Głos lewicy

4 lip 2018

Można było?

– Pojawiają się głosy, że skoro ustawę o IPN można było zmienić w ciągu 10 godzin to można także zmienić ustawy o sądach – mówi Bogusław Liberadzki w rozmowie z portalem Interia.pl

Gdyby doszło do rozpatrywania sprawy polskiej praworządności w Trybunale i polski rząd przegrałby, na nasz kraj mogą zostać także nałożone kary finansowe za łamanie prawa.

Konsekwencją może być także nieuznawanie orzeczeń polskich sądów. To groźne zwłaszcza w przypadku transgranicznych spraw, na styku np. Polska-Niemcy czy Polska-Czechy. Może okazać się, że instytucje europejskie będą honorować orzeczenia sądów niemieckich pomijając polskie, co ma duże znaczenie dla Polaków, ponieważ chodzi w tym przypadku także o ludzkie tragedie – podkreśla wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego.

 

Rząd musi zrozumieć

W interesie Polski, rząd zapewne to rozumie, jest jak najszybsze zakończenie „grillowania” naszego kraju – powiedział Bogusław Liberadzki na antenie Polskiego Radia 24.

– Jest dużo objawów, które nakazują się zastanowić, czy Polska nie łamie praworządności – komentował Bogusław Liberadzki. – Wielokrotnie podkreślałem jednak, że polski rząd reagował na dotychczasowe zastrzeżenia, formułowane przez Komisję Europejską. Pytanie, czy reagował wystarczająco mocno – dodawał wiceszef PE.

Zdaniem Bogusława Liberadzkiego, to dobrze, że kwestią praworządności w Polsce zajmą się teraz unijni ministrowie.

– Dobrze, że ta sprawa przeszła z Komisji Europejskiej do Rady Unii Europejskiej. To będzie ocena państwa przez inne państwa. To bardziej naturalne środowisko niż administracyjno-biurokratyczne środowisko Komisji Europejskiej – mówił polityk SLD.

 

Nie minęło tysiąc lat

– Jak te przepisy były wprowadzane to Sojusz Lewicy Demokratycznej mówił, że te przepisy będą wycofywane. Nie minęło tysiąc lat i przepisy są zmieniane. Głupie przepisy trzeba zmieniać – stwierdził Włodzimierz Czarzasty, również w Polskim Radiu 24.

Przewodniczący SLD zapytany o intencje ustawodawcy, czyli o próbę stworzenia przez rząd odpowiednich narzędzi do walki z zakłamywaniem historii np. poprzez powszechne stosowanie takich stwierdzeń jak „polskie obozy koncentracyjne” stwierdził, że tylko pogorszono sprawę.

– Dzięki tej bzdurnej ustawie, z której na szczęście częściowo polski rząd się wycofuje, takie słownictwo zostało wprowadzone w przeciągu pół roku tysiąc razy częściej niż było wprowadzane wcześniej – powiedział Czarzasty. Dodał także, że „za PiS-u nie jest robione nic w tej sprawie, bo przepisy, które wprowadzają muszą być wycofane”.

 

Nie damy się wyeliminować

Liderzy Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz Unii Europejskich Demokratów sprzeciwiają się planowanym przez PiS zmianom w ordynacji wyborczej do Parlamentu Europejskiego. Podczas konferencji prasowej w Sejmie zapowiedzieli też gotowość wspólnego startu w wyborach do PE w przyszłym roku.

– Lansowana przez PiS zmiana w ordynacji wyborczej do Europarlamentu w swoich założeniach będzie promowała utworzenie w Polsce dwóch silnych bloków – ocenił Włodzimierz Czarzasty.

– Proponowana nowelizacja może wyeliminować znaczne grupy społeczne, w tym część polskiej lewicy, lewicy myślącej o Unii Europejskiej pozytywnie, tolerancyjnej, otwartej na wiele wartości, które przez PiS są codziennie łamane – podkreślił lider SLD.

– W Polsce jest 70 proc. ludzi nastawionych pozytywnie do Unii Europejskiej, a przy tej ordynacji wyborczej PiS może wprowadzić 70 proc. eurodeputowanych, którzy są w stosunku do Unii sceptyczni – stwierdził Czarzasty.

– W momencie ograniczania demokracji, próby tworzenia dwóch bloków, próby eliminowania wartości i ludzi, którzy reprezentują te wartości SLD jest w stanie wejść w każdą rozsądną, proeuropejską koalicję, byle nie wprowadzić do europarlamentu 70 proc. ludzi eurosceptycznie myślących – zapowiedział.

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Sprawdź również

Gra w referenda

Gra w referenda

Referendum to ważny element demokracji: obywatele przesądzają w nim o kwestiach istotnych dla państwa. W pewnych krajach stosuje się je rzadko, w innych bardzo rzadko, no i jest jeszcze Szwajcaria, która trenuje je nieustannie, szczególnie na poziomie kantonów. Nie ma...

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Ponoć seniorzy mieli przehulać trzynaste emerytury, tak jak rodzice przepić 800 plus. Z tymi bzdurami postanowiła rozprawić się Gazeta Senior, publikując raport, z którego wynika, że blisko połowa respondentów (48 proc.) przeznacza...