugotował w ten weekend. Był rekord temperaturowy, ale to nie on jest najważniejszy, ale fakt, że „żyjemy w przyszłości” i ekstremalne temperatury przestają być ekstremum, a stają się normą.

Co prawda od prawicy, tej co to „wyłącza tv, włącza myślenie”, w Internecie dowiecie się, że to spisek lewaków, pooglądacie wygenerowane obrazki z fejkowymi prognozami pogody sprzed 50 lat, gdzie rzekomo normą latem były temperatury 30+ (możecie im wstawiać prawdziwe prognozy pogody z tamtego okresu, ale to nic nie da, bo oni już „włączyli myślenie”).

Cóż, będzie jak z pandemią. Ludzie z powodu upałów i innych ekstremalnych zjawisk będą umierać, ale kogo to obchodzi? Tak jak w tamtym przypadku tutaj jeszcze bardziej zmiany klimatyczne uderzą nierówno. Przykładowo fajnie jest pisać o „ściemie lewackiej” z klimatyzowanego pomieszczenia, z którego wychodzi się prosto do klimatyzowanego auta, którym jedzie się na zakupy prosto do klimatyzowanej galerii. Nie trzeba mieć w ogóle kontaktu ze światem zewnętrznym. A jeśli już, to na chwilę, żeby wskoczyć do jakiegoś jeziorka. Klimatyzacja co prawda niejako „wyrzuca” problem na zewnątrz, czyli podgrzewa miasto jeszcze bardziej (także tym, których nie stać na klimę oraz pracownikom, którzy muszą pracować w terenie), ale w naszym zindywidualizowanym świecie to jedyne co konserwatywno-liberalna prawica może zaoferować: kup klimatyzator, zabezpiecz własne mieszkanie, reszta niech sobie radzi. Wszystko to oczywiście potężnie obciąży system energetyczny, ale dopóki Titanic płynie… Jakiś lewak drze się, że góra lodowa, a szalup jest za mało, ale to tylko histeria… „Włącz myślenie”.

Umierają przede wszystkim ludzie starsi, przewlekle chorzy i przede wszystkim niezamożni. W tym zwłaszcza ci, z krajów globalnego Południa, ale tych to już w ogóle nie ma w kategorii „ludzkość”, czy „światowa opinia publiczna”.

Ale to wszystko oczywiście w końcu dotrze także do zamożnych krajów. Uważam, że koncentracja wyłącznie na szacunkach fizycznych, liczbowych, wyłącznie na arbitralnie ustalonych „granicach” w rodzaju „2 stopnie, 3 stopnie, 4 stopnie globalnego ocieplenia”, nie mówi całej prawdy o niedalekiej przyszłości. Przykładowo mówi się, że kraje zamożnej północy, dzięki swojemu bogactwu materialnemu, dzięki technologii i „rozwiniętym systemom politycznym” lepiej sobie poradzą z kryzysem, zwłaszcza jeśli zatrzyma się w okolicach 3 stopni. Moim zdaniem nie docenia się rozmaitych synergii i efektów domina.

Za mało się mówi o ryzykach złożonych, kaskadowych i przekraczaniu granic adaptacji, ponieważ takie efekty są dużo trudniejsze do ujęcia ilościowo niż sama temperatura. Próbuje się nas uspokajać, ukrywając rzeczywistość za wskaźnikami liczbowymi. Przyszłość w tej perspektywie jest podobna do naszej, ale co najwyżej „nieco spowolni PKB”.

Wszystko to jest oparte na założeniu, że obecne systemy społeczno-gospodarcze pozostaną mniej więcej stałe i tylko pozostanie dostosować się do zmieniającej się temperatury. Tymczasem już widzimy, że kryzys klimatyczny wywołuje także zaburzenia w obszarze gospodarki oraz polityki. Jeśli ktoś uważa, że susze na zmianę z powodziami i huraganami nie wywołają kryzysów gospodarczych, które będą wpływały na zdolność w zakresie dostosowania się obecnego systemu gospodarczego, ten jest naiwny. Zaburzenia społeczne mogą wręcz zniszczyć zdolność do adaptacji, wtedy wszelkie prognozy staną się nic niewarte, bo nikt nie wie, jaki świat się wyłoni z tego rodzaju gwałtownych ruchów.

