Tragiczne piękno egzystencji i poezji

18 gru 2022

Piękną edycję albumową poświęconą Tadeuszowi Gajcemu (1922-1924), jednemu z najpiękniejszych talentów poetyckich tragicznego pokolenia poetów i krytyków urodzonych w latach 1921-1922, do którego należeli także m.in. Wacław Bojarski, Zdzisław Stroiński, Tadeusz Borowski, Andrzej Trzebiński oraz uważany na ogół za największego z nich – Krzysztof Kamil Baczyński, przygotował Państwowy Instytut Wydawniczy.

Czterej pierwsi należeli do kręgu pisma „Sztuka i Naród”, Baczyński był w tym względzie osobny. Wszyscy zginęli: w akcji bojowej, pod ścianą lub w powstaniu. Najpełniej napisał o nich ich kolega z konspiracji, Lesław M. Bartelski w „Genealogii ocalonych”. Kapitalny esej o Trzebińskim, Bojarskim, Gajcym i Borowskim opublikowała w 2001 roku Elżbieta Janicka. Tragiczna historia tego niezwykłego kręgu, który można nazwać poetycką plejadą okupowanej Warszawy, jest jednym z najbardziej fascynujących epizodów w dziejach polskiej poezji, być może trzecim tak niezwykłym od objawienia się Romantyzmu i od objawienia się, kilkadziesiąt lat później, fenomenu Stanisława Wyspiańskiego.

Od wzmianki o pięknie estetycznym tej edycji wspominam na początku, bo nie zwykła to książka, lecz album „Opowieść z tamtego świata”, wzbogacony o piękny reprint tomu „Widma” poezji Gajcego, wydanego w podziemiu w 1943 roku pod pseudonimem Karol Topornicki w ramach „Biblioteki Sztuki i Narodu”. Także sam album w dużej części składa się z wierszy Gajcego, acz uzupełniony jest o dwa szkice literackie o jego biografii i poezji. To „Młodość w cieniu wojny. Biografia Tadeusza Gajcego” i „Uśmiechem pozna mnie męczeńskim” Rafała Brasse oraz „Między Kafką a Chestertonem. W sprawie piękna „chudego śpiewu” Tadeusza Gajcego” Rafała Brasse. Intelektualizm, zawiła składnia, poetyka letargu, snu, ukryty sens metafor, ich kunsztowność, barokowość, nadrealizm, kłębowisko myśli i skojarzeń, atmosfera nabrzmiała grozą, śmierci, zagłady, apokalipsy, przytłoczenie ogromem dziejów, klimat tamtego czasu – oto główne cechy wspaniałej poezji Tadeusza Gajcego.

Co znamienne i paradoksalne, w jego poezji, podobnie jak w poezji jego wybitnie utalentowanych kolegów brak realiów okupacyjnych, choć przecież odruchowo niemal kojarzymy ich ściśle z czasem okupacji w Warszawie. Ta nieobecność wspomnianych realiów brała się być może z faktu, że nawet nie przychodziło im do głowy, by dokumentować oczywistości. Nie byli kronikarzami, lecz poetami gigantycznego doświadczenia egzystencjalnego jakim była dla nich wojna, okupacja i walka.
Ich przeznaczeniem był i los poetów piszących wiersze na papierze i los tragicznych, bezbronnych wojowników, którzy złożyli ofiarę z życia na „płonących łąkach krwi”. Album uzupełniony jest o liczne fotografie z życia poety, skany rękopisów jego wierszy i korespondencji. Piękna, poruszająca serce edycja.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Niemal na początku Janina Duszejko znajduje trupa Wielkiej Stopy. To jej sąsiad, nicdobrego, kłusownik i pijak, zadławił się kością. Ale Duszejko wierzy, że to sprawiedliwa zemsta saren, z którymi zmarły toczył nierówną walkę. W powietrzu wisi kryminał, zjawia się...

I po Prałacie

I po Prałacie

Prałata (sztukę w Teatrze Telewizji) dobrze się oglądało. Choć tak naprawdę głównym bohaterem sztuki był „diabeł”. Ale przecież wiemy, że diabłów nie ma, a prałaci, biskupi, kardynałowie, proboszczowie są. Niestety, można by powiedzieć. Jak w starym, podobno,...

Lalka dla kujonów

Lalka dla kujonów

Podczas minionych świąt wyświetlono w telewizji Lalkę Wojciecha Hasa. Cóż to za film – imponujący zmysłowymi obrazami, walczących ze sobą, który kadr bardziej wyrazisty, który silniej oddziałuje na zmysły, bo co drugi jak martwa natura. Przejmujące widoki biedy...

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Temat Państwowych Gospodarstw Rolnych od dawna pojawia się zaledwie incydentalnie w debatach. W zasadzie wyłącznie jako jeden z elementów dyskusji o transformacji (co samo w sobie jest niestety kwestią już dość niszową). Bardzo rzadko ktoś zajmuje się PGR-ami jako...

Dalejże, na Krzyżaka

Dalejże, na Krzyżaka

„Krzyżacy” Jana Klaty, spektakl zrealizowany w Olsztynie na jubileusz teatru, ekscytuje: śmieszy i wzrusza, nie pozostawia widza obojętnym. To poważny atut, zwłaszcza że mamy do czynienia z ucukrowaną lekturą, która tym razem wcale na szkolną piłę nie wygląda. Kiedy...

Nie ma już wysp szczęśliwych

Nie ma już wysp szczęśliwych

Dorota Masłowska od lat opisuje rozczarowanie, jakie przyniósł neokapitalizm, jak odcisnął się w życiorysach warszawiaków, daremnie poszukujących szczęścia, błądzących w gorączce za rajem, którego wiąż nie znajdują. Tak jest co najmniej od czasu, gdy powstał jej...

Kościół jest miłością

Kościół jest miłością

To zdanie utkwiło mi w głowie po spektaklu Złe wychowanie Teatru im Jaracza z Olsztyna. Co prawda kanoniczna teza głosi, że to bóg jest miłością, ale różnica między bogiem a kościołem jest taka, że kościół jest… Jest też teatr, nie tylko w Olsztynie, ale ten...