
Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych (OPZZ) przedstawiło stanowisko w sprawie propozycji Rady Ministrów dotyczącej wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2026 roku.
W odpowiedzi na wniosek minister rodziny, pracy i polityki społecznej, wiceprzewodnicząca OPZZ Barbara Popielarz negatywnie oceniła projekt rozporządzenia, zgodnie z którym od 1 stycznia 2026 r. minimalne wynagrodzenie miałoby wynosić 4806 zł brutto. Oznaczałoby to podwyżkę o 140 zł brutto, czyli jedynie 95 zł netto w stosunku do obowiązującej w 2025 r. stawki.
Zdaniem OPZZ, wzrost ten jest dalece niewystarczający. Organizacja podkreśla, że minimalna płaca w 2026 r. powinna wynosić co najmniej 5015 zł brutto – to wzrost o 349 zł w porównaniu z bieżącym rokiem, czyli o 7,48%. Związek przypomniał, że już 21 maja br. strona pracownicza Rady Dialogu Społecznego – OPZZ, NSZZ „Solidarność” i Forum Związków Zawodowych – wspólnie postulowały taki poziom wynagrodzenia.
OPZZ zwraca uwagę, że proponowane przez rząd 4806 zł brutto oznacza jedynie symboliczny, około 3-procentowy wzrost, który nie gwarantuje realnej poprawy sytuacji pracowników. Przy prognozowanej inflacji na poziomie 3% w przyszłym roku istnieje ryzyko, że realna wartość płacy minimalnej spadnie.
Według wyliczeń związku, relacja minimalnego wynagrodzenia do przeciętnej płacy obniżyłaby się z 52,7% w 2025 r. do 50,5% w 2026 r. „To faktyczny regres, szkodliwy zarówno dla pracowników, jak i gospodarki” – podkreśla OPZZ. Organizacja zaznacza, że Polska potrzebuje impulsu popytowego w postaci wsparcia konsumpcji wewnętrznej i inwestycji w ludzi, a nie dalszego ograniczania wydatków kosztem osób najmniej zarabiających.
Związek odrzuca argument, że wyższa płaca minimalna mogłaby zagrozić przedsiębiorstwom. „Wzrost płacy minimalnej do postulowanego poziomu nie zagraża fundamentom rozwoju firm, których sytuacja jest dobra. To wyraz sprawiedliwego podziału wypracowanych zysków i inwestycji w pracowników” – zaznacza OPZZ.
Organizacja wskazuje także na konieczność zdefiniowania płacy minimalnej jako kategorii jednoskładnikowej – rozumianej jako płaca zasadnicza – co pozwoliłoby na właściwe uregulowanie dodatków i składników wynagrodzenia.
„Podniesienie płacy minimalnej do poziomu 5015 zł pozwoliłoby utrzymać jej relację do przeciętnego wynagrodzenia na poziomie 52,7%, wzmocnić konsumpcję krajową i wzrost gospodarczy, przeciwdziałać ubóstwu pracujących, zwiększyć spójność społeczną oraz dochody publiczne” – czytamy w stanowisku.
Rada Ministrów ma czas na przyjęcie ostatecznego rozporządzenia w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia na 2026 r. do 15 września br.









