Dekada Lewandowskiego w kadrze Polski

12 wrz 2018

W poniedziałek 10 września minęła dekada od debiutu Roberta Lewandowskiego w reprezentacji Polski. Swój pierwszy występ w biało-czerwonych barwach zaliczył 10 września 2008 roku w spotkaniu z San Marino. W 59. minucie zmienił Marka Saganowskiego i 12 minut późnej strzelił gola.

 

Mecz z Włochami w Bolonii był 99. występem Lewandowskiego w narodowych barwach. Nietrudno policzyć, że przez dziesięć lat średnio w każdym roku zaliczał po dziesięć meczów i trudno znaleźć annałach polskiej reprezentacji piłkarza tak regularnie grającego przez tak długi okres czasu. „Lewego” nie imały się kontuzje i spadki formy, dlatego nie miał też kłopotów z akceptacją przez zmieniających się kilkakrotnie w tej dekadzie selekcjonerów. Na pozycji napastnika był pierwszym wyborem Franciszka Smudy, Waldemara Formalika i Adama Nawałki, a teraz jest także „jedynką” u Jerzego Brzęczka. Nic dziwnego, żaden trener nie rezygnuje bez wyraźnego powodu z jednego z najskuteczniejszych piłkarzy na świecie w ostatnich latach.

 

Jedyny Polak w elicie piłkarzy

Lewandowski zdobył w biało-czerwonych barwach 55 goli i jest zdecydowanym liderem na liście wszech czasów reprezentacji Polski. Drugi w zestawieniu Włodzimierz Lubański ma w dorobku 48 goli, trzeci Grzegorz Lato 45. Z aktualnych kadrowiczów najwięcej trafień, 20., ma na koncie Jakub Błaszczykowski, dalej z 12. bramkami są Kamil Grosicki i Arkadiusz Milik, a tak chwalony ostatnio Piotr Zieliński ma ich dopiero pięć. W najbliższych latach nikt zatem nie będzie w stanie odebrać „Lewemu” miana najskuteczniejszego snajpera reprezentacji Polski, zwłaszcza że napastnik Bayernu Monachium z występów w kadrze przecież póki co nie rezygnuje, więc na pewno swoje rekordowe osiągnięcia wyśrubuje.

Przed towarzyskim meczem z Irlandią Lewandowski miał dylemat, bo gdyby zagrał, zaliczyłby setny występ w narodowych barwach i dołączyłby do elitarnego „Klubu 100”, do którego należą jedynie Michał Żewłakow, Jakub Błaszczykowski i Grzegorz Lato. Ale osiągnięcie magicznej granicy stu występów w drużynie narodowej dla każdego piłkarza jest wielkim wydarzeniem, ale Lewandowski miał powody, żeby te swoje święto odłożyć w czasie. Irlandia to nie jest rywal z górnej półki, a ceny biletów były wyższe niż w Bolonii na mecz Ligi Narodów Włochy – Polska, a że kibice wciąż jeszcze nie wybaczyli naszej reprezentacji słabego występu w mistrzostwach świata, prognoza frekwencji na trybunach przed wtorkowym meczem nie była optymistyczna. Nie był to zatem najlepszy moment do świętowania. Za niespełna miesiąc biało-czerwoni w ramach rozgrywek w Lidze Narodów zagrają na Stadionie Śląskim z aktualnymi mistrzami Europy Portugalią i to będzie odpowiednia oprawa dla jubileuszowego setnego występu „Lewego” w reprezentacji Polski.

Mimo swoich nietuzinkowych dokonań w Bayernie Monachium i reprezentacji Polski, Lewandowski jak dotąd nie doczekał się jakiegoś prestiżowego wyróżnienia typu „Złota Piłka” czy „Piłkarz Roku”. W niedawno rozstrzygniętym plebiscycie UEFA na piłkarza sezonu 2017–2018 nie przebił się nawet do finałowej dziesiątki. Ale od lat tylko on z polskich piłkarzy jest regularnie umieszczany na listach nominowanych. Nie zabrakło go i w zabawie tego rodzaju organizowanej przez FIFPro, czyli światowy związek zawodowy piłkarzy oraz przez FIFA.

Plebiscyt nosi nazwę „World 11” i jest cyklicznie przeprowadzany od 2005 roku. W piłkarskim środowisku cieszy się dużą renomą, bowiem wyboru najlepszych dokonują w nim profesjonalni piłkarze zrzeszeni w FIFA. W najnowszej edycji wzięło udział 25 tysięcy zawodników z 65 krajów, w tym z Polski. Wybrali oni w sumie 55 gradczy, w tym pięciu bramkarzy, 20 obrońców, 15 pomocników i 15 napastników. FIFA podała w komunikacie, że oceniano piłkarzy za okres od 3 lipca 2017 roku do 15 lipca 2018 roku. Najwięcej zawodników wśród nominowanych do „11 sezonu” ma Real Madryt (11), zaś wśród krajów największą liczbę graczy ma Hiszpania (9). 71 procent nominowanych piłkarzy pochodzi z Europy. Wyniki plebiscytu zostaną ogłoszone podczas gali FIFA, która odbędzie się 24 września w Londynie.

