Otworzyć bramę na Wschód

31 sie 2018

Organizacje pracodawców oraz niektóre organizacje pozarządowe apelują, by obcokrajowcom ułatwić podejmowanie pracy w pracy w Polsce.

 

Wystosowany został wspólny apel do do Elżbiety Rafalskiej, Minister Rodziny Pracy i Polityki Społecznej oraz Jadwigi Emilewicz, Minister Przedsiębiorczości i Technologii o wprowadzenie takich zmian systemowych, które usprawnią proces legalizacji pobytu i pracy obcokrajowców w naszym kraju.
Chodzi oczywiście, czego twórcy apelu już nie mówią, zwłaszcza o obcokrajowców ze Wschodu, którym można płacić mniej niż Polakom czy pracownikom z państw zachodnich.

 

Chcemy mniej uprawnień

Zdaniem autorów apelu, rozszerzenia, a nie zawężenia obecnie obowiązujących przepisów, wymagają wyzwania stojące przed polskim rynkiem pracy.
Tymczasem zaś, według nich, aktualne przepisy usztywniają rynek pracy i prowadzą do zwiększenia, i tak już uprzywilejowanej, pozycji pracodawcy względem cudzoziemców, którym trudniej jest dochodzić swoich praw w przypadku wystąpienia nadużyć. Wynika to z faktu, że legalizacja pracy jest ściśle powiązana z legalizacją pobytu, a utrata pracy prowadzi w zasadzie do utraty legalności pobytu.
Tak więc, polscy pracodawcy domagają się, co ciekawe, mniejszych uprawnień dla siebie – ale tylko wobec kandydatów z zagranicy.
Postulują oni, aby nowa forma zezwolenia na pracę była wydawana cudzoziemcowi na określony czas – ale u dowolnego pracodawcy.
Co najwyżej, można byłoby wprowadzić ograniczenia na wykonywanie pracy w konkretnym zawodzie lub wyłącznie na określonym terenie (np. jednego województwa).

 

Wystarczy złożyć wniosek

Według pracodawców, należałoby również wprowadzić zasadę, że pracę cudzoziemca uważa się za legalną już od chwili złożenia prawidłowego formalnie wniosku, zawierającego wszystkie wymagane dokumenty dotyczące legalizacji pracy.
Wówczas wszelkie opóźnienia w oczekiwaniu na wydanie dokumentu przez urząd nie obciążałyby niepotrzebnie przedsiębiorstw, którzy mogliby od razu przyjąć do pracy cudzoziemskich pracowników.
W ten sposób otrzymanie zezwolenia na pracę czy oświadczenia o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi jedynie potwierdzałoby legalność zatrudnienia. Oczywiście gdyby po rozpatrzeniu wniosku okazało się, że jednak zgody nie ma, to pracownik z zagranicy musiałby zostać zwolniony.
Kolejną ważną zmianą systemową mogłoby być okazanie większego zaufania cudzoziemcom, którzy do tej pory pracowali legalnie.
Po pewnym czasie (na przykład 3 latach) takiej pracy, cudzoziemcy otrzymywaliby generalne zezwolenie na legalny pobyt oraz pracę w Polsce na okres już nieco dłuższy, czyli na 5 lat. Zezwolenie na pracę byłoby więc „nagrodą” za legalną pracę.

 

Absolwenci – do pracy!

Pracodawcy i ich lobbyści domagają się także możliwości pracy w ogóle bez zezwolenia dla cudzoziemskich absolwentów naszych szkół.
Tak więc, wszyscy absolwenci szkół ponadgimnazjalnych i wyższych ukończonych w Polsce powinni otrzymywać możliwość wykonywania pracy bez zezwolenia na pracę i uzyskiwać w tym celu dokument pobytowy na 3 lata – a następnie, po udokumentowanym wykonywaniu pracy w tym okresie, już prawo stałego pobytu.
Wreszcie, autorzy apelu domagają się automatyzacji i informatyzacji systemu legalizacji pracy cudzoziemców.
Procedury związane z zatrudnieniem obcokrajowców powinny odbywać się w trybie online bez konieczności pojawiania się pracodawców w urzędach.
Wszystkie składane dokumenty mogłyby być potwierdzane podpisem elektronicznym (lub analogicznymi systemami, np. profilem zaufanym na platformie e-PUAP). W ten sposób pracodawcy wypełnialiby wniosek online, załączali do niego skany odpowiednich dokumentów – i mogliby uzyskać odpowiednie zezwolenie po weryfikacji wniosku przez urzędnika, już po 2-3 dniach od jego złożenia.

