Ludzie potrzebują ciepła

23 lis 2017

Wreszcie się wydało, dlaczego ludzi niezamożnych samorządy pakują do mieszkań ogrzewanych prądem.

Otóż podczas niedawnych negocjacji z zarządem jednej z dzielnic Warszawy dowiedzieliśmy się, że chodzi o to, że prąd można w każdej chwili odłączyć, a kaloryferów nie. Samorządowcy z góry zakładają, że za centralne ogrzewanie biedni i tak nie będą płaci
choć jest ono cztery razy tańsze od ogrzewania elektrycznego. Chodzi więc nie o jakieś przyczyny obiektywne, techniczne, lecz o świadomą decyzję samorządów by zafundować najbiedniejszym najdroższe możliwie ogrzewanie, ale za to takie, które można w każdej chwili gdy biedak nie zapłaci, wyłączyć.
Kobieta, matka dzieciom i babcia wnukom prosi o zamianę lokalu na taki, którego nie trzeba będzie ogrzewać prądem, bo z przyczyn finansowych ma wciąż wyłączaną elektryczność. Bo w wyniku nie dogrzania jest grzyb, który ją, jej dzieci i wnuki dusi. Samorządowcy jednak upierają się, że nie mogą dla niej nic zrobić bo ilekroć przychodzą na kontrole do tego zawilgoconego, zagrzybionego i pozbawionego prądu lokalu, lokatorki nie ma w domu. Nie ma, bo tuła się po znajomych, bo gdyby tam przebywała bez prądu to by umarła z powodu zimna, wilgoci w egipskich ciemnościach. I dlatego właśnie występuje o inny lokal. Kółko się zamyka, a oni wciąż na nowo kontrolują zamiast rozwiązać problem poprzez przydział lokalu, który kobieta może ogrzać. W którym nie będzie grzyba. W którym rachunek za ogrzewanie będzie cztery razy niższy więc przestanie zalegać z płatnościami.
Nie piszę która to dzielnica, bo wciąż mam nadzieję, że sprawa znajdzie pomyślne rozwiązanie. A zauważyłem, że urzędnicy samorządowi są bardzo wrażliwi na publiczną krytykę.
Idzie zima. Noclegownie, schroniska i ogrzewalnie już pękają w szwach. Jednocześnie miasto st. Warszawa podobnie jak wiele innych miast w Polsce dysponuje wielką liczbą pustostanów. Żeby te mieszkania komukolwiek przydzielić oficjalnie potrzeba wielu procedur, przetargów, remontów. Tymczasem one świetnie już teraz mogą spełnić rolę miejsc chroniących przed zamarznięciem. Nie ma powodu dla, którego na okres zimowy nie można by tych pustostanów udostępni
bezdomnym. Tymczasowo, bez zobowiązań. I może wreszcie ludzie zimą przestaną w Polsce zamarzać.
Wreszcie się wydało dlaczego ludzi niezamożnych samorządy pakują do mieszkań ogrzewanych prądem.

Najnowsze

Mistrzostwa Trumpa

Mistrzostwa Trumpa

Human Rights Watch ostrzega, że mundial 2026 w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie wystartuje w „klimacie...

Cena niemieckiej hipokryzji

Cena niemieckiej hipokryzji

Niemcy po raz pierwszy przegrały walkę o niestałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Głosowanie odbyło się 3 czerwca...

Sztuka dyplomacji

Sztuka dyplomacji

Szczęki z wrażenia poopadały zebranym w warszawskiej Filharmonii podczas uroczystości z Dnia Republiki. Święta...

Sprawdź również

China Day w Ambasadzie Chin. Warszawiacy przyszli zobaczyć Chiny

China Day w Ambasadzie Chin. Warszawiacy przyszli zobaczyć Chiny

We wtorek 2 czerwca Ambasada Chińskiej Republiki Ludowej w Warszawie zorganizowała China Day. Wydarzenie przyciągnęło setki uczniów, studentów, przedstawicieli uczelni, ludzi biznesu i mieszkańców stolicy zainteresowanych Chinami. W programie znalazły się warsztaty...

Młodych na bruk

Młodych na bruk

„Nasza Przyjaźń nie jest na sprzedaż” skandują młodzi ludzie wyrzucani przez policję z drewnianych domków, które kiedyś służyły budowniczym Pałacu Kultury, a potem były osiadłem akademików. Od kilku lat osiedle Przyjaźń zostało porzucone przez uczelnię. Do pustych...

Mądry Krakus po szkodzie

Mądry Krakus po szkodzie

Każdy element tego przysłowia wymaga namysłu. Bo czy my, mieszkańcy Krakowa, ponieśliśmy szkodę? Rasowy kołcz powiedziałby: być może, ale też dostaliśmy szansę – szansę na nowy, lepszy wybór, nowe, lepsze miasto, nowy, lepszy świat, choć rada (miasta) stara, problemy...

Młodych na bruk

Sprzedajna Polska

Polska nigdy nie była tak bogata. W Warszawie jest 200 000 pustych mieszkań. Ci, którzy je kupili zrobili to nie po to żeby mieszkać, nie dla dzieci czy wnuków. Większość tych mieszkań służy bogaceniu się nabywców. Bo ceny rosną szybciej i dają większą marżę zysku niż...

Czy jest bezpiecznie?

Czy jest bezpiecznie?

Pytał o to Laurence Olivier Dustina Hoffmana w filmie Maratończyk. Hoffman siedział na fotelu dentystycznym, a Olivier wiercił mu w zdrowym zębie. Nie sądzę, by czuł się bezpiecznie. Może to kwestia fotela, może wiertła, może sir Olivier robił takie wrażenie. Ale...

Czy ktoś pamięta jeszcze o Turowie?

Czy ktoś pamięta jeszcze o Turowie?

Premier Donald Tusk dostał niezbyt przyjemny list w sprawie kopalni i elektrowni Turów oraz przyszłości całego regionu. Była w tej sprawie już awantura za rządów PiS, a obecnie o sprawie zapomniano, bo skoro chwilowo nie jest to obiektem przepychanek między...