Australian Open 2022: Barty w finale zagra z pogromczynią Świątek

28 sty 2022

Przed półfinałowym meczem Igi Świątek z Danielle Collins amerykańskie media w roli faworytki widziały swoją rodaczkę, polskie typowały odwrotnie. Ale tenisowy świat skupiał uwagę na liderce rankingu Australijce Ashleigh Barty, która w półfinale rozbiła Amerykankę Madison Keys 6:1, 6:3, a w turnieju jeszcze nie straciła seta.

W tegorocznym Australian Open w półfinałowych bojach na plac boju z pań dotarły: 25-letnia Australijka Ashleigh Barty (WTA 1), 20-letnia Iga Świątek (WTA 9) oraz dwie Amerykanki: 28-letnia Danielle Collins (WTA 30) i 26-letnia Madison Keys (WTA 51), natomiast w rywalizacji mężczyzn w najlepszej czwórce turnieju znaleźli się: 25-letni Rosjanin Daniił Miedwiediew (ATP 2), 23-letni Grek Stefanos Tsitsipas (ATP 4), 35-letni Hiszpan Rafael Nadal (ATP 5) i 25-letni Włoch Matteo Berrettini (ATP 7).
Aktualne miejsce Keys w rankingu WTA nie odzwierciedla klasy tej zawodniczki, bo wystarczy przypomnieć, że to finalistka wielkoszlemowego US Open z 2017 roku, która w 2016 roku była na światowej liście klasyfikowana na 7. pozycji. Nękana kontuzjami w ostatnich latach mocno obniżyła loty, lecz wygląda na to, że w tym roku zamierza wrócić do światowej czołówki. Zaczęła sezon znakomicie, od zwycięstwa w turnieju w Adelajdzie, w Australian Open w drodze do półfinału wyeliminowała m.in. obrończynię tytułu rodaczkę Sofię Kenin, Hiszpankę Paulę Badosę (WTA 6) i Czeszkę Barborę Krejcikovą (WTA 3). Wydawało się, że znajdująca się w tak wyśmienitej formie amerykańska tenisistka stawi w 1/2 finału mocny opór Ashleigh Barty.
Nic takiego się jednak nie zdarzyło. Idąca przez turniej jak burza liderka światowej listy tenisistek w niewiele ponad godzinę dosłownie zmiotła Keys z kortu, oddając jej tylko cztery gemy (6:1, 6:3). Wcześniej z równą łatwością pokonywała kwalifikantki Białorusinkę Łesię Curenko (6:0, 6:1) i Włoszkę Lucię Bronzetti (6:1, 6:1), kolejną Włoszkę Camilę Giorgi (6:2, 7:6(2) oraz Amerykanki Amandę Anisimovą (6:4, 6:3) i Jessicę Pegulę (6:2, 6:0). Nic zatem dziwnego, że Barty w notowania bukmacherów jest faworytką do zwycięstwa w turnieju. Także w Polsce. Za każde postawione 100 złotych na jej wygraną u legalnych polskich bukmacherów można wygrać 150 złotych (kurs 1,50). Kurs na Igę Świątek wynosi 4,50, co oznacza, że po postawieniu 100 złotych można było wygrać 450 złotych. Dużo mniejsze szanse nasi bukmacherzy dawali Danielle Collins i Madison Keys, na których kursy wynosiły odpowiednio 8,00 oraz 8,25.
Amerykańskie media miały jednak odmienny pogląd na szanse Świątek i Collins. Przed czwartkowym pojedynkiem półfinałowym tych tenisistek twierdziły z przekonaniem, iż ich rodaczka pokona Polkę, ponieważ jest mocniejsza psychicznie, a ponadto ma w nogach mniej rozegranych setów, bo w ćwierćfinale w potyczce z Alize Cornet spędziła na korcie tylko 90 minut, podczas gdy Świątek stoczyła ponad trzygodzinny bój z 36-letnią estońską weteranka kortów Kaią Kanepi. Te przewidywania okazały się trafne, albowiem faktycznie 28-letnia Amerykanka wyraźnie górowała na młodszą o osiem lat Polką i pewnie zwyciężyła 6:4, 6:1. Tak więc tym razem nasza najlepsza tenisistka nie zdołała odwrócić losów spotkania, jak zrobiła to w dwóch poprzednich pojedynkach – z Kanepi w ćwierćfinale i Rumunką Soraną Cirsteą w 1/8 finału, w których po przegranych pierwszych setach wygrywała dwa kolejne.
A zatem to Collins w sobotę stanie do finałowej walki z Barty, ale bez względu na wynik tej potyczki 28-letnia tenisistka już może uznać start w tej edycji Australian Open za swój sukces, bowiem w rankingu WTA już przesunęła się z 30. na 10. pozycję i jest w tej chwili najwyżej sklasyfikowaną Amerykanką na światowej liście.
Znaczny awans zanotuje też Iga Świątek, która dzięki dojściu do półfinału awansowała w rankingu z 9. na 4. pozycję, czym wyrównała swoje najlepsze osiągnięcie w karierze. Polka przegrała z Collins wyraźnie, ale w tym sezonie to jej drugi półfinał w drugim starcie, bo wcześniej do tej fazy zawodów dotarła w Adelajdzie. Nie ma więc powodu do zmartwienia, bo przed nią przecież będą kolejne wyzwania.