 

Żeby wszystko było wolno

Iście rewolucyjnym pomysłem jest propozycja zmiany funkcji Państwowej Inspekcji Pracy na wyłącznie pomocową. Zdaniem pracodawców, Państwowa Inspekcja Pracy powinna zostać pozbawiona funkcji śledczych, sprawdzających legalność pracy cudzoziemców oraz karzących za wykonywanie pracy bez właściwych zezwoleń.
Czyli, powinna obowiązywać zasada: hulaj dusza piekła nie ma. Można to zrozumieć, bo przecież każdy by chciał, aby nikt go nie kontrolował.
Pod listem do ministerstwa podpisały się: Business Centre Club, Krajowa Izba Gospodarcza, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, Fundacja Centrum Badań Migracyjnych, Fundacja Polskie Forum Migracyjne, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Inicjatywa Chlebem i Solą, Instytut Spraw Publicznych, Stowarzyszenie Homo Faber, Stowarzyszenie Interwencji Prawnej, Stowarzyszenie na Rzecz Integracji Społeczeństwa Wielokulturowego. Wszystkich ich połączyła chęć szybkiego zapewnienia w miarę taniej siły roboczej dla przedsiębiorstw w Polsce.

Najnowsze

Czy w Polsce naprawdę żyje jak na Zachodzie?

Czy w Polsce naprawdę żyje jak na Zachodzie?

Polska zyskuje na znaczeniu w Europie, ale pomimo wzrostu PKB, codzienność Polaków pozostaje daleka od zachodnich standardów. Wzrost gospodarczy nie rozwiązał kryzysu mieszkaniowego; blisko 34% Polaków żyje w przeludnionych mieszkaniach, co bije na alarm w obliczu 88% poziomu konsumpcji indywidualnej w stosunku do UE. Słaba edukacja i niedostateczne usługi publiczne trują życie obywateli, zmuszając ich do wydawania oszczędności na korepetycje czy prywatnych lekarzy. Z 81 miliardami zaległości, wielu Polaków balansuje na krawędzi finansowej. Wyższy PKB to za mało – czas na prawdziwe reformy, które wpłyną na jakość życia.

Sprawdź również

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Państwo oddało gospodarkę w prywatne ręce, ale biurokracja nadal kosztuje miliardy W 1989 roku w polskiej administracji pracowało około 162 tys. osób. W 2024 roku administracja państwowa i samorządowa liczyła już blisko 446 tys. etatów. W PRL państwo kontrolowało...

Baltic Power: Nowa era energetyki wiatrowej w Polsce

Baltic Power: Nowa era energetyki wiatrowej w Polsce

Na morskiej farmie wiatrowej Baltic Power zakończono instalację wszystkich 76 turbin o łącznej mocy szacowanej na około 1,14–1,2 GW. Ta gigantyczna inwestycja rodzi kluczowe pytanie: czy przełoży się ona na większe bezpieczeństwo energetyczne i tańszy prąd dla...

RPP nie rusza stóp.

RPP nie rusza stóp.

Inflacja wróciła do 4 proc., a kredytobiorcy patrzą na listopad Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe bez zmian. Stopa referencyjna nadal wynosi 3,75 proc. Dla milionów gospodarstw domowych oznacza to chwilowy spokój: raty kredytów nie dostaną nowego...

Jemen wraca do pełnoskalowej wojny.

Jemen wraca do pełnoskalowej wojny.

Ofensywa przeciw Huti, Arabia Saudyjska i walka o Morze Czerwone Wspierany przez Arabię Saudyjską rząd Jemenu rozpoczął dużą operację wojskową przeciwko Huti. Celem ma być odzyskanie terenów zajętych przez wspierane przez Iran ugrupowanie, w tym strategicznych...