Tutanchamon w Warszawie

20 gru 2022

100-lecie przełomowego odkrycia grobowca egipskiego faraona stało się okazją do zaprezentowania w Warszawie wystawy dedykowanej największemu fenomenowi archeologicznemu w historii, który inspiruje wielu badaczy. Wystawa, która cieszy się dużym zainteresowaniem zwiedzających potrwa do marca 2023 r.

Ponad tysiąc eksponatów można podziwiać w Warszawie, w Muzeum Nowa Praga. Na świecie obejrzało ponad 6,5 miliona osób, do których dołączyły tysiące zwiedzających w Warszawie.
Na główną ekspozycję wystawy składają się rekonstrukcja komory grobowca egipskiego faraona oraz idealnie odwzorowane repliki jego zdumiewających zabytkowych skarbów, znalezione w Dolinie Królów przez Howarda Cartera – brytyjskiego archeologa, odkrywcę grobu Tutanchamona. Wśród skarbów oglądać można złocone kaplice, które służyły jako osłony dla królewskiego sarkofagu, posągi strażników oraz łodzie, pośmiertny środek transportu dla Tutanchamona w zaświatach.

Wystawę „Tutanchamon – Grobowiec i Skarby” zwiedzać można z darmowym audioprzewodnikiem. Warszawska wystawa poświęcona epokowemu wydarzeniu potrwa do końca kwietnia 2023 r. Do odkrycia schodów wiodących w głąb ziemi do grobowca Tutanchamona doszło 4 listopada 1922 r., w czasie ostatniego z planowanych przez archeologa Howarda Cartera (1874-1939) wykopalisk w Dolinie Królów, trwających od 1917 r. Dolina Królów jest miejscem spoczynku większości władców Nowego Państwa (ok. 1567 – 1085 lat p.n.e.) – czasów prosperity starożytnego Egiptu. Prace sfinansował angielski arystokrata, amator wykopalisk Lord Carnarvon.

Wnętrze grobowca po raz pierwszy ujrzano 26 listopada 1922 roku, gdyż Howard Carter oczekiwał na przybycie sponsora wykopaliska – Lorda Carnarvona. Wówczas padły słowa wypowiedziane przez archeologa zaglądającego ze święcą do wnętrza grobowca „Widzę rzeczy cudowne!”. Prace w komorach trwały aż do końca 1930 r., kiedy ostatecznie wyjęto wszystkie zabytki, po skrupulatnych badaniach i odnotowaniu ich położenia.

Jedynym Polakiem, który w tym czasie przewinął się przez grobowiec Tutanchamona, był prawdopodobnie Aleksander Laszenko (1883-1944), artysta malarz – podał prof. Bogdan Żurawski we wstępie do polskiego wydania książki Howarda Cartera i Arthura C. Mace’a „Odkrycie grobowca Tutanchamona”. Dzięki uprzejmości Cartera mógł on ponoć wykonać rysunki wewnątrz grobowca, tuż po jego otwarciu, pod koniec listopada 1922 r. Losy misji wykopaliskowej były śledzone przez dziennikarzy z całego świata. Historia rzekomej klątwy faraona mającej ciążyć na osobach zaangażowanych w wykopaliska rozpoczęła się wraz ze śmiercią w 1923 roku w Kairze mecenasa wykopalisk – Lorda Carnarvona. Miał 56 lat. W prasie zaczęto rozpisywać się o klątwie zapisanej na ścianach grobowca. Faraon Tutanchamon, aż do momentu odkrycia jego grobowca, był egiptologom prawie nieznany. Wiadomo, że urodził się w Amarnie w Środkowym Egipcie. Jak wykazały badania DNA jego ojcem był Echnaton – faraon-heretyk, który zamierzał wprowadzić w Egipcie monoteizm. Po dojściu do władzy w wieku ośmiu lat otrzymał imię Tutanchamon, które oznacza „Żywy wizerunek Amona”.

Tutanchamon zmarł w wieku ok. 18 lat, a na temat przyczyn jego śmierci wciąż trwają spekulacje wśród naukowców.

BN/pap

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Niemal na początku Janina Duszejko znajduje trupa Wielkiej Stopy. To jej sąsiad, nicdobrego, kłusownik i pijak, zadławił się kością. Ale Duszejko wierzy, że to sprawiedliwa zemsta saren, z którymi zmarły toczył nierówną walkę. W powietrzu wisi kryminał, zjawia się...

I po Prałacie

I po Prałacie

Prałata (sztukę w Teatrze Telewizji) dobrze się oglądało. Choć tak naprawdę głównym bohaterem sztuki był „diabeł”. Ale przecież wiemy, że diabłów nie ma, a prałaci, biskupi, kardynałowie, proboszczowie są. Niestety, można by powiedzieć. Jak w starym, podobno,...

Lalka dla kujonów

Lalka dla kujonów

Podczas minionych świąt wyświetlono w telewizji Lalkę Wojciecha Hasa. Cóż to za film – imponujący zmysłowymi obrazami, walczących ze sobą, który kadr bardziej wyrazisty, który silniej oddziałuje na zmysły, bo co drugi jak martwa natura. Przejmujące widoki biedy...

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Temat Państwowych Gospodarstw Rolnych od dawna pojawia się zaledwie incydentalnie w debatach. W zasadzie wyłącznie jako jeden z elementów dyskusji o transformacji (co samo w sobie jest niestety kwestią już dość niszową). Bardzo rzadko ktoś zajmuje się PGR-ami jako...

Dalejże, na Krzyżaka

Dalejże, na Krzyżaka

„Krzyżacy” Jana Klaty, spektakl zrealizowany w Olsztynie na jubileusz teatru, ekscytuje: śmieszy i wzrusza, nie pozostawia widza obojętnym. To poważny atut, zwłaszcza że mamy do czynienia z ucukrowaną lekturą, która tym razem wcale na szkolną piłę nie wygląda. Kiedy...

Nie ma już wysp szczęśliwych

Nie ma już wysp szczęśliwych

Dorota Masłowska od lat opisuje rozczarowanie, jakie przyniósł neokapitalizm, jak odcisnął się w życiorysach warszawiaków, daremnie poszukujących szczęścia, błądzących w gorączce za rajem, którego wiąż nie znajdują. Tak jest co najmniej od czasu, gdy powstał jej...

Kościół jest miłością

Kościół jest miłością

To zdanie utkwiło mi w głowie po spektaklu Złe wychowanie Teatru im Jaracza z Olsztyna. Co prawda kanoniczna teza głosi, że to bóg jest miłością, ale różnica między bogiem a kościołem jest taka, że kościół jest… Jest też teatr, nie tylko w Olsztynie, ale ten...