Wśród 55 nominowanych na poszczególne pozycje zawodników, z Polaków znalazł się jedynie Lewandowski. Trafił rzecz jasna do kategorii „napastnicy”. Warto przytoczyć całą listę kandydatów, bo jest to rzetelnie zestawiona i znajdują się na niej rzeczywiście najlepsi obecnie gracze na świecie.

 

Lista nominowanych do World 11:

Bramkarze:
Gianluigi Buffon (Włochy), Juventus/Paris Saint-Germain; Thibaut Courtois (Belgia), Chelsea/Real Madryt, David De Gea (Hiszpania), Manchester United, Keylor Navas (Kostaryka), Real Madryt; Marc-Andre ter Stegen (Niemcy), FC Barcelona.

Obrońcy:
Jordi Alba (Hiszpania), FC Barcelona; Dani Alves (Brazylia), Paris Saint-Germain: Daniel Carvajal (Hiszpania), Real Madryt; Giorgio Chiellini (Włochy), Juventus Turyn; Virgil van Dijk (Holandia), Southampton/Liverpool; Diego Godin (Urugwaj), Atletico Madryt; Mats Hummels (Niemcy), Bayern Monachium; Joshua Kimmich (Niemcy), Bayern Monachium; Dejan Lovren (Chorwacja), FC Liverpool; Marcelo (Brazylia), Real Madryt; Yerry Mina (Kolumbia), FC Barcelona/Everton; Benjamin Pavard (Francja), VfB Stuttgart; Gerard Pique (Hiszpania), FC Barcelona; Sergio Ramos (Hiszpania), Real Madryt; Thiago Silva (Brazylia), Paris Saint-Germain; Kieran Trippier (Anglia), Tottenham; Samuel Umtiti (Francja), FC Barcelona; Raphael Varane (Francja), Real Madryt; Sime Vrsaljko (Chorwacja), Atletico Madryt/Inter Mediolan; Kyle Walker (Anglia), Manchester City.

Pomocnicy:
Sergio Busquets (Hiszpania), FC Barcelona; Casemiro (Brazylia), Real Madryt; Philippe Coutinho (Brazylia), FC Liverpool/FC Barcelona; Kevin De Bruyne (Belgia), Manchester City; Eden Hazard (Belgia), Chelsea LOndyn; Andres Iniesta (Hiszpania), FC Barcelona/Vissel Kobe; Isco (Hiszpania), Real Madryt; N’Golo Kante (Francja), Chelsea; Toni Kroos (Niemcy), Real Madryt Nemanja Matic (Serbia), Manchester United, Luka Modric (Chorwacja), Real Madryt; Paul Pogba (Francja), Manchester United; Ivan Rakitic (Chorwacja), FC Barcelona; David Silva (Hiszpania), Manchester City; Arturo Vidal (Chile), Bayern Monachium/FC Barcelona.

Napastnicy:
Karim Benzema (Francja), Real Madryt; Edinson Cavani (Urugwaj), Paris Saint-Germain;Paulo Dybala – Argentyna, Juventus FC, Antoine Griezmann (Francja), Atletico Madryt; Harry Kane (Anglia), Tottenham; Robert Lewandowski (Polska), Bayern Monachium; Romelu Lukaku (Belgia), Manchester United; Mario Mandzukic (Chorwacja), Juventus Turyn; Sadio Mane (Senegal), FC Liverpool; Kylian Mbappe (Francja), Paris Saint-Germain; Lionel Messi (Argentyna), FC Barcelona; Neymar (Brazylia), Paris Saint-Germain; Cristiano Ronaldo (Portugalia), Real Madryt/Juventus; Mohammed Salah (Egipt), FC Liverpool, Luis Suarez (Urugwaj), FC Barcelona.

 

Najnowsze

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

W artykule opisano, jak Związek Zawodowy „Solidarność” stracił swoją istotę i znaczenie w polskim społeczeństwie. Przypomniano o zamierzonych postulatach z Porozumień Sierpniowych, których obecna klasa polityczna nie respektuje. Wspomniano również o konfliktach wśród byłych działaczy „Solidarności” oraz o utracie robotniczego charakteru związku w obliczu współczesnych problemów społecznych.

Czwarty element

Czwarty element

Komentatorzy zachodni i europejscy często analizowali rolę BRICS podczas corocznych spotkań tej organizacji, najpierw oceniając jej potencjalną konkurencję dla tradycyjnych instytucji jak NATO czy Bank Światowy, a następnie bagatelizując jej znaczenie z uwagi na brak formalnych struktur. Obecnie zauważają nową jakość w międzynarodowej współpracy, gdyż BRICS łączy różne ustroje i polityki. Podczas wrześniowego szczytu w Delhi, istotnym tematem będzie sztuczna inteligencja jako nowa siła wytwórcza. Chiny, lider w tej dziedzinie, mają kluczowy wpływ na przyszłość globalnych technologii i gospodarki.

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...