Mydlana reakcja łańcuchowa

19 mar 2021

Politycy lewicy domagają się, by prezes Obajtek pokazał swoje oświadczenie majątkowe. Trochę to bez sensu. Gdyby przyjrzeli się z grubsza drodze zawodowej prezesa, to by dali sobie spokój z takim apelem.

Prezes od początku swojej kariery zawodowej upodobał sobie tzw. szarą strefę w gospodarce i dlatego dzisiaj sam nie wie ile czego ma. Prowadzenie takiej działalności utrudnia rzetelne księgowanie. Dochody niewiadomego pochodzenia, transakcje w rodzinie i ze znajomymi, darowizny, dzierżawy, chwilowe zmiany właścicieli, przekazywanie pieniędzy z ręki do ręki, ciche spółki, omijanie urzędów skarbowych, itp. Oczywiście były też operacje legalne, u notariusza, ale pieniądze też często były niewiadomego pochodzenia. Aż dziw bierze, że urzędy skarbowe nie miały o tym wiedzy, choć wiadomo, że PiS bardzo się chwali ich skutecznością.

Te, zainwestowane w szarej strefie pieniądze rodzą kolejne nieopodatkowane kwoty. Trafiają one do prezesa w postaci ruloników pieniędzy przewiązanych gumką-recepturką albo w kopertach. Prezes, człowiek zabiegany, rzuca w pospiechu tę kopertę na tylne siedzenie samochodu. Na drugi dzień nie pamięta co to za pieniądze. Kupuje kolejną działkę, czy pensjonat. Logicznym ciągiem tych inwestycji są kolejne koperty. Bo prezes choć nie wie ile czego ma, to dryg do interesów ma wybitny. Od nadmiaru może rozboleć głowa. Oczywiście prezes dostaje też na konto duże kwoty z Orlenu, ale one mieszają się z pieniędzmi kopertowymi i powstaje jeszcze większy galimatias. Tam mi się przynajmniej wydaje. Należy mieć nadzieję, że w Orlenie jednak jest to robione porządniej. Dlatego politycy lewicy żądają od prezesa niemożliwego, zamiast umacniać formację.

Najnowsze

Mistrzostwa Trumpa

Mistrzostwa Trumpa

Human Rights Watch ostrzega, że mundial 2026 w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie wystartuje w „klimacie...

Cena niemieckiej hipokryzji

Cena niemieckiej hipokryzji

Niemcy po raz pierwszy przegrały walkę o niestałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Głosowanie odbyło się 3 czerwca...

Sprawdź również

China Day w Ambasadzie Chin. Warszawiacy przyszli zobaczyć Chiny

China Day w Ambasadzie Chin. Warszawiacy przyszli zobaczyć Chiny

We wtorek 2 czerwca Ambasada Chińskiej Republiki Ludowej w Warszawie zorganizowała China Day. Wydarzenie przyciągnęło setki uczniów, studentów, przedstawicieli uczelni, ludzi biznesu i mieszkańców stolicy zainteresowanych Chinami. W programie znalazły się warsztaty...

Młodych na bruk

Młodych na bruk

„Nasza Przyjaźń nie jest na sprzedaż” skandują młodzi ludzie wyrzucani przez policję z drewnianych domków, które kiedyś służyły budowniczym Pałacu Kultury, a potem były osiadłem akademików. Od kilku lat osiedle Przyjaźń zostało porzucone przez uczelnię. Do pustych...

Mądry Krakus po szkodzie

Mądry Krakus po szkodzie

Każdy element tego przysłowia wymaga namysłu. Bo czy my, mieszkańcy Krakowa, ponieśliśmy szkodę? Rasowy kołcz powiedziałby: być może, ale też dostaliśmy szansę – szansę na nowy, lepszy wybór, nowe, lepsze miasto, nowy, lepszy świat, choć rada (miasta) stara, problemy...

Młodych na bruk

Sprzedajna Polska

Polska nigdy nie była tak bogata. W Warszawie jest 200 000 pustych mieszkań. Ci, którzy je kupili zrobili to nie po to żeby mieszkać, nie dla dzieci czy wnuków. Większość tych mieszkań służy bogaceniu się nabywców. Bo ceny rosną szybciej i dają większą marżę zysku niż...

Czy jest bezpiecznie?

Czy jest bezpiecznie?

Pytał o to Laurence Olivier Dustina Hoffmana w filmie Maratończyk. Hoffman siedział na fotelu dentystycznym, a Olivier wiercił mu w zdrowym zębie. Nie sądzę, by czuł się bezpiecznie. Może to kwestia fotela, może wiertła, może sir Olivier robił takie wrażenie. Ale...

Czy ktoś pamięta jeszcze o Turowie?

Czy ktoś pamięta jeszcze o Turowie?

Premier Donald Tusk dostał niezbyt przyjemny list w sprawie kopalni i elektrowni Turów oraz przyszłości całego regionu. Była w tej sprawie już awantura za rządów PiS, a obecnie o sprawie zapomniano, bo skoro chwilowo nie jest to obiektem przepychanek między...