Liga Mistrzów UEFA: Lewandowski obalił Red Bulla hat-trickiem

11 mar 2022

Bayern Monachium rozgromił u siebie RB Salzburg 7:1 i zameldował się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Kanonadę bawarskiej drużyny rozpoczął hat-trickiem Robert Lewandowski, który dzięki trzem trafieniom awansował na pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelców obecnej edycji rozgrywek. Trzy gole dla Realu Madryt strzelił też Karim Benzema.

Bayern w ostatnich kilku tygodniach rozczarowywał. Tylko dwa zwycięstwa w ostatnich czterech spotkaniach ligowych oraz remis w pierwszym meczu z Salzburgiem, wzbudziły w Niemczech obawy. O tyle uzasadnione, że bawarska jedenastka, dotychczas zachwycająca dużą liczbą zdobywanych bramek, w ostatnich tygodniach tylko przeciwko ostatniemu w tabeli Greutherowi Fuerth byli w stanie strzelić cztery gole. No i jeszcze na domiar złego Lewandowski w dwóch kolejnych meczach nie zdobył bramki. Thomas Mueller co prawda w wywiadach kpił z obaw, że jego polski kolega w ataku przeżywa kryzys formy, ale chyba nawet on nie spodziewał się, że „Lewy” rozwieje te obawy tak dobitnie już we wtorkowej potyczce z Red Bull Salzburg. Kapitan reprezentacji Polski w 11. i 20. minucie minucie wykorzystał dwie „jedenastki” podyktowane po faulach na nim Maximiliana Woebera,a w 23. minucie skompletował hat-tricka dobijając piłkę do pustej bramki. Jak się okazało, był to najszybszy hat-trick w historii Ligi Mistrzów. Lewandowski poprawił najlepsze dotąd osiągnięcie Marco Simone, który w barwach AC Milan w 1996 roku w spotkaniu z Rosenborgiem Trondheim trzy trafienia zaliczył w 24 minuty. Na tym jednak kanonada Bayernu się nie skończyła. Jeszcze przed przerwą na 4:0 podwyższył Sergen Gnabry, a po zmianie stron dwa gole strzelił Thomas Mueller oraz jednego Leroy Sane.
UEFA na najlepszego zawodnika spotkania wybrała Lewandowskiego, który z dorobkiem 12 bramek objął prowadzenie w klasyfikacji strzelców obecnej edycji Champions League, wyprzedzając o jedno trafienie dotychczasowego lidera, Sebastiena Hallera z Ajaksu Amsterdam. Iworyjczyk będzie miał jednak okazję odpowiedzieć „Lewemu” 15 marca w rewanżowym meczu Ajaksu z Benficą Lizbona. Na trzy trafienia Lewandowskiego dzień później odpowiedział jednak ścigający go w klasyfikacji wszech czasów Ligi Mistrzów Karim Benzema. Francuski napastnik Realu Madryt był bohaterem środowego meczu „Królewskich” z Paris Saint-Germain. W pierwszym spotkaniu paryżanie wygrali u siebie 1:0 po golu Kyliana Mbappe, a w rewanżu jeszcze mocniej poprawili swoją sytuację, gdy Mbappe w 39. minucie dał ekipie PSG prowadzenie. Ale w 61. minucie koszmarny błąd popełnił włoski bramkarz Gianluigi Donnarumma, przypomnijmy – najlepszy piłkarz turnieju Euro 2021, który tak niefortunnie wybił piłkę ze swojego pola karnego, że spadła pod nogi napastnika Realu Viniciusa Juniora, który następnie odegrał ją do Benzemy, a Francuz z pięciu metrów wpakował ją do siatki. Paryżanie, chociaż mieli w swoich szeregach Leo Messiego, Neymara i Kyliana Mbappe, czyli trzech najdroższych piłkarzy na świecie, kompletnie się pogubili i stracili dwie kolejne bramki. Benzema swoje drugie trafienie zaliczył w 76. minucie, a trzecie dwie minuty później. Tym samym przeszedł do historii Ligi Mistrzów jako najstarszy zdobywca hat-tricka – ustrzelił go mając dokładnie 34 lata i 80 dni. Francuz utrzymał dzięki temu dystans do Lewandowskiego w klasyfikacji strzelców wszech czasów Ligi Mistrzów. Na jej czele jest Cristiano Ronaldo ze 140. trafieniami, drugą lokatę zajmuje Leo Messi (125 goli), a trzeci jest „Lewy” mający na koncie 85. bramek. Benzema zajmuje czwartą lokatę w tym zestawieniu z dorobkiem 79 bramek.
W pozostały dwóch spotkaniach 1/8 finału rozegranych w tym tygodniu Manchester City zremisował u siebie 0:0 z Benficą Lizbona, ale w pierwszym meczu wygrał 5:0 i zagra w ćwierćfinale. Podobnie jak FC Liverpool, który wprawdzie w rewanżu u siebie przegrał z Interem Mediolan 0:1, to awansował dzięki wygranej w pierwszym meczu 2:0. W przyszłym tygodniu o pozostałe cztery miejsca w 1/4 finału zagrają Ajax z Benficą (2:2 w pierwszym meczu), OSC Lille z Chelsea (0:2), Juventus z Villarrealem (1:1) oraz Manchester United z Atletico Madryt (1:1).

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...