Fala upałów nie jest po prostu „pogodą”. Oznacza zgony, przeciążenie ochrony zdrowia, awarie energetyczne, straty rolnicze, wzrost cen żywności, napięcia społeczne i większą presję na budżet państwa. I to wszystko będzie się nawarstwiało rok po roku, dziesięciolecie po dziesięcioleciu.

A przyszłość zaczyna się dzisiaj. Już przecież trwa gorączkowe poszukiwanie przez polityków kozłów ofiarnych, na których będzie można zwalić winę za klęski na polu klimatycznym. Przecież to nie władcy tego świata będą winni, bo „nie dowieźli lepszej przyszłości”, ale uchodźcy klimatyczni, wojenni, albo lewacy, którzy ciągle jątrzą… jakieś mniejszości zawsze się znajdą.

Mimo że ostrzegaliśmy, fala nienawiści już jest kierowana przeciwko nam. Im bardziej mamy rację, tym bardziej dostaniemy po głowie.


Źródło: Wolnelewo.pl

Zdjęcie: Amy Law / Pexels.com

Najnowsze

Sprawdź również

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Istotna grupa komentatorów i ekspertów, nie tylko internetowych, uważa, że Kaczyński swoim ultimatum rozpoczął kolejny etap misternej gry mającej na celu odzyskanie utraconego elektoratu i uzyskanie większości w przyszłym parlamencie. Wiara w jego mądrość i posiadanie...

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Prezydent Karol Nawrocki zaskarżył część reformy PIP do Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego, że jak domagały się związki zawodowe, powinna być ostrzejsza względem nadużyć ze strony zatrudniających? Wręcz przeciwnie. Domaga się jej osłabienia i ogarniczneia...

Pożegnanie z Jackiem M.

Pożegnanie z Jackiem M.

Z prezydentem Krakowa najdłużej pełniącym swoją funkcję nie sposób rozstać się szybko. To po prostu niemożliwe. Choć formalnie Jacek Majchrowski przestał być prezydentem ponad dwa lata temu, nadal jest punktem odniesienia – zwłaszcza w specyficznej sytuacji, w jakiej...

Ku cywilizacji XXII wieku

Ku cywilizacji XXII wieku

Rozważania wstępne: Futurologiczne przewidywanie rozwoju naszej cywilizacji w XXI i XXII wieku jest przedsięwzięciem niezwykle atrakcyjnym, aczkolwiek bardzo trudnym i ryzykownym – pod względem merytorycznym i intelektualnym. Warto jednak podjąć taką poważną próbę tym...

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Trwa debata nad europejską gorączką zbrojeń. W tle konflikty wokół Ukrainy, Iranu, Gazy, Tajwanu. Mącą ludziom w głowach byli wojskowi, pseudoeksperci z think-tanków, z naciskiem na tanki, ale bez własnych myśli. Główne aspekty tego galimatiasu poznawczo-praktycznego...

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Rozeszli się, a może się nie rozeszli. Morawiecki z ekipą został wyrzucony czy sami odeszli. Mówią, że lewacy dramatyzują, ale wszystkie inby w lewicowych grupkach są niczym w porównaniu z tymi łzawymi spektaklami na prawicy. W dodatku temat został podchwycony i...

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Spółka Skarbu Państwa PKP S.A. oferuje na swojej stronie sprzedaż nieruchomości głównie mieszkaniowych, usytuowanych w różnych miejscowościach, które przedstawia jako „tanie”. Choć niektóre z cen faktycznie nie wydają się w obecnych realiach wygórowane, to wśród ofert...