Najnowsze

UE ograniczy social media dla dzieci? Nowy KIDS Act zmieni zasady dla osób poniżej 15 lat

UE ograniczy social media dla dzieci? Nowy KIDS Act zmieni zasady dla osób poniżej 15 lat

Komisja Europejska proponuje przełomowy EU KIDS Act, którego celem jest ochrona dzieci w sieci. W myśl nowych regulacji, dzieci poniżej 13. roku życia nie będą mogły mieć własnych kont w mediach społecznościowych, a nastolatkowie między 13. a 15. rokiem życia będą musieli korzystać z kont kontrolowanych przez rodziców. Pasjonująca zmiana polega na tym, że to platformy będą musiały udowodnić bezpieczeństwo swoich usług dla młodych użytkowników, rzucając wyzwanie potężnym koncernom technologicznym. Czy Big Tech jest gotowy na tę rewolucję?

Pierwszy pięcioletni plan Hongkongu ma wzmocnić rozwój międzynarodowych centrów i hubu talentów

Pierwszy pięcioletni plan Hongkongu ma wzmocnić rozwój międzynarodowych centrów i hubu talentów

John Lee, szef administracji Hongkongu, ogłosił pięcioletni plan (2026-2030) na rozwój miasta jako międzynarodowego centrum finansowego oraz hubu wysoko wykwalifikowanych talentów. Hongkong zamierza wzmocnić swoją konkurencyjność poprzez rozwój infrastruktury finansowej, przyciąganie kapitału i talentów oraz zwiększenie połączeń lotniczych.

Chiny i Iran: Wzmocnienie stosunków w niestabilnym regionie

Chiny i Iran: Wzmocnienie stosunków w niestabilnym regionie

W dniu 16 września w Pekinie, minister spraw zagranicznych Chin, Wang Yi, spotkał się z ministrem spraw zagranicznych Iranu, Abbasem Araghchiem. Wang Yi podkreślił niestabilność sytuacji na Bliskim Wschodzie i jej wpływ na międzynarodowy pokój. Chiny pragną pełnić konstruktywną rolę w rozwiązaniu konfliktów oraz wzmocnić współpracę z Iranem. Obaj ministrowie zgodzili się na konieczność dialogu w celu zapewnienia bezpieczeństwa i stabilności w regionie, a także zapowiedzieli dalsze pogłębianie relacji chińsko-irańskich.

Paliwo po 9 zł. Kryzys dopiero wchodzi do naszych portfeli

Paliwo po 9 zł. Kryzys dopiero wchodzi do naszych portfeli

Ceny paliw w Polsce przekraczają 9 zł za litr, a kryzys uderza w każdy portfel. To nie tylko stacja benzynowa – to problem społeczny! Wysokie koszty transportu wpłyną na ceny żywności i usług, uderzając w pracowników z mniejszych miejscowości. ORLEN zgarnia miliardy z zysków, podczas gdy obywateli obarcza się kosztami kryzysu. Prawdziwe pytanie brzmi: dlaczego to najubożsi ponoszą ciężar tej sytuacji? Gdzie są konkretne działania rządu?

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...